zasady pisowni

Myśli na dnie szuflady...


Poza tym pisownia inny az tak bardzo Cie nie razi jesteś tu nowy, więc jeszcze jakaś nadzieja na wychowanie jest , większa potencjalnie niż w stosunku do tych 'zatwardziałych'. Doceń, że ktoś Ci poświęca swoja uwagę.
A zwracam uwagę nie dlatego, że chodzi o Ciebie, tylko o powszechnie przyjęte w społeczeństwie zasady pisowni i komunikacji. Także o tzw. 'szacunek' dla innych, który przejawiamy właśnie w ten sposób. Może Tobie jest wszystko jedno, czy ktoś pisze o Tobie 'Polak', czy 'polak'. Mnie nie jest.
W dysleksji a dokładniej w dysortografii chodzi głównie o to, że osoba cierpiąca na tę chorobę zna dokładnie wszystkie zasady pisowni, ale nie potrafi ich zastosować przy pisaniu. Nie rozumiem na czym to polega, ale taka jest definicja. I w tym momencie gotów jestem się założyć o tak zwaną popularnie "flaszkę", że 70% dyslektyków nie zna tych zasad pisowni. Wobec tego zaświadczenie z poradni jest tylko i wyłącznie zwolnieniem z niektórych niewygodnych wymagań programu nauczania, które łatwiej ominąć niż je wykonać Smutna prawda...
1. Zabrania się publikować na Forum wolczyn.pl treści ściśle komercyjnych (np. reklam, komunikatów PR). Aby uzyskać pozwolenie na umieszczanie reklam, należy skontaktować się w tym celu z Administratorem Forum.
2. Wypowiedzi publikowane przez Użytkowników na Forum nie mogą:
- wzywać do popełnienia przestępstw, być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, wzywać do nienawiści rasowej, wyznaniowej czy etnicznej, ani propagować przemocy,
- zawierać treści obscenicznych i obraźliwych,
- naruszać praw autorskich, znaków towarowych lub innych praw podmiotowych jakichkolwiek osób trzecich ani zachęcać do zakupu lub korzystania z nielegalnego oprogramowania,
- zawierać wirusów ani jakichkolwiek innych rozwiązań destrukcyjnych.
- Łamanie pkt 2. skutkuje natychmiastową blokadą konta na okres 7 dni, ponowne naruszenie tego punktu będzie karane miesięczną blokadą konta.
3. Należy starannie i precyzyjnie formułować tytuł wątku, zachowując zasady pisowni języka polskiego.
4. Użytkownicy nie powinni krytykować i / lub wyśmiewać innych z powodu prostych według niego zapytań i / lub odpowiedzi. Takie zachowanie jest nie tylko niegrzeczne wobec autora, jak również niepotrzebnie zaśmieca wątek.
5. Zakaz zakładania <kolejnego wątku o tym samym> czyli jeden temat jeden wątek. Użytkownik zobowiązany jest do sprawdzenia czy temat się już nie pojawił. Wątki powtarzające istniejące tematy będą kasowane/blokowane.
6. Wątki powinny być umieszczane we właściwych działach.
7. Wypowiedzi nie mogą być dublowane bądź powtarzane w różnych miejscach, autorzy takich działań będą karani. Forum to nie śmietnik: jeśli Twój post niczego nowego nie wniesie do dyskusji i piszesz jedynie np. <No właśnie!>, <Zgadzam się z powyższym>, nie zamieszczaj go. Uzasadnij swoje zdanie.
8. Należy pisać poprawnie, zachowując zasady pisowni języka polskiego, w stopniu umożliwiającym jasny przekaz informacji. Nie wolno nadużywać formatowania. Moderatorzy forum mają prawo do korekty, zmian dowolnego postu bez podania uzasadnienia.
9. Nie wolno pisać posta pod postem. Dodanie dodatkowych informacji do ostatniej wypowiedzi umożliwia przycisk <Edytuj>.
10. Zakaz zbędnych dyskusji i pisania postów nic nie wnoszących do tematu. Posty takie będą kasowane.
11. Na forum obowiązuje bezwzględny zakaz publikacji korespondencji otrzymanej w postaci PW lub na e-mail oraz rozmów przez komunikator bez zgody zainteresowanych stron.
12. W sprawach porządkowych ostateczna decyzja należy do Administratora. Wszelkie wątpliwości odnośnie decyzji Moderatora zaleca się rozstrzygać poprzez PW (Prywatną Wiadomość) bezpośrednio z Moderatorem lub z Administracją Forum. Protesty z uzasadnieniem ( i odwołaniem do stosownych punktów Regulaminu ) składać Administracji.
13. Uporczywe naruszanie Regulaminu skutkuje podniesieniem kar dla konkretnego Użytkownika. Decyzję taką podejmuje Moderator wspólnie z Radą Jedi i / lub Administracją. W szczególnych przypadkach możliwe jest zablokowanie wszystkich i blokowanie nowopowstałych kont Użytkownika. Moderator, wg własnego uznania, może karę obniżyć .
14. Pisz na temat danego forum, unikaj WIELKICH LITER w tytułach i treści, nadaj Twojej wypowiedzi adekwatny tytuł (w przypadku tłumaczeń podawaj wyłącznie wyrażenie do przetłumaczenia), cytuj z umiarem.
15. Nie kolorujemy zakładanych nowych tematów, by nie raziły w oczy innych użytkowników. Jeżeli temat uważamy za szczególnie ważny i chcemy go wyróżnić, zwracamy się do któregoś z Adminów.

Niektóre punkty są pogrubione, co oznacza, że na to Moderatorzy/Admini szczególnie będą zwracać uwagę i karać tych, którzy się nie zastosują. Co nie oznacza, że inny punkty są mniej ważne. Życzymy przyjemnego korzystania z Forum :)

Wasi Admini
Ja to najpierw bym chciał wiedzieć DOKŁADNIE jaki ma być zakres tematyczny tego portalu. A potem jak bardzo zajebisty ma być ten portal Bo jeśli ma być taki naprawdę porządny to musi być jakiś moderator od tekstów znający zasady pisowni w języku polskim i teksty powiny przepływać przez niego. No i druga sprawa to powinien być wysoki współczynnik usability Żeby uzytkownik szukający czegoś konkretnego mógł to znaleźć w możliwie najkrótszym czasie i żeby mógł z tym robić to na co miałby ochotę.

Na razie tyle
Proponuję, aby tent temat jakoś wyróżnić spośród innych, dodać go na przykład do działu z regulaminem. A mianowicie chodzi o to:

"Wśród młodzieży panuje jakaś dziwna moda na ignorowanie ortografii, interpunkcji i różne ‘uRoZMAicENIa tekstuff’. Popatrzcie tylko na większość blogów. Byk na byku, wielkie i małe literki, dziwne zapisy… Aż oczy bolą. Nikt się nie przejmuje. Ba! Spora liczba osób się wręcz obraża, gdy im się zwróci uwagę. Mają gdzieś ortografię i zasady pisowni, uważają to za zbędne wymysły nauczycieli i rodziców…"

Konkretniej zapraszam na Kod: http://bykom-stop.avx.pl/index.html .

Myślę, że WebDay.pl powinno starać się o utrzymanie kultury wypowiedzi na forum, chodzi mi o przestrzeganie zasad interpunkcji i ortografii.

mam dziwne wystrzały w wydechu jak moto pracuje na biegu jałowym to jest ok jak nim jade to dopuki dodaje gazu choć by minimalnie to również jest ok,lecz gdy zjeżdżam z gurki inie dodaje mu gazu poprostu jak hamuje śilnikiem to kicha raz po raz.mam zsynchronizowane gaźniki skład mięszanki wyregulowałem metodą blue... cośtam...costaką świeco z lusterkiem co tam kolor spalania widać.
I niewiem co jeszcze moge zrobić?

Gluzik, czy byłbyś skłonny dopisać: "Znam elementarz i umiem stosować zawarte w nim zasady pisowni w języku polskim." Coś mi się wydaje, że nie.

I w tym momencie pewnie się gluzik obrazi albo w inny sposób wyrazi swoje niezadowolenie, ale do ku.wy nędzy - język polski mamy jeden i zawsze, bez wyjątków wpienia mnie, kiedy ktoś go kaleczy.


...
Secundo grupa nie traktuje o ortografii i czystości języka polskiego, więc zwracanie nawet komuś na ten temat uwagi uważam za niegrzeczne i nie związane tematycznie z forum.


OK Skoro nie traktuje o ortografii i czystości języka polskiego, to piszmy po angielsku, albo może jakieś pismo obrazkowe się nada ?

Czy do motocykla zamiast oleju silnikowego wlewasz słonecznikowy, czy w kraju o ruchu prawostronnym jeździsz lewą stroną, czy jest obojętne ile Ci wyda reszty sprzedawca w sklepie mięsnym (w końcu nie jest to bank ani wyższa uczelnia matematyczna)?
Całe nasze życie jest usłane zasadami, instrukcjami, prawami, kodeksami itp.
Jedną z nich są zasady pisowni i gramatyki. Owszem jeśli nie będziemy ich przestrzegać nic strasznego się nie stanie, ale po coś je wymyślono.
W sumie to już mnie temat ortografii zmęczył i mam w nosie kto i jak pisze, ale wypowiedź o tym iż niegrzecznością jest zwracanie komuś uwagi, że popełnił błąd ortograficzny, rozwaliła mnie doszczętnie.
Życzę powodzenia w komunikacji pisanej bez zasad, wszak to forum o motocyklach Virago i z wyjątkiem zasad mechaniki i może kodeksu drogowego żadne inne zasady tutaj nie obowiązują.
HE HE HE
pkt 12 Regulaminu FORUM: Użytkownicy piszą starając się zachować wszystkie obowiązujące w naszym kraju zasady pisowni, ortografii i interpunkcji.

Błagam. HWDP, czy jak Ci tam - pisz poprawnie. Jeżeli masz wątpliwości - zaglądnij do słownika np. tu


Zgadzam sie z agathą2, że młodzież popełnia błędy i wiedzą o tym, że to jest zła pisownia. Sama po sobie zauważyłam, że poprzez pisanie sms-ów odzwyczaiłam sie od stawiania polskich znaków, żadnych "ą" czy "ę". Na gg też jakoś rzadko zdarza mi sie pisać z polskimi znakami, po prostu nie chce mi sie palcem sięgać po "alt" próbuje sie odzwyczaić od tego bo przez to zapominam czasem czy pisać "ż" czy "rz" albo "h" czy "ch"...
W szkole też mało sie na to zwraca uwagę ( bynajmniej u mnie tak było w gimnazjum), w liceum musiałam przestrzegać zasad pisowni bo taki kierunek. Ale wiem że z ortografii i ogólnie z gramatyki miałam zawsze mało lekcji.
Myślę, że młodzież za mało zwraca uwagę na ortografię, nie chce im sie czytać bo są filmy; a książki na prawdę wiele dają, sama po sobie wiem.
Polski jest trudnym językiem i najgorsze są odmiany przez przypadki masakra po prostu.
Ciężko też nadrobić nowe zasady bo co jakiś czas coś sie zmienia i znowu trzeba sie uczyć od nowa.
Jakoś nie zdarza mi sie robić jakiś ogromnych błędów, nawet jak pisze tu - na forum- staram sie zawsze sprawdzać pisownie zanim nacisnę "wyślij". Byłam w humanistycznej klasie i zasady pisowni i gramatykę mam raczej opanowaną. Dużo czytam, a to dobry sposób by zapamiętać niektóre wyrazy i wzbogacić swoje słownictwo. Co do składni i sposobu w jaki sie wypowiadam to przyznam, że zdarzają mi sie "wpadki językowe" ale staram sie tego unikać.

Poprawianie innych jest dobre bo mnie też razi jak ktoś mówi "kedy" albo jeszcze gorzej kaleczy język. Z reszto u nas w klasie nauczyliśmy koleżankę mówić "kiedy" bo ona zawsze mówiła "kedy" i od kiedy ją poprawialiśmy zaczęła sie pilnować i mówić normalnie. Oczywiście trzeba zachować jakąś granice i nie poprawiać np. swojego pracodawcy.

Ale najbardziej razi mnie nie używanie znaków interpunkcyjnych jak czytam jakiś tekst ( pomijam wiersze bo tam jest to dozwolone). Nie mogę sie potem rozczytać i nie wiem co autor miał na myśli... Szczególnie ciężko jak nie ma przecinków gdzie być powinny albo jest ich za dużo.

Ciężko też czyta sie teksty ludzi z dysortografią, czasem nie potrafię załapać co to za wyraz .
Ja też nie mam, jakoś nigdy nie miałam, mimo tego, że jakieś zasady pisowni nie wchodziły mi do głowy
Ja też nie mam, jakoś nigdy nie miałam, mimo tego, że jakieś zasady pisowni nie wchodziły mi do głowy

JA TAM NIE WIEM O CO WAM CHODZI JEZDZE NA R-CE RAZEM Z PIELEGNIARKA I Z KAZDA DOGADUJE SIE SWIETNIE JEST PODZIAL OBOWIAZKOW I WCALE NIE JEST TAK ZE ONE ROBIA WSZYSTKO WKLUCIA LEKI ITP JEDNO I DRUGIE ROBI MOZE POPROSTU U MNIE JEST DOBRA ATMOSFERA

1. Test na prawdomówność:

- czy twoje koleżanki, znoszą na noszach ("kardiologu") z 4 piętra, pacjenta o wadze 120 kg?
- jw, ale z 10 pietra, bo winda zepsuta?

Jeśli i w jednym, i w drugim przypadku, twoja odpowiedź jest twierdząca, to naprawdę u Ciebie jest "DOBRA ATMOSFERA".

2. Nie krzycz na forum - odsyłam do forum.
3. Nie wygłaszaj monologów, i zwracaj uwagę na zasady pisowni!

jankesa napisał
myślę kolego,że w tej kwestii sie mylisz. na ile twój tytuł licencjata czy magistra rozszerza twoje kompetencje? w/g obowiązujących przepisów-odpowiedź brzmi NIE,gdyż jeszcze nie rozgraniczono kompetencji rat.med-a i spec. rat-med-a oraz piel. systemu i piel. systemu z tyt. lic. lub mgr. a tak na koniec zasady pisowni i ortografii dotyczą wszystkich-mgr-ów,licencjatów i wszystkich poza nimi.pozdrawiam
Zasady pisowni - radziłbym skupić się na merytorycznej częsci dysputy nie na zasadach pisowni języka polskiego - chyba że po prostu sie czepiasz....(ale postaram sie poprawić - i.......mam nadzieje że wybaczysz)
Bardzo przypadło mi do gustu twoje pierwsze zdanie - chciałoby się tylko dodać patrz cywilizowany świat he hehe .....eeeeeh no coment
Aktualnie trwają prace nad hierarchizacja wg. stopnia wykształcenia w zawodach medycznych. Widzisz na zachodzie takiego problemu nie ma , pielęgniarka kończy studia i dokształca się w wybranej dziedzinie. Dzięki temu może w niektórych sytuacjach zaskoczyć np. polskich lekarzy pracujących na obczyxnie podając swobodnie leki lub wykonując procedury medyczne u nas WYŁACZNIE zarezerwowane dla doktorow(np.kolonoskopie,gastroskopie i inne - a co jest niezbedne by wykonywać powyższe badania diagnostyczne WIEDZA ). Wiedza zdobyta w toku kształcenia , wiedza która pozwala wykonywac szereg procedur medycznych, wiedza która rodzi szacunek i w końcu dzieki której zarabiasz..... wydaje mi się jednak,że w modelu zachodnim wyk. pewnych czynności lub zabiegów podyktowane jest względami wyłącznie finansowymi-badanie wyk. przez pielęgniarkę,technika czy też innego pracownika przeszkolonego w danej dziedzinie jest niejednokrotnie o wiele tańsze niż to samo bad. wykonane przez lekarza,jednak ocena wyniku i dalsze postępowanie należy wyłącznie do lekarza(przykład z naszego podwórka-możesz u pacjenta stwierdzić brak oznak życia ale nie możesz stwierdzić zgonu).myślę,że model zachodni też jest nie do końca doskonały,aczkolwiek patrząc na działanie naszej służby zdrowia zachód podchodzi do problemu bardziej zdroworozsądkowo.co do hierarchizacji wg. stopnia wykształcenia przyznam ci rację-powinno to być już dawno uregulowane,gdyż nie po to uzyskujesz tyt. lic. czy mgr. aby" grzebać w gównie,czy myć dupy".co innego jesli chcesz to robić to proszę bardzo ale nie powinieneś być do tego zmuszony obligatoryjnie-a w tej chwili niestety tak jest.co do pisowni.....a niech tam...wybaczam pozdrawiam.

myślę kolego,że w tej kwestii sie mylisz. na ile twój tytuł licencjata czy magistra rozszerza twoje kompetencje? w/g obowiązujących przepisów-odpowiedź brzmi NIE,gdyż jeszcze nie rozgraniczono kompetencji rat.med-a i spec. rat-med-a oraz piel. systemu i piel. systemu z tyt. lic. lub mgr. a tak na koniec zasady pisowni i ortografii dotyczą wszystkich-mgr-ów,licencjatów i wszystkich poza nimi.pozdrawiam Zasady pisowni - radziłbym skupić się na merytorycznej częsci dysputy nie na zasadach pisowni języka polskiego - chyba że po prostu sie czepiasz....(ale postaram sie poprawić - i.......mam nadzieje że wybaczysz)
Bardzo przypadło mi do gustu twoje pierwsze zdanie - chciałoby się tylko dodać patrz cywilizowany świat he hehe .....eeeeeh no coment
Aktualnie trwają prace nad hierarchizacja wg. stopnia wykształcenia w zawodach medycznych. Widzisz na zachodzie takiego problemu nie ma , pielęgniarka kończy studia i dokształca się w wybranej dziedzinie. Dzięki temu może w niektórych sytuacjach zaskoczyć np. polskich lekarzy pracujących na obczyxnie podając swobodnie leki lub wykonując procedury medyczne u nas WYŁACZNIE zarezerwowane dla doktorow(np.kolonoskopie,gastroskopie i inne - a co jest niezbedne by wykonywać powyższe badania diagnostyczne WIEDZA ). Wiedza zdobyta w toku kształcenia , wiedza która pozwala wykonywac szereg procedur medycznych, wiedza która rodzi szacunek i w końcu dzieki której zarabiasz.....

vidi napisał;
Gwoli informacji licea medyczne nie istnieją od jakiś 10 lat,studium pielęgniarski od ok. 7.Jedyna droga kształcenia w kierunku pielęgniarstwa to licencjat

Nie napisałem że ratownik bez matury to POMIDOR proszę nie przekręcać moich słów dr.Agon owszem tak uważa ale o piel. Generalnie uważam że matura ni jak się ma do wykształcenie i umiejętności w RM


A ja przeciwnie uważam że zarówno zawód pielęgniarki i rat meda powinień odbywać się TYLKO w toku kształcenia uczelni wyższych koniec kropka.
Zawódy ów nie polegaja na wyrzucaniu gnoju z obory tudzież rozwożeniu nawozów płynnych - pracujesz z ludźmi i dla ludzi (czyt analfabetyzm nie mile widziany). Inna rzecz to sam prestiż zawodu a co za tym idzie postrzeganie w społeczeństwie....(wiesz ......musisz się synku uczyć bo skończysz jak ten pan w karetce - obowiązujący i przyjety stereotym w Polsce )..Pielęgniarka która pracuje na zachodzie legitymuje sie wyższym wykształceniem - prestiż , szacunek , zarobki , uprawnienia(polska staje sie pomocą medyczna - czyt. myje dupy). myślę kolego,że w tej kwestii sie mylisz. na ile twój tytuł licencjata czy magistra rozszerza twoje kompetencje? w/g obowiązujących przepisów-odpowiedź brzmi NIE,gdyż jeszcze nie rozgraniczono kompetencji rat.med-a i spec. rat-med-a oraz piel. systemu i piel. systemu z tyt. lic. lub mgr. a tak na koniec zasady pisowni i ortografii dotyczą wszystkich-mgr-ów,licencjatów i wszystkich poza nimi.pozdrawiam
Wszystko się zgadza ja jestem jak najbardziej za pisaniem poprawnym. To porównanie miało pokazać że można różnie robić ale nie zawsze przyniesie to nam korzyść i innym utrudnimy życie. Są zasady pisowni które mamy stosować by było łatwiej i czytelniej

A jeśli chodzi o zwracanie uwagi to absolutna racja tylko delikatnie proszę. Z własnego doświadczenia wiem że to nie miłe jest ale przynosi efekty. Choć w moim przypadku to średnie bo też jestem dyslektykiem ale pisanie jakoś idzie.

Odnośnie pytania w temacie to rzeczą oczywistą jest że stosujemy się do zasad ortografii i interpunkcji podczas pisania, wręcz jest to odruch bezwarunkowy. Tyle że każdy pisze na tyle poprawnie na ile się wyedukował. Ja osobiście wiem że mam duże braki ortograficzne i wcale tego nie ukrywam, co nie znaczy że jestem kiepskim ratownikiem. Jednakże ogromnym przegięciem jest ocenianie ratownika po jego ortografii, a tymbardziej jego stylu życia.
Każdy wie ze należy się stosować do zasad ortografii, ten kto chce to bedzie pisał w edytorze tekstów a ten kto nie chce to siłą go nie zmusicie.... proste.
Temat uważam za zamknięty.

Nie będziemy przyczepiać się do literówek (!!) Osoby notorycznie łamiące wszelkie zasady pisowni będą musiały się nauczyć jej podstawowych zasad i tyle !
O tym kiedy zamknąć temat zadecyduje administracja a nie TY.
Proszę poważnie potraktować temat i nie urządzać sobie tutaj kolejnego jarmarku - posty nie na temat będą usuwane ( miliard, chomik )

Dlaczego zaprzątacie sobie głowy absurdalnymi tematami. Kwestia dbałości i słowo pisane jest wyuczona a nie wrodzona. Nie sądzę ze każdy przed wpisaniem problematycznego wyrazu bedzie brał do ręki słownik i sprawdzał poprawną pisownię. Ludzie zejdźcie na ziemię, chyba nigdzie nie ma na forum dyskusyjnym tematu - "Czy (grupa zawodowa) powinni pisać zgodnie z panującymi zasadami otrografii".
Nie sądzicie że to jest idealizowanie siebie samych, robienie z ratowników super cyborgów, którzy doskonałością przewyższają budowę diamentów.

To nie są absurdalne tematy, nie interesuje mnie czy kolejny leń piszący o braku szacunku dla ratowników w sposób łamiący wszelkie zasady pisowni i uniemożliwiający jego odczytanie będzie używał tradycyjnego słownika czy edytora tekstu. Posty mają być napisane czytelnie i z zachowaniem najważniejszych zasad poprawnej pisowni ! Nikt nikogo nie bedzie tutaj ścigał za kilka literówek ! Niestety na forum coraz częściej pojawia się coś co trudno nazwać poprawna i zrozumiałą pisownią !

moderator

Witam Szanownych Dyskutantów...

Tak sobie przeglądam wypowiedzi na tym Forum i mam jedną malutką uwagę...
Jak uważacie, czy ratownik-Polak powinien znać i stosować się do zasad ortografii i gramatyki języka polskiego? Czy ratownik powinien poprawnie pisać? Proszę o wypowiedzi...

Pozdrawiam!

Poczułem, że temat jest skierowany do mnie, może nie tylko ja "szczelam byki", ale jestem jednym z liderów na tym forum.
Jak już zauważył Rafał nikt celowo błędów nie pisze, jego teoria opiewa na przypuszczeniu o pośpiechu, czy lenistwie w wciskaniu ALT`a. W moim przypadki wiele błędów spowodowanych jest też chorabą o nazwie "dysortografia", cóż z tego że znam zasady posowni jak w momencie pisania danego wyrazu wszystko szlag trafia. I w ten sposób powsatją moje liczne błędy ortograficzne.
Jeżeli zaś chodzi o stylistyczność moich wypowiedzi, moja wada wrodzona nie ma z tym nic wspólnego, a styl niezabardzo poprawny polonistycznie, jest raczej przyczyne pewnego nowatorskiego stylu pisowni.
Dodatkowo mam taką manie by wszystko pisać z małych literek, bo je bardziej lubie niż wielkie, wiem że na tym traci przejżystośc tekstu ale trudno

Pozdrawiam
Dzień dobry!

Tak oczywiscie że dobrze jest znać zasady pisowni i je stosować żeby poźniej każdy rozumiał i wiedział o co chodzi, ale myślę że wiekszosć błędów ortograficznych itp popełnianych na forum jest skutkiem pośpiechu albo zwyczajnie jakiś "klawaiturowych przypadkow" że nacisnie sie przez pomyłke inny klawisz niż należy, z pospiechu zapomni sie o ALTcie lub spacji itd. kazdemu to sie może zdarzyć, przecież chyba nikt celowo niechce wprowadzać zamieszania z językiem polskim
Pozdrawiam!
Dzień dobry!

Tak oczywiscie że dobrze jest znać zasady pisowni i je stosować żeby poźniej każdy rozumiał i wiedział o co chodzi, ale myślę że wiekszosć błędów ortograficznych itp popełnianych na forum jest skutkiem pośpiechu albo zwyczajnie jakiś "klawaiturowych przypadkow" że nacisnie sie przez pomyłke inny klawisz niż należy, z pospiechu zapomni sie o ALTcie lub spacji itd. kazdemu to sie może zdarzyć, przecież chyba nikt celowo niechce wprowadzać zamieszania z językiem polskim
Pozdrawiam!
ale byka strzeliłam chormon pisze się przez "h". Chyba zasady pisowni musze też poczwiczyć
Twoje pytanie to czysta hipokryzja, skoro Ty zachowujesz się jak moderator pisząc w wątkach, że np. nie o tym jest dany temat. Sama taka uwaga jest offtopic więc popełniasz błąd logiczny robiąc coś takiego. A pisać mogę co mi się podoba i gdzie mi się podoba, takie są niestety prawidła forum. Przynajmniej mam coś więcej do powiedzenia niż "postaw go na parapecie w jasnym miejscu".

Mam prośbę nie odpowiadaj mi, a jeśli już bardzo tego pragniesz to czyń to zachowując zasady pisowni języka polskiego. Inaczej będę Cię ignorować.
no w "liroju" mają ładny wybór i ceny przystępne

ciekawi mnie gdzie MOD znalazł tą pisownie bonSai?w języku polskim wyraźnie jest zaznaczone piszemy bonsai,wymowa bonzaj



MOD: Mariuszu. Duże S (bo chyba o to Ci chodzi) jest zaakcentowaniem, że chodzi o tę właśnie literkę. Oczywiście że piszemy bonsai i wymawiamy bonzaj. Podobnie jak np. piszemy leroy, a czytamy lerua .

ok,myślałem ze jakieś nowe zasady pisowni są

Hiszpan non stop mówiąc o Fergusonie zwraca się przez per Mr, jakby nie umyslnie nie chcąc oddać cesarzowi co cesarskie.
Pewnie chciał być jeszcze bardziej uszczypliwy. Zawsze można niczym kiedyś cloner zbluzgać Dombrosia a przy tym zwracać się do niego z szacunkiem stosując odpowiednie zasady pisowni


http://sport.wp.pl/wid,10741246,kat,174 ... omosc.html
Liverpool też już miał bankrutować a na razie wszystko ucichło i temu przeczy, także Roma co miesiąc zostaje sprzedawana więc i Chelsea się jakoś wybroni. Z tym że właśnie nie będą już szaleć na rynku transferowym. Ech tak to jest jak zabawki dostają się w ręce dużych chłopców, Romek uszkodził jedną ze swoich

Co do tematu to pewnie wygra MU czyli to co po pierwszych kolejkach wydawało się mało realne. Liverpool od początku sezonu miewa mecze przeciętne i potrafi tracić punkty ze słabszymi i wg mnie uplasują się na drugim miejscu, Chelsea ostatnio gra dno już nie tylko w LM a MU się rozpędza. Innych kandydatów nie widzę. Jednak spodziewałem się walki na wyższym poziomie.
W tej chwili z 5 najlepszych lig europejskich tylko kibice Barcelony mogą być zadowoleni ze swojego zespołu. Reszta pozostawia wiele/sporo do życzenia choć Inter jakby nie grał i tak zazwyczaj wygrywa mecz za meczem
[edit] - naturalnie chodzi mi o liderów.
Krzystof Jarzyna-Koczarek

Aberdeen-Falkirk 2 (3,4)
REAL MADRID-barcelona 1 (2,45)
Budejowice-Pribram 0 (3.15)

hehe jak szalec to szalec... co mi tam:)

Sory dude, ale za to będą 2WP. Znasz zasady (pisowni) //maestro
Serdecznie Witam!

W związku z tym, że forum powstało, a ja sam nie dam rady z pomocą wszystkim użytkownikom. Poszukuję ludzi chętnych do pracy i wykazania się swoimi umiejętnościami.
Cóż ja mogę oferować w zamian? Owion.pl jest to forum niekomercyjne, nie nastawione na zyski. Nagrodą za włożony trud będzie szacunek innych użytkowników i satysfakcja z tego, że możemy pomóc innym. Oprócz tego każdy specjalista zostaje przydzielony do grupy speców i otrzymuje własny tytuł Speca. Każdy członek grupy specjalistów jest jednocześnie moderatorem działu swojej profesji.

Poszukujemy Speców na kategorie:

Humanistyczną (Język Polski, Historia) - Humanus
Ścisłą (Matematyka, Fizyka) - MatSpec
Biologiczno - Chemiczną (Biologia, Chemia) - Bioch Spec
Geograficzną (Geografia) - GeoSpec

Każdy ma prawo do wyboru tylko jednej z powyższych specjalizacji.
Można także zaprezentować swoje dotychczasowe prace np. referaty, zadania.

Minimalny wiek osoby ubiegającej się o miano specjalisty to 15 lat.
Każdy kandydat powinien znać zasady pisowni polskiej i cechować się wysoką kulturą osobistą.
Prosimy także o zgłaszanie się poważnych osób, które wiedzą, że będą potrafiły zdołać powierzonym im zadaniom.

Zgłoszenia proszę umieszczać w tym temacie.

Pozdrawiam,
Nivadriel

Źródło jakieś?



"Rzeczownik bazylika wyjątkowo pisze się dużą literą w nazwach siedmiu bazylik patriarchalnych, zwanych również większymi (Bazylika Świętego Jana Chrzciciela na Lateranie, Bazylika Matki Boskiej Większej, Bazylika Świętego Pawła za Murami, Bazylika Świętego Piotra, Bazylika Świętego Wawrzyńca w Rzymie, Bazylika Świętego Franciszka w Asyżu i Bazylika Najświętszej Maryi Panny od Aniołów w Asyżu), ponieważ w tym wypadku rzeczownik ten stanowi część nazwy własnej".

Chcialem podac linka do strony Komisji Jezyka Religijnego Rady Jezyka Polskiego, ktora ustalila zasady pisowni terminow religijnych (calosc pod podanym linkiem), ale tam sie nie otwiera...
nikt nie neguje, ze jesteś mechanikiem, tylko prosimy o odrobinę poprawności w ortografii, w końcu żyjemy w Polsce i jakieś zasady pisowni obowiązują, poza tym poprawnie napisane łatwiej sie czyta
Oto prosty regulamin. Przestrzegajcie go chciaż częściowo.

§1. Zasady udzielania się na forum:
1. Pierwszy i zarazem najważniejszy punkt regulaminu - na forum obowiązuje równouprawnienie.
2. Każdy użytkownik może posiadać tylko jedno konto, z którego będzie pisał posty. Jeśli zapomnisz hasła - skorzystaj z opcji "zapomniałem hasła".
3. Wszelkie problemy techniczne związane z działaniem forum należy zgłaszać do administratora/moderatorów. Wcześniej jednak należy upewnić się, czy ten problem jest wart uwagi.
4. Wszelakie sprawy prywatne należy rozwiązywać za pośrednictwem prywatnych wiadomości.
5. Na forum zabrania się umieszczania treści traktujących o pornografii dziecięcej.
6. Spamowanie na forum jest zabronione.
7. Wszelkie treści rasistowskie i faszystowskie nie będą tolerowane.
8. Mimo równouprawnienia, ekipa administratorów i moderatorów jest tutaj autorytetem. Nie należy notorycznie podważać ich decyzji, ani też prowokować bezsensownych wymian zdań.


§2. Zasady pisowni
1. Jeśli naprawdę nie masz nic konkretnego do przekazania innym użytkownikom, to po prostu nie pisz nic. Bezsensowne nabijanie postów jest jednym z największych forumowych przestępstw.
2. Zawsze staraj się trzymać głównego wątku tematu i nie odchodź za bardzo od niego. Tzw. offtopic nie jest mile widziany.
3. Tematy należy umieszczać w odpowiednich kategoriach, więc przed napisaniem jakiegoś wątku zalecane jest przeczytanie podpisów pod wszystkimi kategoriami.
4. Zanim zadasz jakiekolwiek pytanie lub wrzucisz kawałek, użyj opcji "Szukaj", aby zobaczyć, czy dany temat nie był już poruszany i nie zaśmiecać forum.
5. Nazwy pisanych przez nas tematów powinny odzwierciedlać treść postu. Nazywanie tematów w sposób niesprecyzowany [np. Mam problem, Pomóżcie, haha, fajny kawałek] jest niedozwolone. Poprawne nazywanie tematów ułatwia innym użytkownikom poruszanie się na forum.
6. Zabrania się używania w postach setek znaków zapytania, znaków specjalnych oraz nadmiernej ilości emotikon.
7. Nie wolno pisać dwóch postów zaraz pod sobą w jednym temacie. W celu dodania czegoś do swojej wiadomości należy użyć edycji [klikając w ikonkę edytuj].

§3. Ogólnie
1. Każdy użytkownik udzielający się na forum powinien znać regulamin.
2. Nieprzestrzeganie regulaminu będzie karane ostrzeżeniami, zakazem pisania, bądź też banem. Po otrzymaniu trzech ostrzeżeń, użytkownik zostaje zbanowany.
3. Ekipa forum ma prawo do edycji, przenoszenia i usuwania postów użytkowników bez konieczności tłumaczenia się z podjętych przez siebie decyzji.
4. Niepodoba się - to wont !
Witam

Mam taki problem:
Jestem na tym statku i po rozmowie z HK,idę tam gdzie są roboty i są takie drzwi i trzeba je otworzyć głosem tego konserwatora.Nie wiem co robić,skąd wziąść ten głos konserwatora.Rozmawiałem drugi raz z HK ale nie chce pomóc.Tu się zatrzymałem!
HELP,co robić?

Nazewnictwo tematów się kłania, podobnie zasady pisowni. Jak nie poprawisz - kosz +warn.-Yayo



Administratorzy Forum i Moderatorzy nie biorą odpowiedzialności za wypowiedzi zamieszczane na forum. Są one własnością ich autorów i jedynie oni ponoszą za nie odpowiedzialność.


Więc teoretycznie użytkownik sam ustala jak pisze, ale oceniają go też po tym inni.

Nie bierzemy odpowiedzialności za treści postów, czyli ich merytoryczną zawartość itd itp. Mamy jednak wpływ na ich graficzny (? nie wiem czy to dobre słowo, ale wiecie o co mi chodzi) wygląd.

Besides, już dużo razy poruszany był na tym forum wątek przestrzegania NETYKIETY, a tam jest wspomniane pisanie po polsku nie po "polskiemu".

Kwestia interpretacji, zawsze jednak podkreślaliśmy, że na tym forum obowiązują zasady poprawnej, gramatycznie, stylistycznie, składniowo etc. pisowni.
Na Dantooine. Idziesz do podziemi zrujnowanej enklawy Jedi, tam w głównym pokoju biblioteki znajdujemy 3 ciała, jedno z nich zawiera notes, następnie idziemy do jaskini kryształów. Tam mamy naszego mistrza Jedi, ale wykończyć go możemy dopiero podczas szturmu na siedzibę lokalnych władz. Nie pamiętam dokładnie, dawno nie grałem.

Umieściłeś temat w złym dziale, tytuł tematu nie jest jednoznaczny, do tego olałeś zasady poprawnej pisowni. Proszę przestrzegaj zasad w przyszłości.
Witam. Chciałbym przedstawić (choć już pewnie wszyscy go znają ) wielkiego piosenkarza, jak i "proroka". Bob Marley śpiewa czystą muzykę regge. Jest rastafarianem (chyba tak się to pisze jak źle to przepraszam ), wierzy w Boga "Jaha". Zacytuje tu pewien cytat Boba o rasta: "Rasta nie boi się umrzeć ponieważ Rasta nie rodzi się ani nie umiera." Szczerze powiem że ta wiara bardzo mnie zaciekawiła ale nie będę się o tym rozpisywał. Bob od początku swego życia starał się obalić rasizm jak i głosić "prawdę", ale artysta nie_zachwycił mnie tylko swoim życiem (mógłbym wymieniać naprawdę wiele świetnych chwil z jego życia, ale za_dużo by tego było ale jego muzyką....Jest to muzyka która koi nerwy i pozwala się zrelaksować. Jego najlepsze utwory według mnie to:
-"No Women No Cry"
-"Don`t worry be happy"
-"Exodus"
-"Zimbabwe"
-"Babylon system"
-"Buffalo Soldier"
Chociaż tak naprawdę wszystkiego jego utwory są genialne. Niestety artysta umarł na czerniaka. Lekarze uratowaliby go gdyby nie jego duma "rasta". Powiedział że nie da sobie amputować palca u nogi bo Rasta nigdy nie pozwoli sobie na to....No nic komentujcie Według mnie był świetnym człowiekiem i komponował świetną muzykę. Tych, których bardziej zaciekawi zapraszam do zakupu książki Bob Marley - Catch a Fire, artysta książki: Timothy White. Właśnie ukazało się najnowsze wydanie


P.S Poprawiłem to co zauważyłem, a wy nie czepiajcie się tak pisowni. Każdy może popełnić pare błędów Polonistą nie jestem

Do obsługi worda nie trzeba być polonistą, a te błędy zaznaczone na fioletowo wyłapał właśnie word, sam się nawet nie musiałem nad tym głowić, ale lepiej żyć w błogim lenistwie, a winę zrzucać na dysleksję itp.
Więc na przyszłość wrzucenie do worda to sekundka, a dawanie pracy własnej na forum z taką ilością błędów to po prostu obciach jest.
- dop. Kalgon

P.S 2 Niechce sie z tobą kłucić ale czy ja gdzieś powiedziałem że to przez dyslekcje? Wybaczcie ale wydaje mi się że powinniście troche wyluzować na tym forum. Wiem że to denerwóje ale bez przesady panowie bo na forum nikt nie pozostanie.
Oczywiście, ale zauważ, że nikt przy zdrowych zmysłach nie odda np. nauczycielowi w szkole wypracowania z bykami, jeśli będzie mógł je sprawdzić w wordzie, więc czemu na forum wstawia takie z bykami, tu nie chodzi o jakieś tam zasady forumowe, ale o sam szacunek do języka i do czytających ten temat ludzi.
Ja osobiście każdy, nawet najkrótszy post przepuszczam przez worda, mimo, że rzadko kiedy jest mi to potrzebne.
Aha a to z dysleksją to był przykład, ty się akurat usprawiedliwiałeś, że nie jesteś polonistą
No ale dobra już się nie czepiam i luzuję :wink - dop. Kalgon

Dobrze macie racje - zasady pisowni jezyka polskiego to sprawa wagi najwyzszej. Troszke mnie ponioslo mowiac ze to bzdury. Jesli obrazilem czyjes uczucia lingwistyczne, czy partiotyczne to gorac przepraszam.

Jestem wlasnie u kuzyna i instaluje KOTORA na innym kompie.

Jesli nie zadziala to bedzie znaczylo ze moja "wersja zapasowa" jest zle zrobiona, czy tak??

PATCHE UMIESZCZONY NA STRONCE JEST NA 99% USZKODZONY - SPRAWDZANE NA ROZNYCH KOMPUTERACH. MOGLBY KTOS SCIAGAC I ROZPAKOWAC ?? I w razie czegos potwierdzic lub obalic moje twierdzienie Argh. Przeczytaj dopisek w poście Greviousa (zaraz pod Twoim pierwszym). Stoi jak byk: PLIK JEST USZKODZONY. Poza tym nie krzycz - MGL

W ostatecznosci jest jednak wyjscie: Musialbym poprosic kogos z was kto ma zainstalowana gierke po przejscie tego krotkiego epizodu z wejsciem na statek u siebie. Znajdzie sie jakas bratnia dusza gotowa mi w tym pomoc?? Pisz na PW albo wyślij mi PW z linkiem do jakiegoś mirrora, na którym stoi plik (wskazane wyslijto.pl) Oczywiście jak się wyda, że kopia zapasowa to pic na wodę to nie licz na pomoc. - MGL

Sorry, ale gdybyś stosował zasady polskiej pisowni (interpunkcja) - to pewnie bym zauważył; a film nosił tytuł ( o ile ja dobrze pamiętam) "Ciało".
no właśnie nie do końca... "ciało" to była taka polska komedia.. tytuł tego filmu to "the body" a polski tytuł to "pytanie do Boga" faktycznie zapomnialem o cudzyslowiu, ale z tekstu łatwo mozna bylo wywnioskowc, ze chodzi o inny film, zresztą skoro napisalem ze coś o tym wiem, to nie pisałbym, że Banderas gra w kodzie Leonarda..
Sorry, ale gdybyś stosował zasady polskiej pisowni (interpunkcja i duże litery) - to pewnie bym zauważył; a film nosił tytuł ( o ile ja dobrze pamiętam) "Ciało".

Wiesz co Ebon, pod koniec tej dyskusji, kiedy reatiVE powiedział, że niektórzy Modowie odpadną, byłem pewien na 101%, że to Ty Skoczyłem więc po piwko, ale jak wróciłem, to miałem BANAna.Cóż mogę powiedzieć...nie traktuj mnie jako Mastera Vandara, ale jako nowego forumowicza z którym wcześniej nie miałeś doczynienia.Tak będzie najlepiej, wkońcu zaczynam od zera

Ehh, stary nie sądzę. Po prostu jesteś szczytem "hamstwa" i podwójnej osobowości. Tu mi piszesz pm o "zgodzie" (nie zamieszcze ich bo to jest jakaś tam tajemnica korespondecji) a opisy i inne txty ... Ehhh nf/c !! Pozatym pisząc Ci uwagi na temat Twoich braków w pisowni chciałem I coś uświadomić, ale Ty zamiast to przyjąć z twarzą wolałeś atakować...
Twoich rodziców się nie miałem zamiaru czepiać (mam jakieś zasady) ale gdy Ty to zrobiłeś pierwszy to coś pękło...

Ogólnie to jestem do Ciebie nastawiony bardzo negatywnie, i nie wmawiaj mi że jesteś nowym człowiekiem, bo z nienawiści w neutralizm po dostaniu bana to nawet najlepszy dwulicowiec by nei przeszedł.. (chociaż może by był do tego zdolny..) Tak czy inaczej nie licz na mnie w żadnej sprawie.. PRZEGIĄŁEŚ

Niech tak będzie... [rzekł Imperator po czym skoczył po mleko w tubce (kakaowe) dop. reatiVE

Wiesz co Ebon, pod koniec tej dyskusji, kiedy reatiVE powiedział, że niektórzy Modowie odpadną, byłem pewien na 101%, że to Ty Skoczyłem więc po piwko, ale jak wróciłem, to miałem BANAna.Cóż mogę powiedzieć...nie traktuj mnie jako Mastera Vandara, ale jako nowego forumowicza z którym wcześniej nie miałeś doczynienia.Tak będzie najlepiej, wkońcu zaczynam od zera

Ehh, stary nie sądzę. Po prostu jesteś szczytem "hamstwa" i podwójnej osobowości. Tu mi piszesz pm o "zgodzie" (nie zamieszcze ich bo to jest jakaś tam tajemnica korespondecji) a opisy i inne txty ... Ehhh nf/c !! Pozatym pisząc Ci uwagi na temat Twoich braków w pisowni chciałem I coś uświadomić, ale Ty zamiast to przyjąć z twarzą wolałeś atakować...
Twoich rodziców się nie miałem zamiaru czepiać (mam jakieś zasady) ale gdy Ty to zrobiłeś pierwszy to coś pękło...

Ogólnie to jestem do Ciebie nastawiony bardzo negatywnie, i nie wmawiaj mi że jesteś nowym człowiekiem, bo z nienawiści w neutralizm po dostaniu bana to nawet najlepszy dwulicowiec by nei przeszedł.. (chociaż może by był do tego zdolny..) Tak czy inaczej nie licz na mnie w żadnej sprawie.. PRZEGIĄŁEŚ

jeśli chodzi o błędy ortograficzne to kkozle24 nie ma z tym problemu
artykuły przechodzą przez osobę dobrze znającą zasady pisowni

Właśnie założyłam profil. I przeglądam zasoby forum. I wygrzebuję błędy sprzed roku. A co!

Żebyś tylko na tym nie poprzestała
jeśli chodzi o błędy ortograficzne to kkozle24 nie ma z tym problemu
artykuły przechodzą przez osobę dobrze znającą zasady pisowni

Gosiu, nazwiska również! "Idę do kina z panią Kowalska"? "Lubię pana Malinowski?" - przecież to absurd.

A czy ktoś tu mówił, że ja o tym nie wiem...
czy ktokolwiek napisał, że o tym nie wie nawet moje zdanie wypowiedziane na ten temat świadczy o tym, że jednak wiem...
no i sorry.. ale wypraszam sobie takie uwagi

A i moim zdaniem absurdem jest to, że mąż jest Kowalski a żona Kowalska...i tak piszą w dowodach!
dla mnie to jest śmieszne... w innym kraju nawet nie zauważą, że jesteś z kimś rodziną


P.S. A jeśli chodzi o poruszany dawno temat to wywnioskować można łatwo, że znamy zasady pisowni i tylko debatowaliśmy na ich temat

Gosiu, nazwiska również! "Idę do kina z panią Kowalska"? "Lubię pana Malinowski?" - przecież to absurd.

A czy ktoś tu mówił, że ja o tym nie wiem...
czy ktokolwiek napisał, że o tym nie wie nawet moje zdanie wypowiedziane na ten temat świadczy o tym, że jednak wiem...
no i sorry.. ale wypraszam sobie takie uwagi

A i moim zdaniem absurdem jest to, że mąż jest Kowalski a żona Kowalska...i tak piszą w dowodach!
dla mnie to jest śmieszne... w innym kraju nawet nie zauważą, że jesteś z kimś rodziną


P.S. A jeśli chodzi o poruszany dawno temat to wywnioskować można łatwo, że znamy zasady pisowni i tylko debatowaliśmy na ich temat

Tobie raczej chodzi o błędy logiczne, sens zdania. Tego przecinkami wypaczyć nie można.

fontów?
nie, no.... okkkkaaayy....
ale skoro tak to piszmy "czcionki". bądźmy purystami na całego!

Ostatnio "językoznawcy zalecają", aby pisać te nieszczęsne imiesłowy z nie łącznie (wszystkie). I właśnie... Czy na tym poprzestano?

Poniekąd, ale nie do końca, tj. tak było wg starych zasad. Obecnie brzmi to w ten sposób:

"Partykułę nie z imiesłowami przymiotnikowymi - czynnymi i biernymi - piszemy zawsze łącznie, bez względu na znaczenie, tzn. z imiesłowem użytym tak w znaczeniu przymiotnikowym, jak i w znaczeniu czasownikowym, a więc zawsze: niepijący, niepalący, niewierzący, nienaruszony, nieoceniony, nieznany itp. Wyjątkowo rozłącznie, podobnie jak z przymiotnikami - należy pisać partykułę nie w wyraźnych przeciwstawieniach, jak np. nie pijący, ale jedzący; nie naruszony, ale całkowicie zniszczony, oraz w strukturach przeczących takich, jak np. ani nie kochający, ani nie kochany. W takich wypadkach również z przymiotnikami partykułę nie pisze się rozdzielnie; np. nie czerwony, ale zielony oraz ani nie zielony, ani nie czerwony."

(Nie z imiesłowami przymiotnikowymi (w zasadzie) zawsze razem, Komunikaty Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk, Nr 1 (2), 1998.)

Że polskie "prawo" (w przypadku języka to dobrze, w innych - no cóż) nie może być jednoznaczne, oto oficjalna interpretacja RJP uchwały RJP:

(...) uchwałę ortograficzną Rady Języka Polskiego, brzmiącą "Nie wykluczając zasadniczych zmian w przyszłości w polskiej ortografii, Rada Języka Polskiego podejmuje decyzję pozytywną co do łącznej pisowni nie z imiesłowami odmiennymi z dopuszczalnością świadomej pisowni rozdzielnej" - należy rozumieć tak, jak Pani ją rozumie, to znaczy: nie z każdym imiesłowem przymiotnikowym można zapisywać łącznie, lecz także można stosować dawne zasady pisowni nie z imiesłowami - pod warunkiem że się je stosuje świadomie (czyli poprawnie).

(http://www.rjp.pl/?mod=oip&type=inne&id=214&letter=)

W skrócie: zamiast starego
"raczej łącznie i rozłącznie, ale bezpieczniej łącznie"
mamy
"łącznie, ale jak umiesz się wybronić (tj. jak znasz i lubisz stare zasady), to da radę rozłącznie"
(przy czym poręcznym wytłumaczeniem jest, może nie "w zależności od tego, czy czynność była trwała, czy tymczasowa", ale np. "chcę podkreślić wyraźnie czasownikowy charakter tego sformułowania").

I, gdyby się kierować sensem, nic się raczej nie powinno zmienić poza jej wzmocnieniem w przyszłości - tj. wygląda na sformułowaną tak, by przywiązanym do starych zasad dać czas na spokojne wymarcie.

Tobie raczej chodzi o błędy logiczne, sens zdania. Tego przecinkami wypaczyć nie można.

fontów?
nie, no.... okkkkaaayy....
ale skoro tak to piszmy "czcionki". bądźmy purystami na całego!

Ostatnio "językoznawcy zalecają", aby pisać te nieszczęsne imiesłowy z nie łącznie (wszystkie). I właśnie... Czy na tym poprzestano?

Poniekąd, ale nie do końca, tj. tak było wg starych zasad. Obecnie brzmi to w ten sposób:

"Partykułę nie z imiesłowami przymiotnikowymi - czynnymi i biernymi - piszemy zawsze łącznie, bez względu na znaczenie, tzn. z imiesłowem użytym tak w znaczeniu przymiotnikowym, jak i w znaczeniu czasownikowym, a więc zawsze: niepijący, niepalący, niewierzący, nienaruszony, nieoceniony, nieznany itp. Wyjątkowo rozłącznie, podobnie jak z przymiotnikami - należy pisać partykułę nie w wyraźnych przeciwstawieniach, jak np. nie pijący, ale jedzący; nie naruszony, ale całkowicie zniszczony, oraz w strukturach przeczących takich, jak np. ani nie kochający, ani nie kochany. W takich wypadkach również z przymiotnikami partykułę nie pisze się rozdzielnie; np. nie czerwony, ale zielony oraz ani nie zielony, ani nie czerwony."

(Nie z imiesłowami przymiotnikowymi (w zasadzie) zawsze razem, Komunikaty Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk, Nr 1 (2), 1998.)

Że polskie "prawo" (w przypadku języka to dobrze, w innych - no cóż) nie może być jednoznaczne, oto oficjalna interpretacja RJP uchwały RJP:

(...) uchwałę ortograficzną Rady Języka Polskiego, brzmiącą "Nie wykluczając zasadniczych zmian w przyszłości w polskiej ortografii, Rada Języka Polskiego podejmuje decyzję pozytywną co do łącznej pisowni nie z imiesłowami odmiennymi z dopuszczalnością świadomej pisowni rozdzielnej" - należy rozumieć tak, jak Pani ją rozumie, to znaczy: nie z każdym imiesłowem przymiotnikowym można zapisywać łącznie, lecz także można stosować dawne zasady pisowni nie z imiesłowami - pod warunkiem że się je stosuje świadomie (czyli poprawnie).

(http://www.rjp.pl/?mod=oip&type=inne&id=214&letter=)

W skrócie: zamiast starego
"raczej łącznie i rozłącznie, ale bezpieczniej łącznie"
mamy
"łącznie, ale jak umiesz się wybronić (tj. jak znasz i lubisz stare zasady), to da radę rozłącznie"
(przy czym poręcznym wytłumaczeniem jest, może nie "w zależności od tego, czy czynność była trwała, czy tymczasowa", ale np. "chcę podkreślić wyraźnie czasownikowy charakter tego sformułowania").

I, gdyby się kierować sensem, nic się raczej nie powinno zmienić poza jej wzmocnieniem w przyszłości - tj. wygląda na sformułowaną tak, by przywiązanym do starych zasad dać czas na spokojne wymarcie.
REGULAMIN FORUM

Niniejszy regulamin powinni przeczytać wszyscy jego użytkownicy. Informuję, że wszystkie wypowiedzi na forum są prywatnymi opiniami użytkowników forum IFC. Forum w żaden sposób nie ponosi odpowiedzialności za ich treść, a jednocześnie dołoży wszelkich starań aby przestrzegane były podstawowe zasady etyki i prawa.

1. Korzystanie z forum jest bezpłatne. Można uczestniczyć w dyskusjach jako zarejestrowany użytkownik forum. Aby zarejestrować się na forum, konieczne jest podanie prawdziwego adresu e-mail w przeciwnym razie aktywacja konta będzie niemożliwa.

2. Zabrania się posiadania więcej niż jedno konto na forum

3. Obowiązuje zakaz publikowania na forum treści i materiałów niecenzuralnych, wulgarnych, erotycznych, pornograficznych, obrażających, krytykujących czyjeś wyznania religijne lub uznawanych powszechnie za obraźliwe oraz nieetyczne. Dotyczy to wszystkich możliwych form wypowiedzi wprowadzanych na forum przez Użytkownika, tzn. w wiadomościach, emblemacie, pseudonimie, podpisie i innych możliwych formach.

4. Zakazane jest przekazywanie treści reklamowych, jeśli chcesz komuś polecić produkt możesz użyć nazwy produktu lub marki producenta. Zabronione jest wskazywanie miejsc (adresów, telefonów, e-maili itd.) gdzie można nabyć dany produkt. Zakładam, że użytkownicy forum potrafią wykorzystywać wyszukiwarki internetowe w celu znalezienia firmy dystrybuującej dany produkt.

5. Każdy użytkownik forum powinien starać się traktować innych uczestników dyskusji tak samo, jak sam chciałby być traktowany. Oczekując szacunku, pamiętajmy o okazywaniu go innym.

6. Piszemy starając się zachować wszystkie obowiązujące w naszym kraju zasady pisowni, ortografii i interpunkcji.

7. Stosujemy się do poleceń osób odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie forum, tj. Administratora i Moderatorów.

8. Administrator forum zastrzega sobie prawo do usuwania postów nie wnoszących nic do tematu oraz do usuwania lub zamykania tematów.

9. Niedozwolona jest reklama w avatarze. Nie można umieszczać w nim treści reklamowych.

10. Nie piszemy postów WIELKIMI literami ani pogrubioną czcionką.

11. Nie piszemy postów bez treści - tzn. nie wysyłamy posta z sama emotikoną.

12. Z wszystkimi wątpliwościami zgłaszamy się do administratora ewentualnie moderatorów danego działu.

13. Każdy link maskujemy za pośrednictwem [code].

14. W przypadku świadomego łamania zasad niniejszego regulaminu wyciągane będą stosowne konsekwencje:
- ostrzeżenie,
- zablokowanie możliwości pisania postów,
- zablokowanie możliwości wejścia na forum,
Witam, jestem założycielem i właścicielem strony ArsenalLondyn.eu, która niedługo rozpocznie swoją działalność. Z tego względu, że rozpocząłem ostatni etap prac nad stroną, czyli uzupełnianie działów typu historia klubu czy biografie piłkarzy, pragnę poinformować, że poszukuje ludzi chętnych do współpracy.

Szukam ludzi odpowiedzialnych, pracowitych i systematycznych na poniższe funkcje:
- Redaktor newsman - osoba, która musi znać zasady pisowni w języku polskim oraz język angielski przynajmniej na poziomie intermediate. Praca na tym stanowisku polega na umieszczaniu aktualności tłumaczonych z angielskich serwisów.
- Redaktor publicysta - osoba znająca język polski, która potrafi w inteligentny sposób podzielić się swoją opinią, spostrzeżeniami czy ocenami bieżącej sytuacji za pomocą artykułów.
- Redaktor statystyk - osoba zajmująca się wpisywaniem wyników spotkań, aktualizowaniem sond itp
- Redaktor moderator forum - osoba, która zajęłaby się forum, które ruszy jak znajdę właśnie taką osobę
- Redaktor specjalista ds. video - osoba, która zna programy do obróbki plików video. Chodzi głównie o tworzenie kompilacji dotyczących graczy Arsenalu
Jeżeli chcesz pomoc w inny sposób także napisz.

Jeśli chciałbyś pomóc lub masz jakąś radę dotyczącą działania serwisu napisz na adres e-mail lub na gadu gadu numer 8217510

Adres strony:

Jeśli chciałbyś zobaczyć jak będzie wyglądać strona, napisz do mnie.

beLwi -> Po rozmowie z nim umieściłem ten post.

Prace nad serwisem zbliżają się do upragnionego końca, z tego względu został stworzony gif promujący stronę (by beLwi jr), który można zobaczyć
Witam, jestem założycielem i właścicielem strony ArsenalLondyn.eu, która niedługo rozpocznie swoją działalność. Z tego względu, że rozpocząłem ostatni etap prac nad stroną, czyli uzupełnianie działów typu historia klubu czy biografie piłkarzy, pragnę poinformować, że poszukuje ludzi chętnych do współpracy.

Szukam ludzi odpowiedzialnych, pracowitych i systematycznych na poniższe funkcje:
- Redaktor newsman - osoba, która musi znać zasady pisowni w języku polskim oraz język angielski przynajmniej na poziomie intermediate. Praca na tym stanowisku polega na umieszczaniu aktualności tłumaczonych z angielskich serwisów.
- Redaktor publicysta - osoba znająca język polski, która potrafi w inteligentny sposób podzielić się swoją opinią, spostrzeżeniami czy ocenami bieżącej sytuacji za pomocą artykułów.
- Redaktor statystyk - osoba zajmująca się wpisywaniem wyników spotkań, aktualizowaniem sond itp
- Redaktor moderator forum - osoba, która zajęłaby się forum, które ruszy jak znajdę właśnie taką osobę
- Redaktor specjalista ds. video - osoba, która zna programy do obróbki plików video. Chodzi głównie o tworzenie kompilacji dotyczących graczy Arsenalu
Jeżeli chcesz pomoc w inny sposób także napisz.

Jeśli chciałbyś pomóc lub masz jakąś radę dotyczącą działania serwisu napisz na adres e-mail lub na gadu gadu numer 8217510

Adres strony:

Jeśli chciałbyś zobaczyć jak będzie wyglądać strona, napisz do mnie.

beLwi -> Po rozmowie z nim umieściłem ten post.

Prace nad serwisem zbliżają się do upragnionego końca, z tego względu został stworzony gif promujący stronę (by beLwi jr), który można zobaczyć


1. Czy tak głęboko podzielasz pogląd Fana w sprawie adopcji, skoro uciekasz się do metod administracyjnych by usunąć moją krytyczną wobec niego uwagę?


2. O ile znam zasady pisowni, to zdaje się, że określenia wyznawców wszystkich denominacji religijnych pisze się z małych a nie z wielkich liter. Pisanie o tychże wyznawcach z błędami ortograficznymi można by podobnie przyjąć za przejaw "nietolerancji, ksenofobii i antysemityzmu."


3. Spójrz na to forum - przedszkolnych pyskówek w stylu "a psze pani, Juzio zabrał samochód i nie pozwala się bawić" jest tu dwa razy więcej niż tematów "merytorycznych". To dopiero szkodzi wizerunkowi forum, a nie Twój błąd ortograficzny, czy moja krytyka poglądu usera "Gierek Fan".


Zastanów się najpierw nad swoją nietolerancją, ksenofobią i antysemityzmem

Moim zdaniem, te słowa wyrządzają wielką krzywdę Świadkom Jehowy i Żydom, dla mnie jest to przejaw nietolerancji, ksenofobii i antysemityzmu.

Proszę koordynatora hen-ryka o odpowiedź. Uwazam, ze te poglądy szkodzą wizerunkowi forum. Wywalić ten post i mój też, bo opisuje to zdarzenie.


1. Czy tak głęboko podzielasz pogląd Fana w sprawie adopcji, skoro uciekasz się do metod administracyjnych by usunąć moją krytyczną wobec niego uwagę?

2. O ile znam zasady pisowni, to zdaje się, że określenia wyznawców wszystkich denominacji religijnych pisze się z małych a nie z wielkich liter. Pisanie o tychże wyznawcach z błędami ortograficznymi można by podobnie przyjąć za przejaw "nietolerancji, ksenofobii i antysemityzmu."

3. Spójrz na to forum - przedszkolnych pyskówek w stylu "a psze pani, Juzio zabrał samochód i nie pozwala się bawić" jest tu dwa razy więcej niż tematów "merytorycznych". To dopiero szkodzi wizerunkowi forum, a nie Twój błąd ortograficzny, czy moja krytyka poglądu usera "Gierek Fan".

Moim zdaniem, te słowa wyrządzają wielką krzywdę Świadkom Jehowy i Żydom, dla mnie jest to przejaw nietolerancji, ksenofobii i antysemityzmu.

Proszę koordynatora hen-ryka o odpowiedź. Uwazam, ze te poglądy szkodzą wizerunkowi forum. Wywalić ten post i mój też, bo opisuje to zdarzenie.


1. Czy tak głęboko podzielasz pogląd Fana w sprawie adopcji, skoro uciekasz się do metod administracyjnych by usunąć moją krytyczną wobec niego uwagę?

2. O ile znam zasady pisowni, to zdaje się, że określenia wyznawców wszystkich denominacji religijnych pisze się z małych a nie z wielkich liter. Pisanie o tychże wyznawcach z błędami ortograficznymi można by podobnie przyjąć za przejaw "nietolerancji, ksenofobii i antysemityzmu."

3. Spójrz na to forum - przedszkolnych pyskówek w stylu "a psze pani, Juzio zabrał samochód i nie pozwala się bawić" jest tu dwa razy więcej niż tematów "merytorycznych". To dopiero szkodzi wizerunkowi forum, a nie Twój błąd ortograficzny, czy moja krytyka poglądu usera "Gierek Fan".
Sorki, że trochę nie na temat, ale muszę to napisać. Samyczyk, napisałeś najdłuższe zdanie jakie w życiu czytałem (może to nawet rekord Guinessa ). Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak zasady pisowni?
Przyłączam się do braw od zuzy22, to forum nie ma moderatorów (chyba), pewnie zapadli w sen zimowy .
Sorki, że trochę nie na temat, ale muszę to napisać. Samyczyk, napisałeś najdłuższe zdanie jakie w życiu czytałem (może to nawet rekord Guinessa ). Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak zasady pisowni?
Przyłączam się do braw od zuzy22, to forum nie ma moderatorów (chyba), pewnie zapadli w sen zimowy .

Jacku daj spokój, na forum od egzekwowania regulaminu (także w zakresie merytoryki postów i ich pisowni) są moderatorzy i admini.
Znaczy się, powinni być...

Zgadza się tylko moderator jest tu chyba ginącym gatunkiem , podobnie jak całe to forum chyli się ku nieuniknionemu upadkowi ,czego pierwszym symptomem są tabuny "dzieci neostrady" ,które wychodzą z założenia że wszystko im wolno i mają w D U P I E wszelkie regulaminy czy zwykłe zasady
"przyzwoitości sieciowej" . Pyskate smarki panoszą się coraz bardziej ,nic konkretnego nie wnosząc poza pyskowaniem , bo modelarsko mają niezbyt wiele do pokazania . Chyba czas zabierać stąd swoje "zabawki" i ewakuować się dzieś indziej , bo faktycznie z gamoniami nie ma co dyskutować bo i po co zniżać się do ich intelekualnego poziomu pralki automatycznej
A szkoda bo kiedyś całkiem nieźle bywało na tym forum , ale teraz to już chyba większość szanujących się modelarzy zrezygnowała z tego smutnego grajdołka.....
David91 - bardzo mi przykro, ale Twój podpis i zaświadczenia o dysleksji/dysortografii nic nie znaczą w internecie i na tym forum. Po prostu dlatego, że każdy może zastosować spellerchecking czyli po polsku: sprawdzanie pisowni. Wystarczy skorzystac z najnowszej wersji Firefoxa, która ma wbudowaną tą funcjonalność.

Nie chce się czepiać ale takie przyjęlismy zasady i już. Proszę sprawdzaj pisownię swoich postów przed wysłaniem. Zwracaj też uwagę na duże litery i znaki interpunkcyjne.

pozdrawiam

Uzytkownik gorzowianka72: Ty również zaakceptowałaś Regulamin, który przewiduje, że na Forum nie będą tolerowane wypowiedzi, których forma lub treść może sugerować niedostosowanie wiekowo-emocjonalne, a Moderator ma prawo usuwać posty. Regulamin natomiast nie przewiduje Twojego pośrednictwa w sprawach spornych. Proszę się dostosować do zasad obowiązujących na forum. EOT.

Moderator PeJo
Po pierwsze - prosi się moderatora PeJo o niełamanie zapisów Regulaminu Forum, a mianowicie chodzi o zapis w pkt. 12, mówiący iż " Forum należy przestrzegać zasady netykiety i pisowni języka polskiego."

Po drugie - nie życzę sobie, by sugestie dotyczące Regulaminu Forum były traktowane jako niedostosowanie wiekowo-emocjonalne, uważam że moderator PeJo mnie w tym momencie obraził, a tym samym złamał 13 punkt Regulaminu.

Po trzecie - Regulamin może nie przewiduje pośrednictwa w sprawach spornych, ale ma obowiązek informować użytkowników o wszystkich powodach usuwania postów, a skoro jednym z nich jest "niski poziom posta" - niczym dziwnym nie powinno być, że użytkownik chce wiedzieć, jakie są kryteria oceny jakości postów, prawda?
Zatem proszę o wyjaśnienie.

Natomiast posty niedotyczące tematu wątku proszę przenieść do działu "sugestie..."
Eksgorzowianin nakazuje zachować zasady prawidłowej pisowni ze średniowiecza.
Jakoś sam popełnia błędy, "ex" nie jest w pisowni polskiej.
Jak zaczniemy się trzymać zasad pisowni średniowiecznej i rzeczywistości dzisiejszego dnia to Gorzów należy nazywać Landsbergiem a może Kobylą Górą, Warszawę-Warsawa, Polskę-Polanie itp. Szanuję jego wiadomości historyczne i trud jaki sobie zadał sięgając do zapisków historyczno-przypuszczających.
Na pewno cwaniactwo, bańka w nosie i wazelina w uszach Corve, podtrzymuję Twoją rację.
Myślę, że jesteś młodym człowiekiem i jeszcze uczysz się życia.
Pozdrawiam i proszę o dalsze wpiski do forum, czytam je z dużym zainteresowaniem.
Każdy zapis daje nowe wiadomości.

Mogę tylko po raz kolejny potwierdzić autentyczność tych zdarzeń, tylko jak długo jeszcze mamy to robić, żeby wreszcie dotarło?
Jeśli policjant daje Ci mandat - to najpierw zna Twoje dane, to samo z nauczycielem. Nie oczekuj zatem, że Ci się przedstawię. Poza tym tutaj sytuacja jest jasna: ostrzeżenie jest od moderatorów tego forum, ale to przecież było wielokrotnie już napisane...
A poważnie - jaki sens ma ta dyskusja?!
Zaczynam doceniać, co znaczy pisanie z polskimi znakami, bo wtedy nie muszę się domyślać, co autor miał na myśli.
Początkowo, obserwując dyskusję Togi i Go z Fuku pomyślałem, że komuś woda sodowa uderzyła do głowy.
I dla Twojej wiadomości: w Twoim poście dokonałem kilku drobnych korekt, ale nie będę o tym fakcie powiadamiał w PW, również w przyszłości.
12. Korzystając z Forum dyskusyjnego należy przestrzegać zasady netykiety i pisowni języka polskiego. Na Forum nie będą tolerowane wypowiedzi, których forma lub treść może sugerować niedostosowanie wiekowo-emocjonalne w jakimkolwiek stadium.
Już pomijając te nazewnictwa i inne, zdziwiłbyś się ile ludzi nie potrafiłoby dobrze rozpoznać zdania, stwierdzić czy zdanie jest nadrzędnie czy podrzędnie złożone a już o dokładnej analizie nie wspominając
Ale ja dobrze wiem jak wielki jest to problem, ale tez dobrze wiem z czego w znakomitej większości wynika - z całkowicie pejoratywnego nastawienia do jakiejkolwiek formy nauki. A tak przy okazji bo zapomniałem - nic lepiej nie nauczy cię posługiwania się językiem, budowy zdań i tym podobne jak właśnie czytanie, więc gadanie że czytanie nie ma nic wspólnego z gramatyką, konstrukcją zdań itd., jest jedną wielką bzdurą.


Slip wszystko ładnie pięknie tylko Ty zakładasz "tępotę" dzisiejszej młodzieży. Ja np. nie mam problemów z nauką, dość łatwo przyswajam wiedzę niezaleznie czy to historia, fizyka, matma, czy zasady pisowni z polskiego.
Wszystko ładnie pięknie, tylko Ty z kolei zakładasz moje generalizowanie. Przytoczę dla przypomnienia:

Tak, stoję na stanowisku że społeczeństwo globalnie po prostu idiocieje i żadne nawet wybitne jednostki niestety średniej nabijanej przez te masy nie są w stanie podnieść.
Nie bez przyczyny napisałem w nawiasie o jednostkach uzdolnionych (wypada się cieszyć ze jesteś jedną z nich), które jednak stanowią zdecydowanie i przede wszystkim niestety malejący odsetek w społeczeństwie.

Gdybym chciał to odnieść personalnie do Ciebie, z pewnością bym to wyraźnie zaznaczył. Twój post potraktowałem jednak jako pretekst do szerszego problemu niż personalna wycieczka.


Pawle, matura z matematyki będzie obowiązkowa.
Bodajże od 2010r.


No niby tak, ale ile to już lat wszyscy piszą polski, a matmę tylko chętni... Koniec końców jak to jest? Rocznik 91 jest pierwszym, który się łapie na maturę z matmy. Mój, czyli 90 w liceum nie musi jej pisać. Tyle, że ja jako technik pisze maturę w tym samym roku co rocznik 91, czyli dla mnie też jest obowiązkowa? Bo słyszałem głosy, że mój rocznik niby jeszcze idzie starym typem...


mam nieodparte wrażenie że dla wielu podstawa z matematyki jak tabliczka mnożenia, to już jest za dużo na ich możliwości poznania..

Slip wszystko ładnie pięknie tylko Ty zakładasz "tępotę" dzisiejszej młodzieży. Ja np. nie mam problemów z nauką, dość łatwo przyswajam wiedzę niezaleznie czy to historia, fizyka, matma, czy zasady pisowni z polskiego. Z pamięcią tez nie mam problemów pod warunkiem, że mnie coś interesuje. Z czytaniem tak samo, pod warunkiem, że jest to coś z motoryzacji, psychologii albo jakaś miła w czytaniu powieść. Ja po prostu jestem totalnie antykulturowy, nie rozumiem piękna obrazu, rzeźby czy literatury. Z politowaniem patrze na ludzi pokroju Wertera, a fakt, że muszę czytać takie perypetie, przez miesiąc o nich rozmawiać i je dogłębnie analizować przyprawia mnie o mdłości. Sprawia mi to taki sam problem jak matematyka humaniście. Rozumiem czytać Krzyżaków, Pana Tadeusza czy Romea i Julię jako podstawowa wiedza z literatury. Jednak sens przerabiania wszystkich epok literacki i tylu gównianych książek kiedy tego nie chcę, nie rozumiem i nie mam zamiaru wiązać z tym swojej przyszłości przekracza zakres mojego pojmowania.

Zwalenie wszystko na pogarszający się stan poziomu umysłowego naszego społeczeństwa to najprostsza drogą. Ja jednak uważam, że program i sposób nauczania w polskich szkołach jest nieodpowiedni, bo kształci się ludzi na takich by byli dobrzy we wszystkim. Ja bym wolał być perfekcyjny w jednym i słaby z reszty...

5cuderi4 Zgodzę się. Tylko co z tego, ze widzę swoje błędy skoro analizą muszę się zająć sam w przeciągu jakichś pięciu minut, kiedy mam wypracowanie w ręku.
dmaot malach , po pierwsze - fakt, że jestem moderatorem niewiele zmienia, bo jestem takim samym użytkownikiem jak Ty i cała reszta.
Po drugie, za błędy w pisowni nie przyznajemy nikomu ostrzeżeń, ponieważ każdy może się pomylić. Błędnie napisany wyraz poprawiamy na kolorowo aby lepiej rzucał się w oczy autorowi.
Po trzecie dzięki za zwrócenie uwagi Ja też walnąłem ( tak, tak - to była tylko i wyłącznie moja gafa. A ja potrafię się przyznać do błędu ) byka i żeby było sprawiedliwie - poprawiłem go tak, jak zrobiłbym to w przypadku innego użytkownika
Tak więc sam widzisz - piszę posty na takich samych zasadach jak każdy inny użytkownik i mnie też obowiązują zasady, których przestrzegam

Plus, forum nie jest szkola, czy egzaminem na ktorym jest obowiazek poprawnego pisania. Chcesz poroszawiac to poprostu rozmawiaj, a nie przyczepiaj sie do tego co znajdziesz dla siebie.

Pomijam już/ na razie merytoryczną część wszsytkich wypowiedzi . Ale muszę w tym momencie zmusić modów do przełknięcia tego "offa". Forum jest wykładnikiem wiedzy, szkoły itd. Możliwe, że nie jest egzaminem ale "jak Cię widzą tak Cię piszą". Są pewne zasady w pisowni i gramatyce, tak jak są zasady w matematyce fizyce czy chemii. Oczywiście zawsze znajdzie się taki, który "wlewa wodę do kwasu".

Rozmawiali i ludzie pierwotni w jaskini - jakieś stękanie, buczenie, malowanie obrazków. Jak komuś to pasuje proszę bardzo niech się cofa. Ale niech nie obraża ludzi wykształconych. Pochwała głupoty to ewentualnie we własnym zakresie. Popieram slipstream'a bo w życiu nie równa się w dół!

Ale chciałbym zauważyć, że istnieje taka choroba, która się nazywa DYSLEKCJA. Chodzi tu o to, że osoba "chorująca" znająca zasady pisowni nieświadomie robi błędy ortograficzne i trzeba takiej osobie wybaczyć.

Chyba DYSORTOGRAFIA a nie DYSKEKSJA. Ja mam dysortografie ale staram się pisać poprawnie.
Ale chciałbym zauważyć, że istnieje taka choroba, która się nazywa DYSLEKCJA. Chodzi tu o to, że osoba "chorująca" znająca zasady pisowni nieświadomie robi błędy ortograficzne i trzeba takiej osobie wybaczyć.
A co do ogonków myślę, że ich brak świadczy o piszącym na jego nie korzyść, faktycznie trudniej się to czyta, ale robić przez to szumu nie warto.

PS.
Osobiście czasami przed wysłaniem posta wklejam go do Word'a i sprawdzam jego pisownię.
§1. Forum powstało w celu wymiany doświadczeń pomiędzy zrzeszonymi firmami w Porozumieniu Przedsiebiorców.
Na forum może się wypowiedzieć każda osoba, która wcześniej się zarejestruje (założy swoje konto).
§2. Rejestrując się w Forum zgadzasz się na warunki regulaminu.
§3. Ogólne zasady zachowania się na forum:
- nie krzyczymy, czyli nie nadużywamy drukowanych liter w postach,
- zakaz wypowiedzi obraźliwych względem kogokolwiek,
§4. Zasady pisania postów:
- sprawdzamy, czy podobna tematyka nie została już poruszona (służy do tego opcja szukaj u góry forum),
- upewniamy się czy zakładany temat odpowiada tematyką danemu działowi,
- dbamy o jasny i zrozumiały styl wypowiedzi oraz zasady pisowni i ortografii polskiej,
- nie umieszczamy tego samego postu w kilku działach,
- posty zawierające w treści reklamę strony będą wyrzucane, a użytkownicy karani ostrzeżeniem lub w większych nadużyciach banem (oferty składamy w odpowiednim dziale),
-przy wklejaniu newsów, artykułów itp. należy podać źródło, z którego pobrana została dana informacja,
§5. Odpowiedzi:
- sprawdź czy temat jest jeszcze aktualny,
- nie cytuj całych wypowiedzi innych a jedynie niezbędny „kawałek”,
- nie wytykaj błędów innych userów w sposób nieetyczny, a jedynie wskaż na ich błąd/pomyłkę i uzasadnij/popraw,
- nie pisz bezsensownych postów treści: „bo tak”, „ja wiedziałem ale zapomniałem” itp.,
- używaj opcji „edytuj”, nie odpowiadaj jeden post za drugim,
§6. Przywileje userów:
- mogą wyrażać swoje opinie, nie łamiąc przy tym regulaminu,
- mogą składać stosowne skargi na innych userów do administratora,
- user aktywny, udzielający się i dbający o forum może zostać wcielony do grupy V.I.P.
- user udzielający konkretnych, a co za tym idzie rozwiązujących problem może zostać członkiem grupy „Doradca”/Moderator,
- ostatni z w/w mogą również zostać przydzieleni do grupy adminów forum/względnie Jr adminów.
§7. Zabronione jest posiadanie na forum kilku kont (multikonto). Jeśli z jakiegoś powodu musiałeś podczas rejestracji założyć drugie konto to należy o tym powiadomić administartora w celu usunięcia nieaktywnego konta.

§8.Sprawy prywatne załatwiamy poprzez e-mail lub GG.
Wszelkie próby naruszania regulaminu należy zgłaszać Administratorowi.
Regulamin forum może ulec zmianie.

Admin
§1. Forum powstało w celu wymiany doświadczeń pomiędzy zrzeszonymi firmami w Porozumieniu Przedsiebiorców.
Na forum może się wypowiedzieć każda osoba, która wcześniej się zarejestruje (założy swoje konto).
§2. Rejestrując się w Forum zgadzasz się na warunki regulaminu.
§3. Ogólne zasady zachowania się na forum:
- nie krzyczymy, czyli nie nadużywamy drukowanych liter w postach,
- zakaz wypowiedzi obraźliwych względem kogokolwiek,
§4. Zasady pisania postów:
- sprawdzamy, czy podobna tematyka nie została już poruszona (służy do tego opcja szukaj u góry forum),
- upewniamy się czy zakładany temat odpowiada tematyką danemu działowi,
- dbamy o jasny i zrozumiały styl wypowiedzi oraz zasady pisowni i ortografii polskiej,
- nie umieszczamy tego samego postu w kilku działach,
- posty zawierające w treści reklamę strony będą wyrzucane, a użytkownicy karani ostrzeżeniem lub w większych nadużyciach banem (oferty składamy w odpowiednim dziale),
-przy wklejaniu newsów, artykułów itp. należy podać źródło, z którego pobrana została dana informacja,
§5. Odpowiedzi:
- sprawdź czy temat jest jeszcze aktualny,
- nie cytuj całych wypowiedzi innych a jedynie niezbędny „kawałek”,
- nie wytykaj błędów innych userów w sposób nieetyczny, a jedynie wskaż na ich błąd/pomyłkę i uzasadnij/popraw,
- nie pisz bezsensownych postów treści: „bo tak”, „ja wiedziałem ale zapomniałem” itp.,
- używaj opcji „edytuj”, nie odpowiadaj jeden post za drugim,
§6. Przywileje userów:
- mogą wyrażać swoje opinie, nie łamiąc przy tym regulaminu,
- mogą składać stosowne skargi na innych userów do administratora,
- user aktywny, udzielający się i dbający o forum może zostać wcielony do grupy V.I.P.
- user udzielający konkretnych, a co za tym idzie rozwiązujących problem może zostać członkiem grupy „Doradca”/Moderator,
- ostatni z w/w mogą również zostać przydzieleni do grupy adminów forum/względnie Jr adminów.
§7. Zabronione jest posiadanie na forum kilku kont (multikonto). Jeśli z jakiegoś powodu musiałeś podczas rejestracji założyć drugie konto to należy o tym powiadomić administartora w celu usunięcia nieaktywnego konta.

§8.Sprawy prywatne załatwiamy poprzez e-mail lub GG.
Wszelkie próby naruszania regulaminu należy zgłaszać Administratorowi.
Regulamin forum może ulec zmianie.

Admin
Śląskojęzyczna wersja Wikipedii
26.05.2008, 22:41 Autor/Wprowadził: adam9870

W dniu dzisiejszym w okolicach godziny dziesiątej oficjalnie wystartowała śląskojęzyczna wersja, największej darmowej encyklopedii - Wikipedii.

Jak wielu Czytelników pamięta, ponad dwa lata temu grupa Wikipedystów wyszła z podobną inicjatywą utworzenia śląskojęzyczej wersji projektu. Plany te jednak zatrzymały się na głosowaniu i kilkudziesięciu testowych artykułach. Tym razem, w związku m.in. z otrzymaniem przez język śląski standardu ISO 693-3 (szl) oraz zapałowi kilku Ślązaków/wikipedystów przy tworzeniu wpisów w inkubatorze również mieszkańcy tej części kraju mogą od dziś się cieszyć takową wersją. W chwili obecnej trwa przenoszenie wszystkich utworzonych artykułów ze wspomnianego inkubatora pod prawidłowe adresy, wskutek czego mogą występować przejściowe problemy z dostępnością.

Więcej informacji na temat samego przedsięwzięcia, w tym zapisy głosowań i dyskusji przed powstaniem, zasady pisowni, informacje na temat języka, a także dyskusję odnośnie projektu znaleźć można na łamach Wikipedii.




bardzo dobry pomysł
1. Jestem bądź byłem ( jak kto woli) na forum.
2. Dbam o zasady pisowni w naszym ojczystym języku/
3. Lubię robić coś dobrego dla forum, choć nie dawno, ludzie kojarzyli mnie tylko ze złą stroną tej "roboty"
4. Po upomnieniu (ban) przestałem pierdolić farmazony, bo to nie jest droga do sprawiedliwości, czyli można powiedzieć, że już nie sprawiam prob. wychowawczych.
5. Byłem już kiedyś w MSMT, lecz szybko musiałem odejść, bo byl to koniec roku, chciałem wrócić, ale Pinio nie byl wtedy "za", może teraz to się zmieni.
6. Nie będę płakał jeśli wybrany zostanie ktoś pokroju "Ramos", bo umiem przegrywać.
7. Czytam każdego opka, na forum, przynajmniej na początku, bo coś nie warte mojej uwagi po prostu umyka mojej uwadze.
8. Życzę szczęścia innym kandydatom, bo wiem, że każdy nadaje się "mniej czy więcej" niż ja.
Do pracy z dziećmi mającymi problemy w czytaniu i pisaniu- dyslektyków polecam program komputerowy "Dyslektyk 2", który, jak sama nazwa wskazuje wspomaga terapię osób dyslektycznych. Choć nie tylko-może stanowić ciekawą zabawę dla każdego. Dyslektyk jest programem ćwiczącym sprawność analizatora wzrokowego i słuchowego, pamięć słuchową i wzrokową, koncentrację uwagi i pamięć krótkotrwałą. Wszystko to jest potrzebne dla samodzielnego funkcjonowania dziecka w szkole. Program Dyslektyk jest pomocny w terapii, prowadzonej przez specjalistów. Może również być wykorzystywany do pracy z dzieckiem w domu. Ćwiczenia można wybierać samodzielnie, ale do wybrania jest też opcja, w której program wybiera ćwiczenia automatycznie na podstawie wcześniejszych wyników dziecka. Przy konfiguracji programu możemy od razu ustalić poziom trudności wszystkich ćwiczeń: łatwy dla uczniów szkół podstawowych i trudny dla gimnazjalistów. W trakcie pracy z programem możliwa jest zmiana tych ustawień. Bardzo dobry program -dużo ćwiczeń, nagranych zostało 4000 słów. Program "Bolek i Lolek na tropie zaginionej księgi ortografii" to zbiór 14 ciekawych zabaw z ortografią. Dzięki interesującym, dynamicznym zabawom, nauka ortografii staje się przyjemnością. Zabawy wybiera się z głównego menu programu. Na środku ekranu znajduje się pomnik Mistrza Ortografii, z którego skradziono historyczną księgę. Wskazując pomnik, rozpoczyna się jej poszukiwania. Do wyboru są dwie opcje: trening lub pościg. W pościgu podąża się śladami bandyty, do miejsca gdzie ukrył księgę. W dziewięciu zabawach należy poprawnie uzupełnić słowa, tak by nabrały swojego znaczenia. Program zawiera również zasady pisowni. Mieszkańcy krainy ortografii, prezentują je w programie telewizyjnym. Jest tam także fabryka słów, gdzie przy użyciu specjalnej maszyny, produkuje się poprawnie napisane słowa.
Do pracy z dziećmi mającymi problemy w czytaniu i pisaniu- dyslektyków polecam program komputerowy "Dyslektyk 2", który, jak sama nazwa wskazuje wspomaga terapię osób dyslektycznych. Choć nie tylko-może stanowić ciekawą zabawę dla każdego. Dyslektyk jest programem ćwiczącym sprawność analizatora wzrokowego i słuchowego, pamięć słuchową i wzrokową, koncentrację uwagi i pamięć krótkotrwałą. Wszystko to jest potrzebne dla samodzielnego funkcjonowania dziecka w szkole. Program Dyslektyk jest pomocny w terapii, prowadzonej przez specjalistów. Może również być wykorzystywany do pracy z dzieckiem w domu. Ćwiczenia można wybierać samodzielnie, ale do wybrania jest też opcja, w której program wybiera ćwiczenia automatycznie na podstawie wcześniejszych wyników dziecka. Przy konfiguracji programu możemy od razu ustalić poziom trudności wszystkich ćwiczeń: łatwy dla uczniów szkół podstawowych i trudny dla gimnazjalistów. W trakcie pracy z programem możliwa jest zmiana tych ustawień. Bardzo dobry program -dużo ćwiczeń, nagranych zostało 4000 słów. Program "Bolek i Lolek na tropie zaginionej księgi ortografii" to zbiór 14 ciekawych zabaw z ortografią. Dzięki interesującym, dynamicznym zabawom, nauka ortografii staje się przyjemnością. Zabawy wybiera się z głównego menu programu. Na środku ekranu znajduje się pomnik Mistrza Ortografii, z którego skradziono historyczną księgę. Wskazując pomnik, rozpoczyna się jej poszukiwania. Do wyboru są dwie opcje: trening lub pościg. W pościgu podąża się śladami bandyty, do miejsca gdzie ukrył księgę. W dziewięciu zabawach należy poprawnie uzupełnić słowa, tak by nabrały swojego znaczenia. Program zawiera również zasady pisowni. Mieszkańcy krainy ortografii, prezentują je w programie telewizyjnym. Jest tam także fabryka słów, gdzie przy użyciu specjalnej maszyny, produkuje się poprawnie napisane słowa.


jestem ciekaw czy wierzycie w takie zupełnie nieprawdopodobne i łamiące wszelkie zrozumiałe zasady logiki, matematyki, fizyki... zjawiska czy zdarzenia,

maryi, jezusa bo "normalnie" to chyba powinno być tak: maryi, jezusa...,nieprawdaż?

Niektóre głąby to nawet nie znają zasad pisowni...

Shadow - nie używam Open Office, ale powiedz mi czy to prawda, że nie ma w nim możliwości sprawdzenia pisowni? Pytam z ciekawości, kiedyś coś takiego słyszałem i wydawało mi się to trochę dziwne.
Pakiet jest obecnie wyposażony w polski słownik ortograficzny, słownik synonimów, odpowiednie zasady podziału wyrazów, polską dokumentację i pomoc, zasady autokorekty, a w przygotowaniu jest także korektor gramatyczny.

Pozdrawiam
Ech... skoro już jesteśmy w temacie, to na stronie głównej "katolika":
- w prawym górnym rogu znaleźć mozna interesujące słowa: "polec znajomym",
- nie ma konsekwencji w zapisie omówień poszczególnych działów - tzn. część z nich kończy się wielokropkiem, część nie (wypadałoby to ujednolicić, skoro już się troszczymy o zachowanie zasad formatowania tekstów, a na pewno nie wykraczać przeciw zasadom polskiej interpunkcji, zostawiając zdania bez żadnego znaku interpunkcyjnego na końcu - czyt. brakuje kropek lub wielokropków),
- po słowie "Moderatorzy", a przed wymienieniem tychże brak dwukropka,
- w informacji "Forum Dyskusje na 'Katoliku' Strona Główna" brakuje po 'Katoliku' półpauzy,
- w zwrocie "Zarejestrowanie Użytkownicy" jest ortograf ("użytkownicy" powinni być z małej litery - a jeśli admin celowo chciałby tu z jakichś względów wyróżnić ich wielką literą, powinien być w tym konsekwentny),
- po skrótach nazw dni tygodnia i miesięcy brak kropek.
Zasadniczym błędom gramatycznym (np. "Ostatnio zarejestrował się stokrotkaa") dajmy lepiej spokój...

Tym przydługim wyliczeniem (które pewnie można by znacznie wydłużyć, gdyby chciało mi się robić coś tak bezsensownego, jak korekta serwisu) chciałam zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
- wszyscy użytkownicy (ze mną włącznie) notorycznie popełniają w swoich postach mnóstwo błędów (co zresztą dość łatwo zauważyć ),
- jeśli już wprowadzimy nowe zasady (i punkt regulaminu) dotyczące możliwości usuwania postów, w których jest zbyt dużo błędów, to w pierwszej kolejności po słowniki ortograficzne będą musieli sięgnąć moderatorzy, którzy sporo tu mają na sumieniu, a wszak w takim wypadku powinni świecić przykładem i znajomością zasad pisowni języka polskiego (a z tym bywa bardzo różnie, ale konkretne przykłady przemilczę),
- wynajdywanie błędów na ekranie komputera jest dwa razy trudniejsze (i bardziej męczące) niż na wydruku - w praktyce oznacza to, że sprawdzając swój tekst na stronie www, znajdę dwa razy mniej błędów, niż gdybym robiła to na papierze; stąd nawet sprawdzanie własnych postów przed wysłaniem pomyłek do końca nie wyeliminuje (to tak à propos powtarzanej z uporem godnym lepszej sprawy teorii, jakoby bliższe zaznajomienie się ze swoimi wypocinami za pomocą "podglądu" było wystarczającym substytutem opcji "edit").

Wreszcie, w pomyśle zefcia nie podoba mi się jedna zasadnicza sprawa - kto mianowicie miałby decydować, czy dany post jest już wystarczająco niezrozumiały, zbyt przepełniony ortografami tudzież nazbyt niewygodny do czytania, żeby można go było z czystym sumieniem wykasować? Czy fakt, że trafia mnie szlag, gdy widzę, że jakiś użytkownik używa jednocześnie pogrubienia, kursywy i podkreślenia (co jest jednym z najcięższych wykroczeń przeciw zasadom typografii tekstu) oznacza, że mogę poprosić moda o usunięcie postu, nie bacząc na jego treść? Czy jeśli nie potrafię zrozumieć czyjegoś toku rozumowania, mogę uznać jego wypowiedź za bezsensowną?
Żeby wszystko było jasne - potwornie nie podoba mi się to, co niektórzy użytkownicy robią na forum z zasadami polskiej pisowni (o zasadach edycji lepiej w ogóle nie wspominać), ale w tej kwestii granica między postem "dopuszczalnym" a tym już kwalifikujacym się do usunięcia wydaje mi się cokolwiek niejasna, a pomysł zefcia co najmniej ryzykowny...

Podsumowując, może zamiast wytykać innym braki w wykształceniu, lepiej samemu zastanowić się nad własną znajomością zasad polskiej ortografii, tudzież jej brakiem?

Jako Neopoganin (Własnowierca), czuje sie pokrzywdzony tym ze ktos mi zwraca uwaga na to ze pisze Bogowie - z duzej litery.
nawet za pomoca pisowni jest faworyzowany Bog chrzescijan.
aczkolwiek osobiście, gdy piszę o "brahmanie" jako o pewnej koncepcji filozoficznej, wolę zostawić małą literę.
spoko, rozumiem.
Wyznawcy tego nie wymagaja chyba pisowni jakos fanatycznie
Tylko ja tez chce pisać o chrzescijanskim bogu z malej litery, bo mi on zasadniczo wisi... i nie chce, byc poprawiany nagminnie, przez osoby ktore doznaja przez taka pisownie "obrazy uczuc religijnych".
Bo zmiana zasady ortogrficznej ("B/bóg, B/bogowie" - wszystko z duzej, lub wszystko z malej), to nie za tego rządu
Religia monoteistyczna: Bóg, Boga, Bogu itp.
Religia politeistyczna: bóg, boga, bogu, bogowie

Tak podaje slownik ortograficzny i ja sie tego trzymam.

Dlaczego tak jest? Nie wiem. Byc moze dlatego, ze w religiach monoteistycznych okreslenie Bog dotyczy postaci jednej [pelni funkcje "nazewnicze", taka falszywa nazwa wlasna, chociaz imieniem nie jest], a w religiach politeistycznych zawsze wystepuje nazwa wlasna konkretnej postaci. Ale tutaj to ja sobie gdybac moge, bo doktoratu z jezykoznawstwa nie mam
Jak by nie bylo tak podaje slownik, wiec taka jest zasada pisowni. Jak ktos chce poprawnie pisac to sie w tej kwestii dostosuje. Tak jest - i juz. W j. niemieckim wszystkie rzeczowniki leca z wielkiej litery - bo taka maja zasade pisowni. I juz


Dywagowac mozna dopiero w sytuacji, kiedy o Bogu piszemy "on, jego, jemu". A tutaj pisownia jest juz dowolna i niekoniecznie oznacza brak szacunku do osoby, wobec ktorej piszemy zaimki z malej litery. Tutaj niech sobie kazdy pisze, jak czuje; bez wglebiania sie w szczegoly i objasnienia, bo sie w nich zakopac mozna


Ja zadnego spisku i manipulacji nie widze. Wiekszosc Polakow jest wierzaca, takie wiec sie przyjely zasady pisowni. Ja nie wiem, jak kogos one moga urazic. Pewnie nie chcialy, pewnie przeprosza. Ach, te niesforne zasady..
Mój argument brzmiał raczej:
W zasadach pisowni nie ma takiej manipulacji, bo nie ma jej w rozróżnieniu semantycznym, na którym się te zasady opierają...

No dobra, kończę na razie dyskusję i idę cieszyć się wakacjami, czego i Tobie życzę...

Zuważ, że nie wskazując na rozróżnienie semantyczne podaję argument ...
Poza tym może tak dla odmiany ktoś poda jakieś sensowne argumenty za tym, że pisownia słowa "Bóg" związana jest z manipulacją socjotechniczną...
Czekam na jakieś mocniejsze argumenty...
Maju, nie doczekasz się ode mnie argumentów na coś czego nie twierdzę


Przyczepiłem się do ciebie, nie o zasady pisowni. Przyczepiłem się o sposób dyskusji, gdzie faktycznym twoim argumentem był tak naprawdę argument:

w zasadach pisowni nie ma ukrytej manipulacji, bo takie są zasady

Podaj mi argumenty, które podważałyby sensowność takiego rozróżnienia, to porozmawiamy.

Maju czytaj ze zrozumieniem, nikt nie kwestionuje pisowni słowa Bóg, a już przynajmniej nie ja (przeczytaj moje posty) ze względu sprzeczność ich z zasadami pisowni.

Maju zasady pisowni już znasz - teraz mogłabyś nauczyć się jeszcze pisać z sensem

- przypadkiem wiem, jak wypracowywane są normy ortograficzne i kto je tworzy (z historii polskiej pisowni miałam egzamin, a z jedną ze wspomnianych osób ustalających zasady ortografii miałam na swoje nieszczęście zajęcia przez trzy lata studiów...),
- tak się śmiesznie przyjęło, że zasady ortografii ustalają osoby, które - czego by poza tym o nich nie powiedzieć - na tym nieszczęsnym języku polskim się znają lepiej niż wszyscy zarejestrowani tu forumowicze razem wzięci,
- nie wiem zbyt wiele o zasadach ortograficznych w Trzeciej Rzeszy - mógłbyś (mogłabyś?) mnie oświecić nieco w tej dziedzinie


wyjaśnię więc

1. jesli twierdził bym, że bók (drzewo) należy pisać tak jak napisałem, bo takie są obowiązujące zasady polskiej pisowni - to byłbym idiotą

2. jesli jednak, twierdził bym, że bók (drzewo) należy pisać tak jak napisałem, bo - i tu argumenty ... a ty, że nie bo zasady polskiej pisowni ... to sama zgadnij kto wtedy jest idiotą

- byc może znasz zasady j.polskiego (na pewno lepiej ode mnie), ale nie żyjemy w kraju totalitarnym, tutaj na szczęście jeszcze wolno być innego zdania ...

z III Rzeszą ma to tyle wspólnego, że ta wierząc w obowiązujące normy i autorytety, mogłabyś nie mieć szans na ...

- obowiązują nas normy ortograficzne wypracowane przez odpowiednie, powołane do tego osoby

Maju kochanie, a co to by z Toba było jakbyś się tak w Niemczech faszystowskich urodziła ?
MNBVCXZ, kochany(a?), weź pod uwagę, że;
- przypadkiem wiem, jak wypracowywane są normy ortograficzne i kto je tworzy (z historii polskiej pisowni miałam egzamin, a z jedną ze wspomnianych osób ustalających zasady ortografii miałam na swoje nieszczęście zajęcia przez trzy lata studiów...),
- tak się śmiesznie przyjęło, że zasady ortografii ustalają osoby, które - czego by poza tym o nich nie powiedzieć - na tym nieszczęsnym języku polskim się znają lepiej niż wszyscy zarejestrowani tu forumowicze razem wzięci,
- nie wiem zbyt wiele o zasadach ortograficznych w Trzeciej Rzeszy - mógłbyś (mogłabyś?) mnie oświecić nieco w tej dziedzinie

Jezeli wazkosc polskich znakow jest tutaj kryterium tematu to widze , ze moja obecnosc jest zbedna.
Jeszcze raz przypominam. Zasady polskiej pisowni są na forum obligatoryjne. Ich nieprzestrzeganie przynosi określone skutki.
Tym bardziej, że w Twoim przypadku próba usprawiedliwienia niestosowania polskich znaków, jest nie tylko naiwna, ale i łatwa do obalenia.
Nikt z moderatorów, i nigdzie, występując "służbowo" nie odnosił się do merytorycznej zawartości Twoich postów, krakusie. Sugerowanie, że jest inaczej, nosi znamiona zwyczajnego pomówienia.
Na koniec... Przystąpiłeś krakusie do grupy ludzi, którzy kieruję się pewnymi zasadami. Nikt nie będzie czynił dla Ciebie wyjątków innych, niż przewidziane w regulaminie.
Jeśli Ci to nie odpowiada... droga wolna.
TZ

A teraz prywatnie...

a nie przypuszczenia wg Harry Pottera
Miałeś na myśli pułkownika Harry'ego Pottera?

I jeszcze jedno...
Na pewno nie kupię książki o tak niechlujnej formie jak Twoje posty. Zapewne nie ja jeden.

Poniewaz jestem starej daty i nie zapomnialem kindersztuby , zatem Sz.Panu odpowiadam . Jak wspomnialem wyzej , nie akceptuje a vista wszystkich nowinek technicznych . Komputer traktuje jako narzedzie pomocnicze i nic ponadto . Nie mam zamiaru go poznawac doglebnie. Nawet w projektach uzywam wlasnych rak . Wole swoje szare komorki niz twardy dysk - uzalezniony zreszta od pradu. A jezeli chodzi o pamiec , wystarcza mi moj ksiegozbior i notatki. W racji iz bardzo dlugo przebywam w tzw . swiecie lacznosc z krajem utrzymuje na bazie laptopa
Nie będziemy się tu ścigać i dyskutować o tym, kto jest, a kto nie jest, daty starszej lub nowszej. Merytorycznie nie ma to żadnego znaczenia.
Klawiatura komputera jest nieco poszerzoną klawiaturą maszyny do pisania, a więc urządzenia daty dużo starszej od od nas dwóch razem.
Nadużywanie klawisza spacji nie jest żadną nowinką techniczną, więc te dziecinne usprawiedliwienia pomińmy milczeniem.
Co do polskich znaków, proszę przeczytać regulamin i ewentualnie podjąć stosowne działania.
Dla przypomnienia:
3. Na forum obowiązują zasady pisowni określone w języku polskim. Użytkownik, który z jakiegokolwiek powodu ma trudności w tym względzie, jest obligatoryjnie obowiązany do stosowania programu sprawdzającego pisownię. Osoby piszące z zagranicy i nie posiadające polskich czcionek proszone są o zgłaszanie tego faktu II Administratorowi.
Wystarczy napisać i wyjaśnić sprawę. Każdy nawet nieuk-kokiet, powinien te proste reguły zrozumieć.
Pozdrawiam
TZ
1)As pik odstrasza śmierć DOŚĆ CZESTO UŻYWANY PRZEZ ŻOŁNIERZY w VIETNAMIE
2)NOSZENIE NA ŁĄNICUSZKU KULI( KTÓRĄ ZOSTAŁEŚ POSTRZELONY ) WIEŻONO iż tylko ta kula może cie zabić...(czy jakąś tak...)

a i jeszcze jedna zabobonono podobna rzecz , podczas przełądowywania magazynka zołnierz klepie się nim po chełmie ... miało to na celu "wytrzepanie" z magazynka pyłu-piasku i innego syfu aby zniwielować zaciecie sie broni
Na forum obowiązują zasady pisowni.
Caps Lock nie jest konieczny.
Proszę nie pisać postu pod postem - zamiast tego proponuję użycie funkcji Edytuj
Wojtek_84
Zelint
Jeśli masz na prawde bliskich krewnych , lub bardzo dobrych znajomych w Israel , których ojcowie opuścili Sowiecka Rosję, to porozmawiaj z nimi!

Wiele możesz się od nich dowiedzieć!
Jednak nie są oni zbyt skorzy do zwierzeń.
Musi Cię ktoś w ten krąg wprowadzić
i
Najlepiej jak zamiast koshernego wina , popijasz z nimi polska kosherna 70% śliwowicę
Dawno temu ja wziąłem zamiast flaszki cały kanister!:)
Dziś sie tam lata samolotem wiec nic z tego.
ale
te głupie 70% slivovitza
- To naprawdę działa!

Proszę o poprawienie pisowni. Na forum obowiązują zasady pisowni polskiej.
TZ

Przepraszam
Poprawiłem!
Witam !


Zapytałeś o dwa tematy:
1. "Żbik", bo postać związana z BŚ (jak się powiedziało A to trzeba czasem powiedzieć B czyli poznać postać do końca)


Fakt, iż postać "Żbika" związana jest z dziejami Brygady Świętokrzyskiej nie oznacza, że w temacie dotyczącym BŚ mamy omawiać szczegółowo epizody z jego biografii. Tym bardziej, że wątki te - oprócz postaci samego "Żbika" - nie mają z historią BŚ nic wspólnego.


Zapytałeś o dwa tematy: (...)
2. O liczebności NSZ-ZJ, aby nie brnąć dalej w magiczne cyfry rzędu 70 tys. członków


Ze względu na fakt, iż jest to OT zasygnalizuję tylko, że w cytacie, który przytoczyłeś - bez podania źródła - jest co najmniej kilka błędów. Do dalszej dyskusji na ten temat zapraszam .


ale nie ustosunkowałeś się do tego wątku

Nie ustosunkowałem się, ponieważ - jak już wspominałem kilkukrotnie - moja wiedza na temat historii BŚ jest dość niewielka. Polemizowanie zaś "dla zasady" nie za bardzo mi pasuje.

pozdrawiam

PS. Jeszcze jedna mała uwaga, którą ze względu na problemy z Twoją skrzynką PW muszę wystosować tą drogą. Chodzi to, że mimo mojej wcześniejszej uwagi dalej nie w pełni stosujesz się do pisowni zgodnej z zasadami języka polskiego. Być może jest to drobiazg, ale w dłuższej perspektywie ten "drobiazg" może mieć pewne nieprzyjemne konsekwencje.
witam panstwa. puscili nam dzisiaj w szkole taki film zaciekawila mnie pewna kwestia mianowicie byla wzmianka o jakims miasteczku we francji ktore zostalo zniszczone a jego ludnosc zamordowana. nie zostalo ono odbudowane, wszystko zostalo pozostawione w takim stanie w jakim bylo zaraz po wojnie. wie ktos moze jak sie nazywa to miejsce?

Proszę zapoznać się z regulaminem naszego forum i stosować zasady pisowni polskiej - monikqe. [/color][/color]


Rudę uranową wydobywano po czeskiej stronie Sudetów. Mówi się też o naszej, a dokładnie o rejonie Kowar, ale wciąż jest to bardziej gdybanie, niż fakt znajdujący potwierdzenie w dokumentach.
W Kowarach jest udostępniona do zwiedzania przez turystów, stara kopalnia uranu - tyle że jest to kopalnia poradziecka, która ma jakieś niemieckie korzenie...
Zwiedzałem ją jakiś czas temu - a jeszcze nie świecę


W temacie kompleksu w Gorach Sowich Wars98 jest kopalnia wiedzy i mozna sie bardzo wiele od niego dowiedziec. Co do kopalni uranu w Kowarach, to godzinne zwiedzane daje niezapomniane wspomnienia. Na odleglosc smaczku dodaje super strona http://sztolniekowary.pl Mozna przeczytac, ze przed IIWS Niemcy wydobywali tam rude uranu, ktora wykorzystywali do badan na bronia jadrowa. W latach 1954-1973 wydobyto ok 700 ton rudy (w calosci transport do ZSRR) w dzialajacych tam 40 szybach, z ktorych zostalo 9 (zwiedza sie jeden, reszta wysadzona lub zawalona, niektore dzieki dzialalnosci zlomiarzy specjalizujacych sie w wycinaniu konstrukcyjnych przesel). W pamieci zostal mi tez mineral z podziemnej wystawy o nazwie Amazonit , ktory wlascicielowi daje wladze nad kobietami A co do swiecenia to cala okolica ma podwyzszone wspolczynniki promieniowania (wlasciwosci lecznicze - sporo nt w sieci). Szukalem tez na wlasna reke kilku sztolni zaznaczonych na starych mapach, ale napotkani miejscowi staruszkowie twierdza, ze niewiele pozostalo po czasach wallonskich.

Proszę o poprawienie i postępowanie zgodne ze stosownym punktem regulaminu Forum:
3. Na forum obowiązują zasady pisowni określone w języku polskim. Użytkownik, który z jakiegokolwiek powodu ma trudności w tym względzie, jest obligatoryjnie obowiązany do stosowania programu sprawdzającego pisownię. Osoby piszące z zagranicy i nie posiadające polskich czcionek proszone są o zgłaszanie tego faktu II Administratorowi.
Następnych próśb nie będzie.
TZ
Przykro mi, ale takiej zasady nie ma. Jedynym zapisem regulaminu forum dotyczącym języka jest obowiązek stosowania reguł polskiej pisowni i to jedyny zapis dotyczący języka. Na forum nie obowiązuje wyłącznie język polski. Cytaty podaje w oryginale tak jak je znalazłem z dwóch powodów - 1. nie zamierzam swoim tłumaczeniem dawać podstaw do sugestii, iż mogłem zmienić znaczenie istotnego sformułowania, 2. - nie jestem zawodowym tłumaczem, nie jestem na forum zawodowo, nie wykonuje na forum pracy zleconej przez innych. Podaje cytaty w oryginale, bo nie mam zwyczajnie czasu ich tłumaczyć.

Poza tym uważam, że ostatni post ma na celu jedynie ukrycie braku argumentów. Jeszcze przed chwilą oceniałeś książkę Laqueura, która o ile się nie mylę nie została wydana po polsku... dalej czekam na fragmenty, które potwierdzają, że ocena została wydana na podstawie Twoich doświadczeń z książką Laqueura, a nie apriorycznego założenia.
W myśl zasady uwspółcześniania ortografii jednak z kropek bym zrezygnował.
Zasady pisowni skrótów się zmieniały.


Zapomniałem dodać, że w dokumentach "mniej oficjalnych", czyli jakichś zestawieniach na potrzeby armii/korpusu Niemcy bardzo często pomijali te kropki.
W tych przesyłanych do OKH i OKW zdarzały się znacznie częściej.
W myśl zasady uwspółcześniania ortografii jednak z kropek bym zrezygnował.
Zasady pisowni skrótów się zmieniały.
W polskim też.
W Niemczech była przygotowana reforma ortografii w 1944.
Uważam, że każdy esesman jest zbrodniażem! Jak mordercy (werbowani do ss) nie mają być zbrodniażami?

Proszę stosować zasady pisowni polskiej.
Scypion.
witam
Gdzieś czytałem o białych oficerach w służbie Japonii, wiecie coś o tym. Były może jakieś odziały kozackie współpracujące z Japonią?
sprawa nr.2 Jak wyglądała sytuacja na "froncie" Japońsko-radzieckim na początku wojny, bo z tego co sobie przypominam to taka prawdziwa wojna sie dopiero chyba w 1945 dopiero.
pozdrawiam i dzięki

Ciekawy temat. Niemniej proszę zwracać większą uwagę na zasady pisowni i stylistyki.
Halsey

PS: Zmieniłem tytuł posta na bardziej jednoznaczny.
jestem tu nowy i pewnie nic nie wiem:) ale ma kilka pytan do Scypiona skoro piszesz ze nie było polskich jednostek w ss ok penie masz racje ale nie pisz ze wogule nie było znanych polaków we współpracy z 3Rz. były organizacje które ostro kolaborowały
* goralenvolk
* kaschobenvolk
* Narodowa Organizacja Radykalna
* Miecz i Pług
* Polnisches Schutzmannschaftsbataillon
* Organizacja Toma
* Nadwywiad
* brygada swietokrzyska NSZ
nie wpisze tu granatowej policji z zasady bo wiadomo jak z nia było



ale było tez kilku polityków którzy łagodnie mówią współpracowało

* Leon Kozłowski - dezerter z armii Andersa, współdziałał z niemiecką propagandą odnośnie sytuacji w ZSRR
* Feliks Burdecki - wydawca pisma Przełom
* Jan Emil Skiwski - wydawca prohitlerowskich pism min. pisma "Przełom" (tygodnik)
* Henryk Szatkowski - aktywista ruchu goralenvolk
* Wacław Krzeptowski - goralenfurst
* Józef Cukier - aktywista goralenvolk
* Stanisław Trzeciak - współtwórca Narodowej Organizacji Radykalnej
* Andrzej Świetlicki - przywódca NOR
* Erazm Samborski - aktywista NOR
* Anatol Słowikowski - przywódca MiP , agent Gestapo i SD
* Zbigniew Grad - aktywista MiP , agent Gestapo
* Cezary Kłobut - aktywista MiP , agent Gestapo
* Franciszek Oppenchowski - aktywista MiP , agent Gestapo

[ Dodano: Wto 22 Maj, 2007 ]
jezeli napisałem cos co sie powtarza to wielkie sorki nie czyałem wszystkiego:(((((((((

Kolego, zapoznaj się z regulaminem odnośnie pisowni, bo jak na pierwszy post to jest tu sporo do poprawiania.
D-M

Może te linki pomogą choć trochę:
http://www.iirp.prv.pl/kawaleria/szable ... ble_34.htm
http://idg.allegro.pl/show_item.php?item=172431771...


Bardzo dziekuje za linki.
Nie wyjasnia to, coprawda sprawy regulaminowego mocowania polowego temblaka, natomiast pierwszy link pomogl mi odzyskac wreszcie utracona gdzies informacje o testach, jakie musial przejsc kazdy egzemplarz szabli Wz.34 przed zakwalifikowaniem do odbioru.
Ludwikowka z Allegro ma najprawdopodobniej nieregulaminowo zalozony temblak - zreszta na innych zdjeciach jest on zdjety.
Przypuszczam, ze w odroznieniu od ozdobnych temblakow szabel paradnych, polowy, skorzany temblak przy Ludwikowce mial spelniac funkcje uzytkowa, czyli zapobiegac zgubieniu szabli w akcji.

Odnosnie braku polskich czcionek i miejsca zamieszkania - mieszkam w Montrealu/Kanada i najczesciej uzywam komputera w pracy, gdzie nie mam mozliwosci zainstalowania polskich czcionek.
Pochodze z Warszawy (dlatego "Warszawa/Montreal").
Na domowym PC uzywalem poprzednio polskich czcionek.
Ostatnio, po zmianie Office 2003 na wersje 2007 nie jestem w stanie sie zorientowac (na razie) jak zainstalowac polskie czcionki - jak do tego dojde, bede uzywal.

Bardzo mnie to cieszy, ze chociaz na jednym forum pilnuje sie zasady przestrzegania prawidlowej pisowni.

Dziękuje za wyjaśnienie.
D-M

Pozdrawiam,
Waldek

P.S - Jesli ktos jednak by znalazl jakas konkretna informacje na temat tego "nieszczesnego" temblaka, prosze o informacje.


Jakbyś był na miejscu, to byś wiedział, że chłopaki nawet nie wiedziały, że podwozie pz IV miało sprzęg przyczepowy.
Najlepiej podpiąć wyciągarki do haków nitowanych do wanny, po to, żeby je urwać. Nieważne, że wanna nie była odkopana i pewnie na podwoziu są gąsienice, które stawiają za duży opór... Dlatego trzeba wyciąć dziury, zapiać liny, i wyszarpać tylko nadbudowę. Genialne, nie? Po co słuchać gościa z doświadczeniem, który mówi, żeby wyciąć dziury w wannie i za nie zapiąć liny...

czepianie się pisowni to broń ludzi, którzy nie mają nic do powiedzenia, ale się odzywają.
(btw - spójrz na swoje przecinki i także wielkie litery)
Na tym forum obowiązują takie, a nie inne zasady i prosimy o stosowanie się do nich.
Wojtek_84

pozdr
Proponuję, żeby Wars merytorycznie uzasadnił kolor zamka i jego okolic Tylko nie tym, że innej farby nie było w sklepie albo że ta była najtańsza...

1. Jeśli to nazwa wlasna, to dużymi. Przy czym, np. 3. Dywizja Piechoty, to nazwa własna. Jeśli nie, to po prostu małymi. Reguła, że duże litery (wersaliki) dla związków taktycznych i operacyjnych dotyczy skrótów, żeby odróżnić np. bp od BP.

Wielkość liter w skrótach jest oczywista, przy czym - przyznaję się bez bicia - nie pomyślałem w swojej długoletniej znajomości o powiązaniu pomiędzy nazwami pełnymi a skrótami ... Dopiero teraz zastanawia mnie często spotykane w nowych publikacjach Dywizja Piechoty i pułk piechoty.


6. Zawsze "gwardyjska" była na początku i nie widzę powodu, żeby to zmieniać (oczywiście w odniesieniu do RKKA/ACz).


Ba! I to "zawsze" nie jest wcale - dla mnie - takie oczywiste ... W języku oryginalnym jest to obowiązkowe, ale w większości publikacji polskich do końca lat osiemdziesiątych przydomek był ustawiany na końcu nazwy.


Krzysztofie, tu nie ma co ankietować. Zasady pisowni są ustalone. A jesli sie zmieniają, to nie to gremium o nich decyduje.

Z tym że moja obrazoburcza "pseudoankieta" miałą za zadanie zasięgnąć opinii, jaki sposób zapisu jest "najwygodniejszy w czytaniu" ... abstrachując od oficjalnych zasad pisowni. Zasady - jak na kilku przytoczonych przez kolegów przykładach widać - są niezbyt regularnie przestrzegane, a ja chciałem właśnie naruszyć owe tabu i pytać nie o zasady, ale o upodobania .... Osobiście wychowywałem się na książkach sygnowanych głównie przez Wojskowy Instytut Historyczny (nie wspomnę czyjego imienia) (ale już dawno sobie wyprostowałem myślenie na obiektywizm) i np wolę nazwy związków i jednostek małymi literami i bez kropek po cyferkach - mniejsze zagęszczenie wielkich liter poprawia wg mnie czytelność.

Co by nie było - dziękuję i czekam na dalsze odpowiedzi!
Krzysztofie, tu nie ma co ankietować. Zasady pisowni są ustalone. A jesli sie zmieniają, to nie to gremium o nich decyduje.

1. Jeśli to nazwa wlasna, to dużymi. Przy czym, np. 3. Dywizja Piechoty, to nazwa własna. Jeśli nie, to po prostu małymi. Reguła, że duże litery (wersaliki) dla związków taktycznych i operacyjnych dotyczy skrótów, żeby odróżnić np. bp od BP.

2. Tak. Kropka obowiązuje w polskim od jakiegoś czasu przy liczebnikach porządkowych.

3. Tak. O ile oczywiście nie chodzi o nazwy własne.

4. Tak. To raczej kwestia wyczycia autora i redaktora tekstu.

5. I tak, i nie. Znowu to raczej kwestia wyczucia. Np. do kogo tekst jest adresowany. Ja jestem zwolennikiem tłumaczenia, aczkolwiek nie zawsze jest to proste (np. armoured to czołgów czy pancerna?). Jeśli nie tłumaczone, to koniecznie objaśnić. No i trzeba dobrze znać terminologię, bo już wiele rzeczy jest przetłumaczonych i na prawach uzusu funkcjonuje (słynna Panzerlehrdivision).

6. Zawsze "gwardyjska" była na początku i nie widzę powodu, żeby to zmieniać (oczywiście w odniesieniu do RKKA/ACz).


7. Oczywiście, że nie. Chocby z tego powodu, że gubisz przy okazji informacje zawarte w nazwie.


8. j.w.

9. Dozwolone. To znowu kwestia redakcji tekstu.

10. j.w. (czyli wariant a)

11. a (też należałoby rozważyć sposób zapisu, bo bywa np. III/99 pp). Także problem redakcjyjny.
SS Totenkopfstandarte stanowily jeden z glownych elemetow tworzacej sie w 1939 Waffen-SS. 3 SS w chwili powstania nie skladala sie z jednostek wydzielonych z SSTS, polowa ludzi w tej jednostce pochodzila z Verfugungstruppen i z Allgemeine SS. Skupiajac swoja uwage na tworzeniu tych najbardziej znanych jednostek polowych SS, ktore przejely na siebie ciezar walki na froncie 1 ,2, 4, 5, 9, 10,11,12 w fazie organizacji nie bylo jednostek SSTV. Co wiecej Eicke traktowal odsylanie zolnierzy z 3 SS do "sluzby" w obozach jako rodzaj kary. Sama 3 SS jej dowodztwo walczylo z komendantami obozow koncentracyjnych zatrzymujacych, przechwytujacych zolnierzy tejze dywizji o czym wspomina w swojej ksiazce Sydnor. Uzupelnieniia przekazywane w/w dywizjom na przestrzeni wojny to w glownej mierze zolnierze rekrutowani z Luftwaffe i Kriegsmarine. Chociaz sam Syndnor wspomina ,ze SS-mani z SSTV byli uzupelnieniem dla jednostek plowych SS, nie precyzuje jednak dla jakich.
Autor tematu zadal pytanie o ogolne zjawisko przeplywu zolnierzy SS, nie sprecyzowal przestrzeni czasowej.

Regulamin - Przepisy regulujące, pkt. 8
Proszę stosować zasady pisowni polskiej.
Scypion
ad 35
To regulują zasady pisowni polskiej (ortografii).
Jak skrót kończy się na ostatnią literę słowa to bez kropki (mjr, płk, ppłk). W każdym innm przypadku z kropką (kpt, gen. etc.)
Koło 10 sierpnia dziadek mojej zony kopał okopy pod Słupnem, istnieją do dziś ,ale o potyczce nic nie mówił, a może zgineli podczas łapanki do kopania?
Mówił natomiast o formacji czołgowej SS z trupimi główkami.


Stosujemy zasady polskiej pisowni.
Strzelec

Zresztą ile osób zwróciło w tym konkretnym przypadku na niezgodności? A reszta, co? To tylko potwierdza co napisał rap.

Sorki... nie rozumiem... - dlaczego zatem np. dragon zaczyna podciągać swoje modele pod konkretne egzemplarze? jego późna panther A ma kalki i malowania dwóch dobrze udokumentowanych wozów z 12 SS HJ i Lehr. Dlaczego producenci zaczynają wreszcie zwracać uwagę na wersje i drobne różnice, dlaczego ktoś wreszcie zaczyna wypuszczać modele w 1/35, których kadłub nie jest za krótki o pół centymetra? masz do wyboru panther A Italeri za 60 zeta i Dragona za 100 - który kupisz? Ja Dragona. Po co wydawać setkę na friule? - tylko po to, żeby mieć dobrze odwzorowane zęby w ogniwach? A dlaczego? ano dlatego, żeby model przypominał oryginał.
70 procent pracy nad modelem to malowanie - od niego zależy, czy model jest zabawką, czy nie. Skoro zakładamy friule, bo wyglądają naturalnie - pomalujmy też model tak, jak pojazd rzeczywisty, konkretny, sfotografowany. Przy tym też się można znakomicie bawić, a satysfakcja jest olbrzymia.

BTW plansza w "dziele" Ledwocha jest skopiowana z błędnej, bo zmyślonej, planszy "Panther" wyd. Concord, o ile sie nie mylę.



pozdr
Wojtek

Mod - wiem, że poborowego trzeba ustawić, ale bez przesady. Bo zacznę sie czepiać Twoich uwag. Np. - w j. polskim nie ma dużych liter. Są tylko WIELKIE.

Na tym forum obowiązują zasady polskiej pisowni jednakowe dla wszystkich. Początkujących traktuję pobłażliwie, zostawiając dopiski, zamiast walić ostrzeżenia.
S.
jestem tu nowy a wiec przy okazji witam wszystkich :P wracając do tematu z tego co mi widomo to jeden z moich dziadków w koncowych miesiacach wojny miał chyba wtedy kolo 17-18 lat wstąpił na ochotnika do Wehrmachtu gdyż pracował u jakiegos Niemca ktory codziennie sie nad nim znęcał i ponoc dziadek nie wytrzymał juz tego i wybrał wojsko niemieckie, walczył w Holandii gdzie trafił do niewoli z której uciekł ponoc wracał pod osłoną nocy z Holandi do Polski do domu 2 miesiace jako ze mieszkam w woj. Śląskim to kawałek miał do tego domu załuje tylko ze jak byłem mały tj. jakies 7-8 lat temu jak dziadek jeszcze zył nie interesowało mnie to zbytnio a czasami cos tam mówił o tej wojnie, moze dowiedziałbym sie czegos ciekawego np. gdzie dokładnie walczył w tej Holandii itd. co do drugiego dziadka to nic mi nie wiadomo gdyz zmarł jak miałem 2 latka, wiem jeszcze ze kuzyn jeden mojej babci cos "przeszkrobał" w czasie 2 wojny swiatowej i Niemcy wywiezli go do Oswiecimia do obozu z ktorego juz nie wrocił, takzę cos mi kiedys babcia mowiłą ze miała jeszcze 2 braci ktorzy takze sluzyli w niemieckim wojsku z tego co pamietam to mowiła ze obydwaj zgineli gdzies na wschodnim froncie...

Taką tu mamy, może głupią, ale póki co obowiązującą zasadę, że używamy polskich liter, oraz generalnie stosujemy zasady pisowni polskiej. Takwięc popraw jeśli łaska, a dopisek zniknie.....
tak zgadzam sie broń strzelała ogniem pojedyńczym.ale także była średnia do obsługi dla 14 lub 15 latków.dośc cieżka przypominała mp 44(stg44)czesto sie zacinała.była to podstawowa broń volkssturmu ale także używali panzerfaust manliher 1895

PISOWNIA! Obowiązuje nas język polski i zasady pisowni polskiej.
D-M

Zasady pisowni to jedno,
ale własne zdanie chyba mogę mieć?
ale nie musiał przecież podejmować tego tematu. To jak w wyliczance... na kogo wypadnie na tego bęc.
Ok, już piszę poprawnie - kwestia przyzwyczajenia, zazwyczaj na forach nikt nie trzyma się ściśle zasad polskiej pisowni

Szopka, nie szopka, wiadomo, że mobilking bardziej miał na uwadze własną popularność niż przyszłość polskiej piłki, ale nie musiał przecież podejmować tego tematu. A jednak podjął. I mimo wszystko, tego typu wydarzenia nagłaśniają problem bardziej, bo przecież mają odzew (jak widać I dla mnie ma to pozytywny wydźwięk. Zasady pisowni to jedno, ale własne zdanie chyba mogę mieć?
Stosuj zasady pisowni języka polskiego.
Netmonitor na 6600 jest przeróbką od 6630 i jest nieco inny:
-przeczytaj uważnie

Test 6.12 pokazuje czy jest EDGE. Ten telefon nie obsługuje EDGE, więc logiczne, że to nie działa, ale można i tak sprawdzić wiele rzeczy. Twoje zadanie polega na znaleźieniu netmonitorem miejsca, gdzie przełączy Cię na inny, lepszy BTS. W tym celu:
1. Sprawdzasz CID BTS-a (test 1.9) oraz numer pierwszego kanału tego wadliwego BTS-a. CID powinien się pokryć, z tym co wyrzucił hyperterminal (tylko w netmonitorze jest w kodzie dziesiętnym)
2. Obserwując w teście 1.3 pierwsze trzy kanały, szukasz takiego miejsca, aż ten pierwszy wadliwy kanał spadnie na drugie miejsce (a najlepiej jeszcze niżej) i jego miejsce zajmie inny. Sprawdzasz jego CID. Sprawdź, gdzie masz w domu (pokój, balkon, może parapet) największą różnice między tym innym sygnałem, a tym "wadliwym".

Sprawdź, też na jakich częstotliwościach chodzą te kanały (po numerach).


PS.Zdania zaczynamy z dużej litery. Takie są zasady pisowni, które obowiązują nie tylko na tym forum.

Otóż w kwestii RJP nie masz zupełnie racji moim skromnym zdaniem.
RJP zasady pisowni zmienia niezwykle rzadko (w ostatnich latach poza drobiazgami pinezka->pineska przypominam sobie tylko zmianę pisowni imiesłowów)

Brak jednolitej formy zapisu to upośledzenie kulturowe języka. Co do języka polskiego - musi być ktoś, kto decyduje jak zapisywać nowe wyrazy.
Inni robią większe reformy, np. Niemcy i "ss" :D

Reguły zależą od wymowy - prawda. To miałem właśnie na myśli.

Mauriac? A co tu sprzecznego? Wymawiamy ostatnie "c"? Więc nie ma apostrofu.

I jak jeziora są sensowne, skoro "Jezioro Mikołajskie", ale "park Lubuski"? Czemu nazwy jezior podlegają innym prawom niż nazwy parków? A pisownia słowa "jezioro" z dużej bądź z małej litery zależna od tego, czy nazwa jest w formie przymiotnika, czy rzeczownika, też jest bardzo kłopotliwa. Pisałem, że jeziora są sensowne. Park wydaje mi się bez sensu :) I nie chodzi w nich o przymiotnik, tylko o to, jaka jest nazwa. Jedno nazywa się "Śniardwy" i jest jeziorem, a drugie nazywa się "Jezioro Mikołajskie".
Proponuję wydzielić do osobnego wątku ortograficznego.

Otóż w kwestii RJP nie masz zupełnie racji moim skromnym zdaniem.
RJP zasady pisowni zmienia niezwykle rzadko (w ostatnich latach poza drobiazgami pinezka->pineska przypominam sobie tylko zmianę pisowni imiesłowów), ma natomiast na celu USTALANIE reguł tam, gdzie ich nie ma (np. wyrażenia obcojęzyczne przyswajane polszczyźnie). Przy czym jej zalecenia nie są normą prawną - możesz sobie pisać, jak chcesz. Ludzie robią błędy rz/ż i żyją.
A po co ustalać zasady? Weźmy np. język cygański (romski). Z tego, co wiem, co niedawna nie miał on żadnej ujednoliconej formy zapisu. W związku z tym coś takiego jak literatura w języku romskim praktycznie nie istniało. Jeśli znamy poezję Bronisławy Wajs (Papuszy), to z tłumaczeń na polski Ficowskiego. Brak jednolitej formy zapisu to upośledzenie kulturowe języka. Co do języka polskiego - musi być ktoś, kto decyduje jak zapisywać nowe wyrazy.
Inni robią większe reformy, np. Niemcy i "ss" :D

Reguły zależą od wymowy - prawda. To miałem właśnie na myśli.
Mauriac? A co tu sprzecznego? Wymawiamy ostatnie "c"? Więc nie ma apostrofu. A w przypadkach, gdy da się taki obcojęzyczny wyraz "wtłoczyć" w polską odmianę, w przypadkach zależnych piszemy "fonetycznie" (to właśnie ta uzupełniająca reguła). Tak samo "Amica Wronki" - "Amiki Wronki".
I jak jeziora są sensowne, skoro "Jezioro Mikołajskie", ale "park Lubuski"? Czemu nazwy jezior podlegają innym prawom niż nazwy parków? A pisownia słowa "jezioro" z dużej bądź z małej litery zależna od tego, czy nazwa jest w formie przymiotnika, czy rzeczownika, też jest bardzo kłopotliwa.
nie przekonałeś mnie tą odpowiedzią, że mogę popełnić w tekście każdy błąd, który nic tekstowi nie daje i tak jest dobrze, bo po co w takim razie mamy zasady pisowni?

ps. Słownik, więc w ortografię wierzysz, a w składnię nie, bo nie da się zrobić na ten temat pełnego słownika? bo nie bardzo rozumiem. autor może sobie "nadzorować" i składnię i ortografię, jeśli daje to coś tekstowi, jeśli robi taki błąd przez przypadek albo dlatego, że ma kaprys, to nadal tylko błąd.
zasady pisowni nie są chyba kwestią gustu.
Ależ Pan zna bardzo dobrze zasady, więc skąd to banalne pytanie?Smile
Użycie wielkiej litery w pisowni zaimków jest podyktowane względami kurtuazyjnymi.
no proszę, czyżbyśmy mieli encyklopedię? pytanie nie jest banalne, jest zwyczajne. zaimki z grzeczności piszemy wielką literą w listach, w poezji nie.

Skoro tekst taki pospolity, to proszę się pokusić o interpretację.
warstwa wierzchnia (i jedyna) jest widoczna aż nadto i nie ma o czym mówić, tym bardziej interpretować, interpretować można coś, co zmusza do myślenia, inna rzecz, że każdy ograny i ogólny frazes, jakich mamy tu kilka, uniemożliwia głębsze wejście w tekst, bo nie mówi nic o podmiocie lirycznym, głosi tylko o pierdołach, jeśli potrzebny przykład, służę:
Z ósmego wymiaru wyglądać przez lornetkę.
ósmy wymiar wziął się z niczego i poszedł nigdzie.
Spokojnie patrzeć na prorocze gwiazdy
co nie służą przypięte do nieba.
skąd ten spokój? skąd gwiazdy? i dlaczego prorocze? nie wiadomo nic, jak wyżej, mam strzeloną pierdółkę, którą czytaliśmy już tysiąc razy, i co mam tu interpretować, jeśli to nie mówi o niczym? jeśli nawet nie Pani jest ten tekst, bo te prorocze gwiazdy z pewnością gdzie były wcześniej zasłyszane?
Ależ Pan zna bardzo dobrze zasady, więc skąd to banalne pytanie?
Użycie wielkiej litery w pisowni zaimków jest podyktowane względami kurtuazyjnymi.

Skoro tekst taki pospolity, to proszę się pokusić o interpretację.

Zgodnie z googlami wygrała Żona ale ...
Zasady pisowni i interpunkcji
[88] 18.31. Nazwy firm, marek i typów wyrobów przemysłowych:
samochód marki Polonez, zegarek marki Omega, motocykl marki Jawa albo: samochód „Polonez”, zegarek „Omega”, motocykl „Jawa”.

Marcin1978, No tak, masz rację Niemieckiego uczyłem się dawno i wyleciało mi już z głowy że zasady pisowni zaimków osobowych są nieco inne niż zasady pisowni rzeczowników

PiotrKr, Może stwierdzili że do malutkich rączek malutkich Japończyków bardziej pasuje K-M a K200D jest już za duży
Nie wiem czy już ktoś o tym pisał, ale język to również część świadomości narodowej. Ignorowanie zasad pisowni to również m.in. ignorowanie wielowiekowej tradycji naszego kraju. Wiem jak to brzmi, ale ja jestem patriotą (tak, może to być śmieszne dla niektórych, tylko nie wiem dlaczego) i zależy mi na tym, aby również język świadczył dobrze o naszym narodzie. Język mamy trudny, nie da się ukryć, ale skoro już w tym kraju żyjemy, to na litość boską mówmy/piszmy tak jak należy.
Mam nadzieję, że zrozumiale przekazałem o co mi chodzi i nie wyskoczy ktoś z żartem, że jakaś podniosła atmosfera się zrobiła.

Zdrowy rozsądek nakazuje też porozumiewanie się w sposób zrozumiały dla każdego, a o tym decydują właśnie zasady pisowni.

czesto sprzecznych
jezyk i zasady pisowni sa dla ludzi a nie ludzie dla zasad ortografii
"Tą" - narzędnik - (np. "Tą walką nie zawracam sobie głowy")
"Tę" - biernik - ("Tę walkę biorę sobie do serca")

Dziękuję PiotrR za ten akapit. To mój drugi "ulubiony" problem pisano-słowny po "bynajmniej"
diplodok, twój nick mógłby świadczyć o umiłowaniu przeszłości i bytów przeszłych.
Czy w dziedzinie fotografii zasady są dla Ciebie więzami czy umożliwiają twórczą ekspresję?
Picasso w wieku 9-11 lat malował doskonałe technicznie, klasyczne w formie obrazy. Dopiero potem zaczął tworzyć "bohomazy" bo wiedział, co mazał.

jezyk i zasady pisowni sa dla ludzi a nie ludzie dla zasad ortografii
wiec jest szansa ze za jakis czas ta forma stanie sie poprawna
Zanim jednak forma owa stanie się poprawna, a idę o zakład, że i znacznie dłużej (do tej pory odbieram jako zgrzyt sformułowanie, że coś zostało wykonane w oparciu o coś), to życie pionierów nowych zasad ortografii może nie być usłane różami. Żyjemy w czasach kiedy to o przyjęciu do pracy decyduje tzw. CV, list motywacyjny i rozmowa kwalifikacyjna. Kandydaci mniemają, że chwalenie sę bogatym doświadczeniem, opowiadaniem jak to się jest obeznanym w danej dziedzinie (zapewniam, że to można zweryfikować już po zadaniu jednego niewinnego i z pozoru oderwanego od tematu pytania) i demonstrowaniem pewności siebie, jest tym co powali pracodawcę na kolana. Nic bardziej błędnego. Pracodawca wie, czego szuka i wie też, że do odpowiedniego stanowiska potrzebna jest odpowiednia osoba. W wielu przypadkach sposób pisania i sposób wysławiania się jest tym pierwszym kryrerium selekcjonującym. Np. jeśli ktoś chce zostać odlewnikiem dzwonów, to dla właściciela odlewni może być obojętne, że dzwon będzie odlewany w oparciu o procedurę jakąś tam. Jeśli jednak ktoś chce zostać rzecznikiem prasowym odlewni dzwonów, to dla pracodawcy może już nie byc obojętne czy dzwon zostanie odlany w oparciu o ..., czy też odlew będzie oparty o ... (oparty o cos tam). I piszę to ku przestrodze wszelkim reformatorom, jak i tym, którzy uważają, że życie i tak wszystko wyprostuje. Życie wyprostuje, ale jest ryzyko, że zanim się to stanie, to nasze życie może być już przegrane i to tylko dlatego, że uznaliśmy zasady ortografii i zasad pisowni w ogóle za przeżytek.

Obawiam się, że za niezbyt już odległy czas, w różnych opracowaniach studenckich zaroi się od "kolb trój szyjnych" \
czemu sie obawiasz?
jezyk i zasady pisowni sa dla ludzi a nie ludzie dla zasad ortografii
wiec jest szansa ze za jakis czas ta forma stanie sie poprawna
Przepraszam, ale ogarnij najpierw słownik i zasady pisowni

Nasunęło mi to przypuszczenie, czy język polski nie zaczyna być językiem martwym Eee tam zaraz martwy. Po prostu się rozwija. Przecież w języku polskim jest mnóstwo wyrazów zapożyczonych z innych jezyków (i to tak dawno, że nikt się już nie zastanawia nad ich pochodzeniem). Pewne wyrazy np. angielskie upowszechniły się do tego stopnia, że po pierwsze wprowadzono zasady ich pisowni i odmiany (np. SMS), a po drugie zastępowanie ich na siłę polskimi okresleniami nie ma sensu (patrz legendarny "zwis męski"). Te podane przez Ciebie "slimy" już zostały odmienione przez sprzedawcę wg polskich zasad i wcale bym się nie zdziwił, gdyby za ileś tam lat pojawiły się w kolejnych wydaniach słowników ortograficznych.
rychu, a poza tym forum ma laczyc, a nie dzielic
zasady pisowni w moich wypowiedziach ustalam ja ;)


a moze "zamek chudów" i to juz moja ostatnia propozycja
A szczególnie "pstrykać" tych mówiących nie ortograficznie...tu pole do popisu ...
Zmiany w sprzęcie do focenia przeogromne (wiekszośc akceptuje - no i pożąda ).
Jakiż problem zmienić zasady pisowni, które utrudniają nam rozumienie fotografii.

Ale może jestem zb... przewrażliwiony
Nie nie jesteś. Popieram Cię w całej rozciągłości!

Wiem, że w czasach mody na dysgrafie i inne dys poprawność językowa w modzie nie jest. Ale ja uważam, że nasz język świadczy o nas. Kiedyś miałem do tego stosunek obojętny, pisałem na sieci bez ogonków i kresek. Ale od czasu jak na innym forum (literackim troszeczkę) obcuję z twórczością naszej młodzieży to mi się zmienił punkt widzenia. Skoro wszyscy będą olewac zasady pisowni to będziemy mieć to co mamy. Tylko bardziej. Polityków, którzy nie potrafią poprawnie się wypowiedzieć, dziennikarzy, którzy piszą z błędami itp. A wszystko przez to, że jest na to ogólne przyzwolenie. No może nie przyzwolenie ile obojętność.
I niech pozna zasady ortografii i pisowni języka polskiego :))
S. Jodłowski i W. Taszycki "Zasady pisowni polskiej i interpunkcji ze słownikiem ortograficznym" Wyd. Ossolineum, 1985 r.
Umieć -umiem, umiesz, umiemy, umieją, umiejąc...
Tworzenie niektorych form czasownikowych
*Zakończenia -ę, -em w formach czasowników

Większość czasowników ma w 1 osobie liczby pojedynczej czasu terażniejszego zakończenie -ę, np.: chcę, tnę, kupuję, robię, idę, pracuję; tylko kilka czasowników ma w tej formie zakończenie -em, mianowicie: jem, śmiem, wiem, umiem,rozumiem i pokrewne. Tak samo jest w 1 osobie liczby pojedynczej czasu przyszłego czasowników dokonanych, np.: zechcę, utnę, kupię, zrobię, przyjdę - ale: zje. powiem, dowiem się, zrozumiem, porozumiem się.

Sprawdziliśmy
Szczerze? Sram na zasady pisowni i czystośc językową. Liczy się funkcja komunikacyjna języka - czy ktoś nie zrozumiał, o co chodzi w Rankingu pizzerii? Moze wolisz Konkurs restauracji z włoskimi plackami drożdżaowymi?

Richard to wyjazd z tego forum jak nie wiesz jak się zachować ,no pewnie bo ty przecież nie znasz słowa przepraszam ,każdemu sie zdarza pomylić wyraz .

Pawle, a czy Ty na pewno wiesz, jak się zachować? Nikomu poza Administracją i Moderatorami nie przysługuje prawo "wymiatania" z forum jakiejkolwiek osoby (nie wspominając już o tym, że mogłeś swoją uwagę sformułować inaczej, po prostu z kulturą).
A jeśli już chodzi o ów "jeden wyraz", to przyjrzyj się (najlepiej z nauczycielem j. polskiego) tym dwóm linijkom tekstu, którymi przeganiasz z forum kogoś, komu zasady pisowni nie są obojętne.

6. Nie formatuj niepotrzebnie tekstu, unikaj pogrubionej czcionki, dużego i ogromnego rozmiaru oraz kolorowania; nie pisz WIELKIMI literami. Stosuj polską czcionkę, znaki przestankowe, wielkie litery tam, gdzie zasady pisowni i grzeczność tego wymagają. Szanuj język ojczysty.
Ten punkt odnosi się również do tytułów postów.
Dodam, że gdy pierwszy raz pominąłem polskie znaki, zwrócono mi uwagę na to, że na ów forum wypowiadają się ludzie poważni i należy stosować zasady pisowni w pełni (czy jakoś tak). Oczywiście nie chce tutaj obrazić ludzi, którzy polskich znaków nie używają - sam ich kiedyś nie używałem. Jednak tak jak już wyżej napisałem, używanie ich wcale dużo (o ile w ogóle) więcej czasu nie zajmuje (bo zapewne dlatego się je pomija), a efekty zmian moim zdaniem są duże i istotne.

12. Korzystając z Forum należy przestrzegać zasady netykiety i pisowni języka polskiego. Na Forum nie będą tolerowane wypowiedzi, których forma lub treść może sugerować niedostosowanie wiekowo-emocjonalne w jakimkolwiek stadium. Korzystanie z dobrodziejstw internetu ma być przyjemnością, a nie smutną koniecznością czytania pokazów zdolności lingwistycznych co niektórych użytkowników.

nie mowie o budowie ratusza prywatnego inwestora ,brak slow.....

Widocznie nie tylko zasady pisowni są Ci obce. Narzekasz jak przekupa na targu; tak to każdy potrafi.
No właśnie, mam taki problem. Robię często porprostu masakrycne błędy i nie wiem co z tym robić. Czytam bardzo dużo książek ale to mi nic nie daje. Pamiętam zasady pisowni. Mam problemy z ó ,u ,ch i h. Przez to moje oceny z prac klasowych(w formie wypracowań) są niskie (jak dla mnie). Moja nauczycielka od polskiego(jest tekaże moim wychowawcą) nie widzi problemu. Prosiłam ją o skierowanie na badanie przeciwko dysortografi, ale ona mówi, że jest to zbędne... Co teraz? Mam zacząć chodzić ze słownikiem ortograficznym?
Z bólem stwierdzam, że jak na dzisiejsze standardy - do klubu może należeć jakieś 99% ludu forumowego... Nie chcę się czepiać, ale jako człowiek, eee, no, jako człowiek, czuję się w obowiązku krzewić w młodych obywatelach zasady poprawnej pisowni polskiej, więc uświadamiam cię, iż wyraz 'krótki' pisze się przez Ó. Li i jedynie. Życzę powodzenia w prowadzeniu klubu, chętnych będzie na pewno jak stąd do Liverpoolu.
Moim zdaniem nie ma potrzeby zakładać jakiegoś Klubu Poprawnego Pisania, bo poprawne pisanie to obowiązek każdego. Nie jest obowiązkiem wszystkich nie jadać rano, skoro już uczepiłeś się tego tematu. Ale obowiązkiem jest poprawne pisanie. To nie zależy od wieku, humoru, czy ocen z języka polskiego. Każdy język rządzi się swoimi zasadami i żeby móc powiedzieć o sobie, że ten język się dobrze zna trzeba zachowywać owe zasady, nie tak?

Więc po co taki klub? Rozumiem akcję BYKOM STOP, która ma szerzyć wśród ludzi, szczególnie Internautów, zasady poprawnej pisowni. Ale klub to trochę dziwny pomysł. To tak jakby zrobić Klub Niepoprawnego Pisania.

Regulamin Forum:

Każdy użytkownik Internetu może przeglądać i (po zarejestrowaniu) dodawać swoje opinie na forum. Forum inwestycje.rzeszow.pl/forum jest platformą wymiany informacji i poglądów przez użytkowników na nim zarejestrowanych. W myśl Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Art. 54. pkt. 1.) Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Internet nie jest anonimowy, dlatego też każda osoba zamieszczająca swoje poglądy na naszej stronie bierze na siebie pełną odpowiedzialność. Każdy użytkownik forum wypowiadając się potwierdza, iż zaakceptował regulamin.

Zasady:

1. Uczestnik forum publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność.
2. Pisanie wypowiedzi wulgarnych, sprzecznych z prawem, obraźliwych, wzywających do nienawiści i zawierających nieprawdę jest zabronione.
3. Należy pisać na temat, wnosząc merytoryczny wkład w dyskusję. Nie wolno zaśmiecać wątków banałami.
4. Wkład w forum w postaci znalezionych nowych wiadomości, zrobionych zdjęć, zacytowanych ciekawych tekstów mile widziany.
5. Należy podawać źródło informacji i link, o ile to możliwe.
6. Floodowanie, trollowanie, spamowanie zabronione.
7. Użytkownik zobowiązany jest pisać zgodnie z zasadami języka polskiego, zachowywać poprawność ortograficzną, a także używać znaków interpunkcyjnych tam, gdzie jest to niezbędne (żeby zachować sens wypowiedzi). Posty mają być czytelne i schludne.
8. Posty nie wnoszące nic do tematu, łamiące w sposób rażący zasady pisowni oraz nieczytelne, będą usuwane przez moderatorów i administratorów.
9. Na forum obowiązują zasady netykiety:

Ekipa moderująca forum nie jest od uprzykrzania życia użytkownikom, tylko od trzymania porządku i poprawnego poziomu treści tutaj zamieszczanych.

Admin zastrzega sobie prawo do zmieniania regulaminu bez uprzedniego informowania użytkowników.


Wszystkie zmiany regulaminu będą tutaj odnotowywane.
Podziękowałem za posty i nie wymagam szczegółowych komentarzy. Wiem, że jeszcze mi brak coraz to lepszego stylu.(zasłoniłem się w tej sytuacji wiekiem, ponieważ załamałem się tym, że niektórzy wypisują "w względzie na twój wiek całkiem nieźle" u innych, starszych ode mnie - dziwnie się poczułem...) Z polskiego jestem całkiem niezły, biorę sobie do serca zasady pisowni, wiem że nie można powtarzać wyrazów, to i tamto...(nie chwalę się jakby co - to powinien umieć każdy) Komentarz mihaugala trochę mnie dobił, czułem się jakby ktoś mi podbił 1/10 na wstępie - tak to zrozumiałem:). Ale nic zresztą, nie potrzebuję kazań - nie jestem ułomny i nie piszę dla jaj, bo z pisarstwem postanowiłem zająć się na poważnie - nie piszę dlatego, że tak wypada - tylko dlatego, że lubię, a pozytywne komentarze podnoszą mnie na duchu i zachęcają do lepszej pracy - niektórzy tylko bawią się w krytyków(nie mówię o: mihaugal, shaddock czy innych tu piszących). Dokładam do swoich tekstów staranność, aha i nie uważajcie tego komentarza za moją kolejną fanaberię i marudzenie - to tylko wytłumaczenie.

Super extra zajebisty pomysł!

Ja bym z chęcią wzioł, ale mam teraz wypożyczone trzy książki z biblioteki i jeszcze żadnej nie przeczytałem Moge być następny... po kimś.

Jeśli nie będzie narazie innych hcętnych to biore


Jak już bedziesz oddawał książki w bibliotece, to uśmiechnij się do pani Basi (tej z "Czwórki" z Domu Kultury) i poproś by wyciągnęła z dolnej półki "Zasady pisowni polskiej" To dobra inwestycja a i świetnie czyta się do poduszki przed snem.

Eeee, chałas na korytażu to żecz normalna.
A w bibljotece to morzna pżeciesz poczytać nawet słofniki, rzeby sobie pszypomiedź
zasady pisowni. Tesz się człowieg uczy, nie nie ?


Napatrzę się jak mi firefox na czerwono podkreśla.... Tak , że do słownika zaglądac mi się nie chce... . I tak by mi się ni chciało....
Eeee, chałas na korytażu to żecz normalna.
A w bibljotece to morzna pżeciesz poczytać nawet słofniki, rzeby sobie pszypomiedź
zasady pisowni. Tesz się człowieg uczy, nie nie ?
Witam !

W związku z usiłowaniem wprowadzania do dyskusji nazw storczyków, proszę o zachowanie zasady by pisownia ich była zgodna z ustaleniami w tym zakresie.

Nie ma przypadkowości, nomenklatura ściśle obwiązuje.
Uważam, ze przy dłuższej uprawie storczyków, to jest tak samo oczywista wiedza, jak uprawa.

Nie ma żadnej dowolności.
Nazwa jest przypisana jak nazwisko. Używanie dowolne małych liter, przecinków,
dziwnych spolszczeń nie powinno mieć miejsca na forum, gdzie istnieje specjalistyczny dział
orchidarium.

Postrzeganie forum jest rzeczą bardzo istotna. Jest przeglądane i wykorzystywane nawet za granica. Dbałość o rzetelność jest konieczna.

Chcąc operować nazwą, przed wpisaniem, proszę sprawdzać pisownię za pomocą wyszukiwarki G.
Wymóg ten traktować proszę jako obowiązujący. Albo zrezygnować z pisania nazw.

Przykładowo, aby wiedzieć o czym mówimy,
cytuję z postu Dusi:

"Jak jeżdżę na wystawy w Sosnowcu (2 razy w roku są), to zawsze ((se !))coś kupuje (zazwyczaj Phalaenopsisy, Vandy, czasem Dendrobia, Paphiopedila, to zależy, co ładnego spotkam). z Phalaenopsisów to marzą mi się:
- taki właśnie w małe kropeczki
- mini mark --------> Mini Mark
- taki w różowe kropki, ale nie ever spring tylko jakaś hybryda ---_>EVER SPRING /nazwa firmy/
i jeszcze jakieś ciekawe
a z innych storczyków to:
- niebieska Vanda
- zielone Dendrobium
- może jakaś Cattleyka." ---->CATTLEYA lub katlejka w potocznej mowie

Nie są to niestety błędy odosobnione, jednostkowe w postach.

Uważam, ze nie ma co szafować nazwami dla samego wykazywania wiedzy.
Owszem, świadczy o wiedzy, ale źle podane, odwrotnie.

Gdy nie ma się pewności do prawidłowego zapisu, trzeba pominąć wyliczanie nazw, tym bardziej, ze większość kupowanych, to są storczyki nie oznaczone.
Pisałam, ze stosowanie nazw trzeba ograniczać do wiadomych wg oznaczeń, a nie dowolnych skojarzeń. Nazwy mogą być zapożyczone wg oryginalnej pisowni z ofert gdy w grę wchodzi rozmowa o zakupach itp. Ale nazwa pełna, rzetelna.

Wykonywanie takiej przykładowo korekty w postach j.w. jest bezzasadne z punktu widzenia merytoryki tematu. Ogólnie rzetelności wypowiedzi.
I jakby posty wyglądały tak moderowane?

Temat nazewnictwa jest zawiły, postaram się podać w osobno ogólne zasady.

Cenię sobie to, ze osoby rozpoczynające przygodę ze storczykami, starają się błędów nie popełniać, omijać trudne nazwy. Popracujemy tylko jeszcze nad "mućkami" i " falkami "

Inne wymagania stawiam po 3 latach, czy dłużej w kolekcji.
Mamy prawo mieć wyższe oczekiwania. Ta sprawa konkretnie jest personalna Storczykowej, ale i przykładowa dla Wszystkich.

Wszystkim dziękuje za uwagę i proszę o zastosowanie wskazań jako zalecenia.


pozdrawiam J VANKA


To jest mój pierwszy fikus Benjamina, ma 2 lata. Jak na razie trzyma się dobrze. Nie podoba mi się że tylko jedna strona fikusa jest obsadzona liśćmi a druga nie.



To jest druga strona fikusa.

Nie wiem jak rozwiązać jeszcze jedną rzecz. Chciałbym żeby fikus rósł do góry. Jak na razie powoli rośnie ale mało. Problem jest taki ze wypuszcza u samej góry łodygi dużo małych liści. O to Fotka



Tak to właśnie wygląda.

Po roku rozmnożyłem fikusa. Teraz mam jednego dużego i 2 małe.
O to fotka tego większego, 3 fikus jest od niego jakieś 10 cm mniejszy. Moim zdaniem rośnie dobrze i bardzo dobrze się trzyma.





Pomóżcie mi rozwiązać problem z dużym fikusem i powiedzcie czy mały fikus dobrze rośnie, nie chciałbym go zniszczyć.

A czy żółknięcie liści i opadanie gdzieś tak od jesieni do lata to jest naturalne u tych roślin czy to jest jakiś znak że źle pielęgnuje roślinę? To opadanie zachodzi tylko u dużego fikusa.

Dziękuje za pomoc

PRZYPOMINAM, że na forum obowiązują zasady gramatyki i pisowni jęz. polskiego
Poprawiono liczne błędy. Nie zaczynaj każdego wyrazu w zdaniu z dużej litery !

P.s.
Jeśli ktoś ma ponad 15 roślin doniczkowych to nie może zabrać udziału w ankiecie, z powodu braku odpowiedniej opcji !

Opcja została dodana przez Moderatora forum.

czuje ludzi.bo żyje w śród szarych ludzi ciesz sie ze tak pisze bo gdybym mówił językiem tych ludzi z pewnością byś nic nie rozumiał
Nie jestem żadnym arystokrata inteligentem patrzącym na na zasady pisowni
Nie czuje sie Polakiem tak jak ty
po prostu pisze szybciej jak myślę.a na Worda nie mam czasu .
Ale po co? I dlaczego?
Nic cię nie goni, zdążysz..
K.
Nigdy nie przywiązuje sie do pisowni i zasad ale uważam ze treść jest ważna i kontakt miedzy ludzki zawsze pisze chaotycznie .Nie czuje sie Polakiem tak jak ty. Nie jestem żadnym arystokrata inteligentem patrzącym na na zasady pisowni ale patrze i czuje ludzi.bo żyje w śród szarych ludzi ciesz sie ze tak pisze bo gdybym mówił językiem tych ludzi z pewnością byś nic nie rozumiał
Jak spędziłem duża cześć życia poza Polska nie tylko w Izraelu ale w Wielkiej Brytanii Włoch Holandii Belgi Niemiec Ukrainy Słowacji Czech Rumuni Bułgarii Turcji w strefie zdemilitaryzowanej Cypru wszędzie jako włóczęga
trochę autostop trochę koleją a i samolotem.jestem przemytnikiem kucharzem koszer sprzedawcom ryb budowlańcem przyjacielem bezdomnych żyjących gdzieś pod mostem.Wiec przepraszam za pisownie po prostu pisze szybciej jak myślę.a na Worda nie mam czasu .
Ja bym jeszcze dorzucił ż i rz oraz h i ch. Pewne zasady ortograficzne w języku polskim wprowadzają wiele chaosu, ale tez należy pamiętać, że wprowadzenie czysto fonetycznej zasady pisowni też może robić bałagan, szczególnie w derywatach...

Jeśli masz taki obraz Boga-Ojca Starego Testamentu, to... najzwyczajniej w świecie nie znasz Pisma Świętego. Jeśli natomiast odrzucasz Boga-Ojca ze Starego Testamentu, jeśli w ogóle nie uznajesz Starego Testamentu... to jak możesz uznawać Jezusa za Boga...


a ty wierzysz w takiego Jezusa Jak "namalowali" go w Biblii? a Biblia jest realna? przed nami mogli ja dziesiec razy przerobic i 5 razy ukryc i wydac nowa elementy nie korzystne dla Koscioła aka Mafii (mordercow obłednych fanatyków ) ukryc . a żeby wierzyc w Boga to musze znac Biblie? Stary Testament? itp. ? NIE ! ty masz znalezc Jezusa w sobie nie w ksiażce!


jesli mi by kazał zabic...to odparł bym ze sam to moze zrobic ! wiec po co ja do tego? w tedy nazwał bym go diabłem odwrocił sie i gdzies poszedł....

Przypominam o Regulaminie! Zasady pisowni obowiązują wszystkich - szumi
Każdy wierzy w takiego Boga jakiego nauczą go rodzice.
Znam np przypadek rodziny, gdzie nauczyli dziecko modlić się następująco: "Pójdź ty mały, pójdź ty mały, pójdź ty duży za nim"
Nie wiem jaki to miało sens, ale dziecko tak się modliło.
Człowieka można nauczyć wszystkiego,
religia i wiara w Boga jest jedną z łatwiejszych rzeczy które może pojąć.
Z rachunkiem różniczkowym jest już gorzej, rozumieją nieliczni.

Nie ma dowodu na istnienie Boga. Gdyby był dowód, to religia byłaby nauką.

Zasady pisowni obowiązują wszystkich - szumi
Wysiłki innych nazywacie utopią, a ich samych szaleńcami. Bo wedłóg was raj może być tylko po smierci a na ziemi zawsze musi być szambo.
Ale czy wasz Bóg naprawdę miałby coś przeciwko temu gdyby ludzie sobie sami raj zbudowali? Gdzie każdy człowiek byłby szczęśliwy, najedzony gdyby nikt nikogo nie mordował i nie krzywdził?
Dlaczego wedłóg Bóg-Adonai nie chce aby ludzie poprzez swoją prace i wysiłki osiągnęli szczęście? Nie róbcie z Boga takiego samoluba. Ze tylko niby jest on taki butny ze stworzył świat tak iż tylko on nam może dać raj. A sami zbudować raju nie możemy bo nas potopi z zawiści.
Nie wiem jak możecie się na takiego Boga godzić. Ze starcu przed nim?

Zasady pisowni języka religijnego się kłaniają- każdy następny post, w którym będzie Bóg pisany z małej litery będzie przeze mnie usuwany bez względu na treść. Dlatego proszę uważnie pisać - szumi
Nie śmiejcie się. Nie snujcie teorii spiskowych ze ten temat jest niepozwany. Ale tak się zastanawiam. Po co Bóg stworzył u facetów cycki?

Proszę pisać poważnie. Bo ja się nad tym naprawdę poważnie zastanawiam.
Czy facet ma cycki, tak na wszelki wypadek aby mógł zmienić pleć gdyby kobiet na świecie zabrakło? Jaki Bóg miał w stworzeniu cycków u facetów plan?

Ewolucyjna odpowiedz na to jest prosta. Dalecy potomkowie ewolucyjni kobiet i mężczyzn byli jednopłciowi. Ale jak cycki u facetów Biblia tłumaczy?


Poprawienia moje. Proszę zachowywać zasady pisowni słownictwa religijnego. Kamyk

@Bettafanatic - nasz Bóg może nie przedstawiać dla Ciebie żadnej wartości, ale zasady pisowni słownictwa religijnego są jasno określone i na tym forum należy ich przestrzegać. Jeśli jednak z pogardy będzie pisał o naszym Bogu z małej litery, szybko się z tym forum pożegnasz


Czy Was, jako osoby wierzące, dopada zwątpienie w istnienie Boga? [patrz: regulamin - zasady pisowni slownictwa religijnego - pedziwiatr]. Czy nie jest wam trudno wierzyć w coś, czego nigdy nie widzieliście i nie macie wielu niepodważalnych dowodów na jego istnienie? Czemu akurat, według Was, wasza wiara jest jedyną prawdziwą?

Czasami tak , dzieje się to wtedy gdy nazbiera nam się grzechów tzn. Człowiek żyjący w grzechu i fałszu wątpi w istnienie Boga ,niejako automatycznie się od niego oddala, jednak wracając na drogę sprawiedliwości i prawdy odczówa sie wewnetrzną obecnosć Boga jest się nie tylko wierzącym ale pewnym jego istnienia.
Czy Was, jako osoby wierzące, dopada zwątpienie w istnienie Boga? [patrz: regulamin - zasady pisowni slownictwa religijnego - pedziwiatr]. Czy nie jest wam trudno wierzyć w coś, czego nigdy nie widzieliście i nie macie wielu niepodważalnych dowodów na jego istnienie? Czemu akurat, według Was, wasza wiara jest jedyną prawdziwą?

Bardzo proszę przestrzegać zasad pisowni słownictwa religijnego oraz w tym przypadku ortografii polskiej. Oficjalne upomnienie.
zm


A ja proszę, żeby moderatorzy wzięli pod uwagę możliwość wystąpienia LITERÓWEK - w moich postach też można znaleźć "boga" - i nie jest to umyślne. Może więc zamiast "oficjalnie upominać", spytać najpierw - czemu? I zwyczajnie, bez złoliwych komentarzy poprawić- pamiętając, że zwykły user choćby chciał, nie ma takiej możliwości.


mrówka - zasady pisowni słownictwa religijnego są częścią zasad ortografii

według wiary. Temat to nie jest poczatek posta.

Zdania rozpoczynamy wielka litera.

<-- inne ciekawe zasady pisowni i interpunkcji.

Wojna jest zlem. Tak jak smierc. W sytuacji bez wyjscia, wybieramy mniejsze zlo.

Sa gorsze rzeczy niz wojna. Sa gorsze rzeczy niz smierc.


Crosis, a może po prostu dobra znajomość języka polskiego, zasad pisowni i dbałość o ten język? Tak więc jeszcze raz powtórzę: kłaniają się zasady pisowni polskiej, (choć w tym szczególnym przypadku tak samo jest w j. angielskim): Bóg w monoteizmie, ale bóg w politeizmie.

No toć Crosis napisał, że mówi się "bóg morza Posejdon" "bóg Jahwe" itp.

A ja pytałem jak się do Allacha odniesiesz.

Crosis, inni bogowie mają imiona własne nadane przez ludzi, dlatego w odniesieniu do nich słowo "bóg" pisze się mała literą. Zwykłe zasady ortografii polskiej.

Pędziwiatr, teraz Ty zachowujesz się infantylnie, dokładnie w znaczeniu, jakie sama przytoczyłaś.

Tylko, że Twój infantylizm polega na tym, że jesteś tak przewrażliwiona na punkcie szacunku do własnej wiary, że brakuje miejsca na szacunek dla innych wiar. Bo słowo, powtarza: słowo bóg nie jest własnością katolików, chrześciajn, czy też jakiejkolwiek innej religii. Muzułmanin mówiąc o swoim Proroku też użyje słowa Bóg. Powie np "Bóg jest wielki". I nie musi użyć Jego imienia. God, Gott, czy w dowolnym innym języku.



Crosis
Crosis, a może po prostu dobra znajomość języka polskiego, zasad pisowni i dbałość o ten język? Tak więc jeszcze raz powtórzę: kłaniają się zasady pisowni polskiej, (choć w tym szczególnym przypadku tak samo jest w j. angielskim): Bóg w monoteizmie, ale bóg w politeizmie.

widze własni ze ty robisz bledy a nie kolega, kiedy ty do mnie pisałęs :|
A jak tam twoje legalne stacja clubbers radio hehe 50zł wziałes i lipa, szkoda mi dziewczyny która wpłaciła tą kase.
P.S zanim coś napiszesz wsadź to najpierw do Worda lub innego edytora żeby sprawdził twoje błędy, to taka mała informacja.


hehe i widac ze administrator "firmy hostingowej" lubi sie kłócić
zaczyna juz o jakiejs clubbers stacji ! niewiem co go to obchodzi !
zamkniete od kilku miesiecy radio !

niemam potzreby wsadzac do worda to co pisze poniewaz niejest to pismo do urzedu i nieprzejmuje sie twoimi uwagami na temat mojej pisowni !

a ty widze ze jakis zakompleksiony jestes

chłopie weź się w garsc i rusz głowa jak tu mozna legalnie zarobic uczciwe pieniadze a nie kombinatoryką


EDIT ::

widze ze lubisz zmieniac swoje posty i dawac inna tresc
przyjacielu gdzie etyka forumowicza !
miej zasady i jak cos piszesz to niekasuj treści !

Krokiem w kierunku XML-a jest XHTML, który odziedziczył po XML-u
właśnie tą rygorystyczną składnię.

To nie do końca tak jak piszesz.

XML nie jest językiem samym w sobie.
XML jest sposobem (pomysłem) na przedstawienie hierarchicznej struktury danych, czyli na zapisanie danych w taki sposób, żeby można było coś z nimi zrobić. Wyobraź sobie że XML to taki wzór, według którego możesz coś zbudować. Znając ten wzór programy potrafią poprawnie zinterpretować dane, wiedzą jak je odczytać, co z nimi zrobić.

Czyli XML to są zasady, reguły pisowni.
I teraz XHTML, MathML, czy RSS, to języki które zbudowane są na podstawie reguł i zasad XML.

Jeśli porównujemy, to w ten sposób.
HTML -> XHTML
SGML -> XML

XML to uproszczona, unowocześniona wersja SGML. SGML powstał dość dawno i też służył/służy do ‘budowania’ języków, tak powstał HTML (oraz inne języki, jak DocBook) które są aplikacjami SGML. Sieć stosunkowo szybko się rozwija i okazało się że HTML już nie wystarcza. Trzeba napisać nowy HTML, ale nie można tego zrobić nie wprowadzając zmian w regułach i zasadach (czyli w SGML). Więc zmodernizowano SGML, pod kątem właśnie sieci Internet. Bo należy zauważyć, że kiedy SGML powstawał, to internetu jako takiego jeszcze nie było.

Więc zabrano się do tego porządnie, najpierw zmodernizowano SGML, pod kątem sieci WWW, a następnie napisano HTML od nowa. Tak powstał nowy HTML, oparty na zasadach nowego SGML, czyli XHTML 1.0 aplikacja XML-a.

Obecnie HTML już się nie rozwija, ostatnia wersja to HTML 4.1 i prawdopodobnie więcej nie będzie. Rozwijają się za to wszystkie inne języki oparte na XML.

W praktyce możesz przechowywać dane w pliku XML.
Możesz napisać własny język w oparciu o XML.
Programy potrafią przekształcać dokumenty XML w jakieś inne dokumenty, na przykład w PDF.
Jest pozytywnie, skupie sie tylko na błędach:

- dziwne "pęknięcie" za notatnikiem w tle
- za duża kompresja, widoczna szczególnie na lewej stronie w wyróżnieniach jak "profil", "kontakt"
- niekonsekwencja w nazewnictwie - cześć tekstów jest z polskimi znakami, cześć bez - skoro strona jest adresowana do polskiego odbiorcy (a jest) to obowiązują zasady poprawnej pisowni - title strony też to dotyczy :)

Wszystko o czym nie napisałem jest pozytywne :).

Pozdrawiam.

zy GNU/Linux nie obowiązują te same zasady pisowni co Linux?
Obowiązują.

Oba błędy już poprawiłem.

dales sie zlapac? niemozliwe

a tak btw co do flame - jest jeszcze trzecia strona medalu. ja nie gram w wowa, ale jakosc systemu operacyjnego ostatnio zaczeto mierzyc tym, jak wow szybko chodzi. i podobno windows 7 nawet niezly jest:P
i jakos 100 lat murzynowa tym ludziom nie przeszkadza - im pasuje i dziala lepiej. ehm...

zy GNU/Linux nie obowiązują te same zasady pisowni co Linux?
Obowiązują.

Oba błędy już poprawiłem.
Mini TIPS & TRICKS

Cel:
Celem "Mini Tips & Tricks" jest rozpowszechnianie wiedzy o tematach, które nie zostały jeszcze opisane w sieci Internet, są to rzeczy drobne, na małą skalę, nie będące sprawą popularnych dyskusji, wymagają samodzielnego wkładu pracy, aby dojść do rozwiązania. Tematy "Mini Tips&Tricks" nie mają określonego stopnia zaawansowania pod względem wiedzy i doświadczeń użytkowników.

Zasady dodawania tematów:
1. Uwzględnić cel wątku.
2. Zachowywać reguły pisowni, zwyczaje przyjęte na forach (głównie znaczniki/tagi, kursywy ścieżek dostępu - nie skracać, podawać pełne, jeżeli są one uniwersalne, # lub $ przed komendami w konsoli), dostosować się do wzoru.
3. Każdy temat musi znaleźć się w osobnym poście.
4. Nie pytać, nie komentować w tym wątku - w razie zastrzeżeń możemy zrobić to poprzez PW, zasugerować autorowi tematu ewentualne poprawki.

Wzór jednego tematu:
1. Temat problemu wprowadzamy w polu Temat, które znajduje się nad polem edycji postu (tylko poprzez przycisk Odpowiedz!), a także w polu edycji w postaci pogrubionej, po nim zostawiamy linijkę odstępu.
2. Temat po krótce omawiamy jeszcze w polu edycji i opisujemy jego rozwiązanie zrozumiałym, kulturalnym, poprawnym, powszechnie przyjętym językiem.

Na koniec:
Wszystkich zachęcam do tworzenia tego wątku, dzielenia się doświadczeniami i wiedzą dla dobra ludzkości, mogącej z tego korzystać.
Osoba odpowiedzialna za wątek: Zielony. Uwagi proszę kierować wiadomością prywatną.


Lista tematów:
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20.
21.
22.
23.
24.
25.
26.
27.
28.
29.
30.
31.
32.
33.
34.
35.
36.


No więc tak: w wierze chrześcijańskiej Bóg nie ma jakiejś konkretnej nazwy (jak np. Budda czy Ra), więc ludzie z szacunku piszą o Nim wielką literą.

a) buddyzm nie jest religia, jest tak jedynie dosc czesto i mylnie nazywany (acz w sumie mozna powiedziec, ze jest religia i nie jest nia zarazem ))
b) Jahwe? "jestem, ktory jestem"? imie Boga jak nic..

Dalej:
Wiekszosc populacji naszego kraju (chyba grubo ponad 90%) to chrzescijanie. Wliczyc w to musimy takze swiadkow Jehowy, zielonoswiatkowcow, greko-katolikow, luteran, prawoslawnych, wyznawcow judaizmu etc. Nadto podejscie w naszym kraju do religii jest dosc specyficzne w porownaniu do innych narodow (nawet fakt papieza Polaka ma na to wplyw). W innych krajach ludzie nie angazuja sie az tak bardzo w religie, nie ma np. "dawania na tace", wybieraszj akas wiare i placisz podatki na kosciol (u nas ludzie by sie za glowe zlapali, ze sie nie godzi). No i w zwiazku z tym, iz wiekszosc to chrzescijanie i pisza Bog z duzej litery majac na uwadze szacunek do swego stworcy, to oczekuja tez tego od innych, ktorzy nawiasem mowiac mogliby (i pewnie to robia) tez oczekiwac vice versa (: Powiecie, ze Allah to juz raczej imie, tak jak Jahwe, zas bog to cos w rodzaju nazwy urzedu. Tez racja. Kwestia jeszcze kim jest ten B/bog, w ktorego wierzymy. Duza czesc ludzi ma swoje wlasne wyobrazenie o Bogu, mniej lub bardziej odbiegajace od wizerunku stworcy przedstawianego nam przez kosciol. Nawiasem mowiac sam sie nie dziwie, bo i coz nam ow kosciol przedstawia? Czy mamy wierzyc w Boga starotestamentowego, czy tego przedstawianego nam w Nowym Testamencie? Roznica jest jak dla mnie dosyc znaczaca! Nadto: co jest zrodlem naszej wiedzy o Bogu? No chyba glownie Pismo Swiete, prawda? A ile osob wie, ze to Pismo Swiete, ktore my czytamy jest jedynie okrojona i ocenzurowana wersja, a reszta ksiag lezy gdzies w okolicach szufladki "zakazane"? W 1564 roku na soborze w Trydencie grupa duchownych "pod natchnieniem Ducha Swietego" wyselekcjonowala te ksiegi, ktore uwazala za sluszne, reszte zas z hukiem odrzucila jako nieprawdziwe. Dostajemy zatem Boga na tacy, takiego, jakiego wybraly dla nas wladze kosciola, czyz nie? Pare lat temu ukazala sie bodajze Ksiega Rodzaju w wersji nieokrojonej w zdecydowanie za niskim nakladzie, bo jest prawie nie do zdobycia (szukajcie moze w bibliotekach uniwesyteckich czygdzies, ale bedzie trudno). I czego sie dowiadujemy? Ze Bog nie byl jedynym, byli takze inni, wynikla miedzy nimi sprzeczka, walczyli ze soba i to Jahwe okazal sie tym, ktoremu dane bylo pokonac przeciwnikow. A to tylko jeden szczegol.
Nie chce bynajmniej powiedziec, ze nie mamy w co wierzyc, kosciol i Bog sa bebe ani nic z tych rzeczy. Mowie tlyko, iz warto miec swiadomosc i zdawac sobie sprawe z pewnych rzeczy. Przepraszam takze za wielokrotne wymienianie imienia Boga (czesc moze to uznac za zlamanie przykazania) i cokolwiek innego, co napisalem, a mogloby kogos urazic. Nie bylo to z pewnoscia moim zamiarem.

A na koniec pozwole sobie rozwiazac sama kwestie pisowni (: Otoz nic latwiejszego, siegamy sobie do slownika poprawnej polszczyzny i tam stoi jak byk, ze Bog piszemy z duzej litery, gdy mamy na mysli Boga z religii monoteistycznej, chrzescijanstwo pasuje jak ulal. Slowo bog piszemy zas z malej litery, gdy odnosi sie do swietosci z religii politeistycznej, czyli mniej wiecej to o czym mowil Sad. Tym sposobem bedziemy pisac bogowie, a nie Bogowie, zas b/Bog to juz w zaleznosci od religii. Takze wszelkie kwestie odnosnie przekonan zostaja chyba pokonane przez jezyk polski i jego niezwyciezone zasady (: No chyba, ze kogos zainteresuje wspomniane przeze mnie wersja wielu bogow w chrzescijanstwie i chcialby zakwestionowac fakt jego monoteistycznosci, ale to chyba bylby juz kolejny topic/klotnia i, co gorsza, mogloby dojsc do obrazania uczuc religijnych...
Przede wszystkim przypomnij sobie zasady pisowni, słyszałeś o czymś takim jak: kropka, przecinek, zdanie?

Co do problemu, w tym "pełnym" kablu (21 pin) możesz rozkręcić wtyczkę i przeciąć piny o numerach: 7, 11, 15 i 16.
Schemat wtyczki jest tutaj http://skforum.nazwa.pl/viewtopic.php?t=2893
Tego jeszcze nie było - co chwilę mnie z forum wywala Może teraz się uda wysłać odpowiedź...

bogdan425 podrzucił dobry link - zasady są ogólnie jak dla moderatorów. Każda z czterech (obecnie) osób wykazała się jakimiś szczególnymi zasługami dla forum - wspierali je od początku, posiadają szeroką wiedzę z zakresu TV Sat i mediów, podrzucają cenne informacje jak etienne o premierach filmowych na zagranicznych kanałach. Tą czwórkę wybraliśmy wspólnie z moderatorami z większej grupki, która wspiera aktywnie forum. Załapać się na VIP ciężko - brane jest pod uwagę absolutnie wszystko, przeglądamy posty wstecz, sprawdzamy w których działach dany użytkownik był najbardziej aktywny, czy szanuje zasady polskiej pisowni (przynajmniej się stara, bo błąd czasem każdemu może się zdarzyć, ale nie po 10 w jednym zdaniu)

Co do samych rang itp. - jak pisałem - sprawa jest otwarta, czekam na propozycje, oceny, uwagi - coś wybierzemy
Błędy dysortograficzne mogą wynikać z braku znajomości zasad pisowni,...Zapewniam Cie Xsander ,ze dysortograficy znaja zasady pisowni, a przynajmniej wiekszosc (jeżeli ktos jest dysortografikiem i nie zna zasad to jestem pełna podziwu dla tego kogoc bo nie wiem jakim cudem udalo mu sie przejsc przez testy) z bardzo prostego powodu, jezeli idziesz na testy stwierdzajace dyslekcje i nie znasz zasad pisowni odrazu to wyjdzie, a wtedy odsylaja cie z kwitkiem , każa sie nauczyc zasad pisowni i wtedy wrocic.dysleksja to jest też nieumiejętność np. płynnego czytania ( to jest jednak prostsze do opanowania niż poprawna ortografia ) pewnie nie raz słyszeliście jak np. 12 latek (i nierzadko starsi) dukają, zacinają się czytając prosty tekst - z początku może to wydawać się śmieszne ponieważ pierwsza myśl to ta, że to nieuk, obibok i jakiś tam głupek, który pomylił szkoły... swieta prawda... ja jestem przykladem osoby z dyslekcja... zaznaczam ze zasady pisowni znam doskonale, czytam w zawrotnym tempie, ale niestety tylko po cichu... na glos brzmi to tak jakby sluchac dziecka w podstawowce... faktycznie jest prosciej opanowac sztuke glosnego plynnego cztania niz ortografi , ale i tak obie wymagaja ogromnych ilosci pracy i przede wszytskim checi...Uważam ze dysortografia to tylko słowo, które zastępuje lenistwo do nauki. I zgadzam się z Xanderem, że to nie jest wrodzone, na to cierpią tylko osoby, które nie mają ochoty sie nauczyć poprawnie pisać po polsku.tutaj to sie nie zgodze... dysortograficy to nie sa ludzie ktorzy wymiguja sie od nauki... dyortograficy to zazwyczaj ludzie bardzo inteligntni... a poza tym pracuja o wiele wiecej niz inni zwykli uczniowie nie posiadajacy takiej przypadlosci...(np. w mojej klasie, na 33 osoby 10 to dyslektycy- heh w tym i ja- takiej ilosci cwiszen i dyktand jakie robimy nie robi nawet najwiekdzy kujon, wiec lenistwa nie mozna mnam zarzucic)nie chodzi tu tylko o poprawna pisownie, bledy dysortograficzne owszem przewaznie sa to wyłacznie błedy ortograficzne, jednak poza tykowymi czesto zdarza np pisanie w zwyklych wyrazach zamiast t pisanie d zamiast b- p , c- s i odwrotna strone a cos takiego jest naprawce trudne do zwalczenia... tak wiec uwazam tak jak powiedzial Luki ;jeśli się nie ma o czymś pojęcia, to lepiej nic nie pisać, zamiast pisać bzdury
DYSORTOGRAFIA- to trudność w opanowaniu poprawnej pisowni (chodzi tu o wszelkiego rodzaju odstępstwa od prawidłowego zapisu, nie tylko błędy ortograficzne).

Błędy dysortograficzne mogą wynikać z braku znajomości zasad pisowni, czasem są skutkiem braku dobrej koncentracji uwagi i braku nawyku kontrolowania wyniku swojej pracy, czasem pojawiają się przy zmianie stereotypów ruchowych.

DYSORTOGRAFIĘ- jako specjalne zaburzenie w pisowni rozpoznajemy wówczas, gdy dotyczy dziecka o prawidłowym rozwoju umysłowym, które opanowało zasady pisowni, ma motywację do poprawnego pisania i popełnia nie tylko błędy ortograficzne, lecz również specyficzne błędy w pisowni wyrazów.

Dysortografia to nie wada wrodzona.
Może nowy post?? Pt: "Zasady pisowni forumiastej"
Może nowy post?? Pt: "Zasady pisowni forumiastej"
Hah

W mojej prezentacji z polskiego :p mam temat imiona modne pplepleplee...
itp :p

i jest przyklad kilku imion nietypowych

Erwin :p
Maryka (wymawiane Marika, ale zasady pisowni sa takie,ze nie eliminuja 'rika' )
Stella (dziewczynka urodzila sie na promie Stella MAris :p )
w to grono wchodzi rowniez Oskar (ale sam mam bodajze kuzyna Oskara :pwiec juz az tak dziwne dla mnie nie jest)

ale Mieszko rowniez nie dal bym dziecku na imie a slyszy sie takie imiona,

A Wawrzyniec ? hymm :p nietypowe

skoro modląc się do obrazu modlimy się do Maryji
Chrzanić obrażanie, ale przynajmniej zasady pisowni języka polskiego stosuj...

Czy możesz mi wyjaśnic pojęcie "modlenie się do obrazu"? Bo ze znaczenia użytych w nim pojęć składowych wynika jedynie sprzeczność


Bo widzisz, modlita jest rozmową z Bogiem. Jezeli ktoś rozmawia z obrazkiem uważając go za boga, to takiego człowieka nie należy potępiać tylko leczyć.

A jeżeli pod pojęciem "modlenia się do obrazu" rozumiesz, że ktoś modląc się patrzy na obraz i przed nim klęczy, to jutro idę się dobrowolnie zgłosić do Kongregacji żeby mnie spalono za bałwochwalczą cześć mojej ściany nad łóżkiem

dla mnie mundurki są 'chore'
w liceach w moim mieście nie ma mundurkow są tylko w podstawówkach. z tego co się orientuję to wiem, ze te mundurki m.n. są po to, aby uczniowie się nie czuli gorzej lub nie wysmiewali z innych strojow. no więc w moim miescie wynika na to, że do października robita co chceta, a uczniowie w wieku szkoły podstawowej i gimnazjum niby się wyśmiewać nie będą ( jeśli będą chcieli to zrobią to po za szkołą kiedy będą już ubrani w swoje własne ciuchy) a w liceach to mogą się wyśmiewać
w moim gimnazjum jest narobiony taki statut ze szok. tyle tych rzeczy, a co najlepsze ze nie jest to przestzegane. ani przez nauczycieli a tym bardziej przez uczniow. a po co te wszystkie zasady dą wprowadzone ( fakt niektóre są takie, że aż się ich nie da przestżegać) ja uważam, że mundurek to 'chory' pomysł p. Giertycha.

Staraj się przynajmniej przestrzegać zasad pisowni Chory czy nie chory, w mundurku chodzić musisz, więc lepiej się przyzwyczajaj

Logiki się nie tylko uczyłem, ale mam nadzieję, że nawet nauczyłem Cóż - czy Ci się to podoba czy nie, to zasady pisowni w naszym języku są jasne i zrozumiałe. I zaufaj mi - fakt napisania z małej bądź wielkiej litery ma znaczenie
Bartku_O: Czemu w takim razie na stronie Konferencji Episkopatu Polski jest wyraźnie napisane "Kościół katolicki" ?

Widocznie ci w Episkopacie nie znają zasad pisowni.
Czekam jak wszyscy z niecierpliwością na ten epokowy wykład Czcigodnego Bartka_O.

Gwardian napisał/a:
Poza brewiarzem trzeba by od czasu do czasu do słowników pozaglądać.
Zachowaj dla siebie takie teksty, dobrze radzę.

A jak nie zachowam to co?
Kościół katolicki, największa chrześc. wspólnota wyznaniowa, głosząca zasady wiary i życia rel. określane jako katolicyzm, utożsamiająca się w swej wierze i nazwie z Kościołem powszechnym (gr. katholikos ‘powszechny’) oraz uznająca w sferze doktryny i organizacji kośc. autorytet papieża, biskupa Rzymu — stąd często K.k. jest nazywany Kościołem rzymskokatol.; liczy ok. 1,1 mld wiernych.
Co dla mnie kończy temat tego, czy określenie Kościół katolicki jest poprawnie zastosowane. Kończy również temat tego, czy w tym rozumieniu wyznawca Prawosławia rzeczywiście uważa się za Katolika. Jedyną kwestią pozostającą jest ta dotycząca pisowni - co też jest do rozwiązania, jeśli Drottnar uzasadni swój zapis i uzna, która wersja jest słuszna.

Bartku_O: Czemu w takim razie na stronie Konferencji Episkopatu Polski jest wyraźnie napisane "Kościół katolicki" ?

fosek, proszę na początek powstawiać znaki interpunkcyjne, ogonki i wielkie litery tam, gdzie wymagają tego zasady pisowni polskiej. I nie tylko w tym poście
Toż takiego strumienia świadomości nie da się czytać!

Zasady pisowni słownictwa religijnego

W dniach 21 I 2003 roku, 25 II 2003 roku i 25 III 2003 roku odbyły się posiedzenia zespołu roboczego Komisji Języka Religijnego Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN, w których udział wzięli zarówno członkowie Komisji, jak i goście zaproszeni jako eksperci w dziedzinie normy ortograficznej. Celem spotkań nie była zmiana istniejących przepisów ortograficznych, lecz przedstawienie propozycji ujednolicenia pisowni słownictwa religijnego, uściślenia niektórych reguł, niekiedy podanie dodatkowego uzasadnienia istniejących norm. Za pożądane uznano ograniczenie użycia wielkiej litery, jednak z zachowaniem możliwości jej zastosowania ze względów grzecznościowych, emocjonalnych lub dla podkreślenia szczególnej ważności.
Propozycje ustaleń były konsultowane z Radą Naukową Konferencji Episkopatu Polski oraz z Komisją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski.
Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk zatwierdziła poniższe ustalenia na posiedzeniu plenarnym w dniu 7 V 2004 roku.

Ustalenia pisowni

1. Nazwy sakramentów świętych
Nazwy sakramentów świętych, np.: chrzest, bierzmowanie, komunia święta, piszemy zasadniczo małą literą (wyjątki: Eucharystia, Najświętszy Sakrament, Przenajświętszy Sakrament). Możliwe jest także użycie wielkiej litery ze względów religijnych, np. wyrażenie Komunia Święta użyte jako synonim Najświętszego Sakramentu, albo ze względów emocjonalnych, np. jako nazwa uroczystości, która jest ważnym wydarzeniem w życiu człowieka, np. I Komunia Święta, Chrzest Święty, Konfirmacja (u protestantów).

więcej...


+
Joanka
lepiej uważaj, bo zaraz wyjdzie że to ty nas podrywasz!

EDIT -> popatrzyłem i pomyślałem że rozważę problem pisowni zaimkowej, chyba zauważyłaś(-liście) że piszę przeważnie z małej, a zosiak (no to napisałbym czasem z dużej, ale nie o to choco) napisał: "to ona Ciebie" i wg zasad jest OK, nie?
Ale to są zasady epistolarne, gdzie zwraca się tylko do TY, ale na forum do NIEJ też się zwracasz, więc powinnaś napisać 'to Ona Ciebie' bo inaczej krecik się obrazi!
(na mnie się nie obrazi bo ja notorycznie piszę z małej, ale przy takim bezpośrednim ustawieniu zaimkowej-zaimkowości, to kto wie)

Co wy na moje gramatyczne rozważania? opisali gdzieś ten problem czy muszę do Miodka pisać (uff poprawiłem miodka (yyyy) na dużą)

Króliki to mają problemy, co? Ale akurat zjadłem puszkę ananasów i mi się mózgownica inaczej ustawiła. Gramatycznie się zafixowała? Sam już nie wiem, ale problem jest bardzo problemiasty, tzn króliczo-króliczy

A co, jeśli matematyka jest taką samą umową, jak zasady polskiej ortografii, że jeśli nie zaistnieliby ludzie, ze swoim poziomem abstrakcji itd., to również nie pojawiłoby się, że 2x2=4?

Matematyka jest ogólnoświatowa, zasady pisowni są dla każdego krajy inne (bo dotyczą jezyka danego kraju)


Nie Vella, nieznajomość ortografii to nie to samo co myśleć że 2X2=7 albo nie wiedzieć co to attention. Otóż znajomość języków obcych umożliwia komunikację z większą ilością ludzi, a znajomośc matematyki umożliwia twórcze myślenie, którego efekty moga znaleźć praktyczne zastosowanie. Tymczasem ortografia to tylko zbiór umów międzyludzkich z których nic nie wynika. Skoro tak, to dlaczego nie umówić się na prostszy schemat pisowni?


A co, jeśli matematyka jest taką samą umową, jak zasady polskiej ortografii, że jeśli nie zaistnieliby ludzie, ze swoim poziomem abstrakcji itd., to również nie pojawiłoby się, że 2x2=4?
Warto też zwrócić uwagę na zmianę odwiecznych zasad pisowni w ortografii niemieckiej (Die neue Rechtschreibereform z 1996 roku), zasady upraszczające pisanie np. na komputerach bez znaków typowych dla niemieckiej pisowni (umlauty).

Ciekawe czy kiedykolwiek "dumna polska ortografia", zdecyduje się na takie posunięcie umożliwiające łatwiejszą i "prawidłową" komunikację Polaków na całym świecie...
Rejestrując się na Forum wydawnictwa Magnum-X zobowiązujesz się do przestrzegania następujących postanowień:


1. Na forum obowiązują zasady pisowni określone gramatyką i ortografią języka polskiego.

2. Na forum odnosimy się do dyskutowanych tez, a nie do ich autorów.

3. Zabrania się publikowania treści nawołujących do nienawiści rasowej i etnicznej, obraźliwych, wulgaryzmów oraz innych zabronionych prawem polskim.

4. Forum niniejsze nie jest miejscem na reklamę publikacji innych niż wydawane przez Magnum-X

5. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Wydawnictwo Magnum-X nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.

6. Administracja forum Magnum-X ma prawo do usuwania z forum dowolnego postu łamiącego regulamin bez podania uzasadnienia, jednocześnie administracja forum nie ma obowiązku kasowania postów opublikowanych na forum.

7. Pamiętaj, że pisząc na forum Magnum-X jesteś gościem naszego serwisu, zachowuj się więc tak, jakbyś był gościem w naszej redakcji.

8. Jakiekolwiek naruszenie niniejszego regulaminu lub brak kultury osobistej w publikowanych wypowiedziach skutkować będzie zabronieniem dostępu do forum Magnum-X.

Zespół Magnum-X
Ok widzę, że pora się wypowiedzieć.
Mufc, nie mam nic do Ciebie, ani twojego posta. Po prostu odpowiedziałem na pytanie w nim zawarte.
Poza tym pisałem o dyzlekcji, czyli wygodnictwie i braku chęci do nauki, a nie dysleksji. Dyslektyk to ktoś kto ma problemy z rozumieniem tekstów, zna zasady pisowni, ale nie umie ich zastosować w praktyce. Dyzlektyk nie zna tych zasad, bo uważa, że skoro ma papier to nie musi się tego uczyć. Bardzo niewiele osób z papierem naprawdę ma dysleksje. Poza tym tak jak pisał DoktorFaust dyslektycy wstydzą się swojej przypadłości i często piszą ze słownikiem w ręku.

Nie miałem zamiaru nikogo obrażać. Jeżeli ktoś poczuł się obrażony, padam na kolana i proszę o wybaczenie.
Moze troche mniej graj w ta pilke, a zamiast tego pocwicz troche zasady pisowni ^^.
bel, pytanie głównie do Ciebie, ale i do pozostałych forumowiczów: dlaczego właściwie utarła się pisownia Polski Język Migowy (wielkie litery)? Jeśli dawniej służyła podkresleniu roli PJM, to już teraz wszak nikt nie wątpi, że PJM jest prawdziwym językiem. Pisząc coś w jezyku polskim powinno stosować się zasady pisowni polskiej, a ta nie przewiduje pisowni języków wielkimi literami. Wiem, że w środowisku tak się utarło. Ale czy nie czas postawić znak równości między PJM i innymi językami - również na poziomie pisowni?
Będę wdzięczna za wszelkie opinie, bo mam straszny dylemat.
Pozdrawiam i napiszcie coś.

Niby nie ma, ale jeśli w określonych warunkach zastanawiasz się nad tym jak, w najprostszy sposób, dotrzeć z tekstami do ludzi ze zrozumiałą dla nich pisownią ich języka, to może na to inaczej spojrzysz - oczywiście nie musisz i możesz dalej sytuację z połowy XIX wieku (piszemy cały czas na temat kaszubskiego, tak?) porównywać ze współczesnością.
Piszemy tu o języku, któremu grozi od lat wymarcie i nie jestem pewien, czy zmiany w pisowni wyszłyby mu na dobre - możesz mieć inne zdanie, ja ma swoje. Nie twierdzę wcale, że inny alfabet nie byłby lepszym rozwiązaniem (patrz n.p. proponowany przez F. Lorentza: A Ą B C Č D E É Ë F G H I J K L Ł M N Ń O Ó Ô Œ Ǫ P R Ř S Š T U V W Z Ž - choć nawet on uznawał zamienność pisowni CZ z Č, RZ z Ř, SZ z Š, Ż z Ž oraz DŻ z DŽ), jednak powszechne z nim dotarcie byłoby na pewno utrudnione - nawet w obecnej formie odrobinę jest.
Co do konstytucji europejskiej, którą zakończyłeś w "rozmiarze=3", to wybacz, ale to chyba nie tak dyskusja i nie będę się do tego odnosił - to niczego nie wnosi.
niekolidującej i nieinterferującej z pisownią języka dominującego.

Spójrzmy prawdzie w oczy: Jeśli język ma inną fonologię, to pisownia już z zasady będzie musiała kolidować. Więc równie dobrze zamiast regularyzować odstępstwa, można przetworzyć cały system.

Mam nadzieję, że nie brzmiałem zbyt agresywnie, bo częściowo też rozumiem argument historycznej sytuacji i pragmatyki, ale wydaje mi się lekko przesadzony.

Nie można wymieniać Ełropy i łikendu jednym tchem, jako wyrazów napisanych wbrew zasadzie historycznej.
Dziś użytkownicy dialektu ogólnopolskiego nie rozróżniają Ł przedniojęzykowo-zębowego i wariantu dwuwargowego.
Stąd przez jakiś czas angielskie zapożyczenia zachowywały głoskę [v] : kowboj, walkower, stewardessa.
Dziś jednak weekend staje się sto (dosłownie!) razy częsciej łikendem niż uikendem, talk-show w miejscowniku dość regularnie otrzymuje <l> tak jakby wymieniał się z <ł> (mówi się przecież czasem, że ktoś wystąpił w tok-szole Wojewódzkiego)
a <ł> w ryczałcie nie pochodzi od żadnego historycznego <l>.
Mało kto jako naturalne potraktuje ui- w nagłosie, bo mało kto odrzuci <ł> dla zapisania [w], o czym mogą świadczyć liczne w internecie transkrypcje z angielskiego
Jakkolwiek słuszna, zasada historyczna przestaje obowiązywać.
I wydaje mi się, że podziela los dźwięcznego 'h' i "nie" pisanego czasem łącznie a czasem osobno z imiesłowami.
<ł> dla zapisania [w] występuje dziś coraz częsciej niż < u > i chyba trzeba się z tym pogodzić...

Ależ ja się pogodzę bardzo chętnie! Ja tylko stwierdzam, że uzus nie ma wpływu na reguły ortografii. Gdy stanie się tak, że członkowie RJP zaczną szukać po polskich tekstach internetowych w poszukiwaniu tego, jak kto pisze, naprawdę wycofam się z propozycji <uikend> i zacznę ze wszystkich swoich sił forsować <łikend>, bo wtedy to po prostu będzie miało sens.

Na razie widzę to jednak czarno. Decydenci mają gdzieś uzus ortograficzny, a zamiast tego interesują ich zasady (i dlatego pozornie bezsensowne <pab> może zwyciężyć, bo przecież tak się mówi, a więc zasada fonetyczna... a nie ma wypadku, aby zasada historyczna kazała pisac [a] jako < u >). Te właśnie zasady nie pozwolą im przyjąć pisowni <łikend>, a więc albo będzie < uikend >, albo będziemy musieli nadal pisać po gęsiemu czyli z angielska.

A więc to nie ja w gruncie rzeczy jestem nieprzekonany. Mnie co najwyżej może chodzić o to, żebyśmy albo trzymali się reguły historycznej, albo ją odrzucili, ale całkiem, nie pół na pół. Każde połowiczne rozwiązanie wydaje mi się złe.
na stronie

czytamy między innymi:

Pisownia spolszczona

Nieuzasadnione wydaje się dalsze tolerowanie pisowni oryginalnej szeregu wyrazów, które brzmią dla Polaka dostatecznie swojsko, aby zastosować względem nich zasady polskiej pisowni. Omawiając nazwy geograficzne zwróciłem uwagę na stosunkowo dobrze znane w Polsce Chile, które powinno uzyskać ortografię zgodną z wymową: Czile (GJ, natomiast pomysł, aby nakłonić 40 milionów ludzi do zmiany wyrazu Chile [czile] wyrazem [chile] (czy co gorsza [chilja]) uważam za nierokujący żadnych nadziei na powodzenie). Wspomniałem też o problemach z nazwą hiszpańskiej krainy o nazwie Galicja oraz z nazwą stolicy Irlandii - Dablina.

Oto lista wyrazów, dla których popieram wprowadzenie jako obowiązującej (lub zdecydowanie zaleconej) pisowni spolszczonej (zob. też uwaga poniżej):

autsajder,
bajpas (proponuję tu jednak D lp. bajpasu obok lub zamiast bajpasa),
Bitelsi, bitels, bitelska,
biling (GJ),
cepelin (nie tylko jako ‘rodzaj potrawy’, ale i ‘sterowiec’),
czempion,
Czile, czilijski, czilijczyk (GJ),
czili (odmiana papryki, GJ),
Dablin, dabliński, dablińczyk (GJ),
diler,
dizajn, dizajner (GJ),
dizel, dizlowski,
ekspres (nie: express),
esemes, esemesować (GJ, por. erkaem zamiast rkm),
faks, fakser,
fitnes, fitnesowy,
Galicja (GJ) lub w ostateczności Galisja,
gril, grilować, grilowy (GJ),
grizli (GJ),
haker,
Helouin (GJ),
hol (zamiast hall),
hostessa (GJ) lub hostesa (MN), zgodnie z rzeczywistą wymową,
imejl, imejlować (GJ),
kamping (MN) lub kemping (GJ), ale nie camping,
kasanowa,
kasting,
Kito (Quito),
klaun,
kloszard,
kolaż,
koledż,
kolt,
konsulting (GJ; nie: *konsalting z uwagi na konsultować),
kontroling (GJ; o ile to istotnie coś innego niż kontrola),
kowboj,
kredo,
kuazi- obok kwazi- (GJ, nie quasi-),
kumulus,
kuiz (GJ),
kwazi- obok kuazi- (GJ, nie quasi-),
lizing (GJ),
mejl, mejlować (GJ),
metresa,
milenium,
pab (GJ),
padok,
puenta,
radioekspres (nie: radioexpress),
ragby obok rugby (GJ),
rekwiem (nie: requiem),
rizotto (GJ),
sawuarwiwr (GJ, nie: savoir-vivre),
seksapil,
seksi (GJ, nie: sexy),
spagetti (GJ, nie: spaghetti),
stiuard, stiuardesa (GJ, nie: steward, stewardessa),
striptiz (GJ) obok striptis (MN), ale nie strip-tease,
suwenir,
teleekspres,
toples,
trauler,
uikend (GJ),
Uiliam (GJ),
waria (nie: varia),
wideo (nie: video),
wizawi (GJ, nie: vis-a-vis).

pab z którego się robi [pap] uikend (czemu nie łikend? ui- w nagłosie :?) i wizawi z akcentem na "za" zamiast na drugie "wi"... co o tym sądzicie?


i dalej:

Część przedstawionych postaci dopuszczają wydawnictwa poprawnościowe. Chodzi teraz o to, aby wyrazy w pisowni spolszczonej wyeksponować i zalecić. A więc np. przy haśle outsider umieścić jedynie odsyłacz do autsajder i tam właśnie wyraz ten omówić. Odwrotna praktyka, a więc (jak jest obecnie w NSPP) główny artykuł przy outsider, a przy haśle autsajder jedynie odsyłacz do outsider, jest naganna z punktu widzenia dbałości o kulturę języka pisanego.

czy zatem zalecać i eksponować "Uiliama"


Toate fiinţele umane se nasc libere şi egale în demnitate şi în drepturi. Ele sunt înzestrate cu raţiune şi conştiinţă şi trebuie să se comporte unii faţă de altele în spiritul fraternităţii.


Toate fiinţele umane se nasc libere şi egale în demnitate şi în drepturi. Ele sunt înzestrate cu raţiune şi conştiinţă şi trebuie să se comporte unii faţă de altele în spiritul fraternităţii.


W Rumunii zmieniali ostatnio (po raz n-ty) zasady pisowni î i â (obie litery oznaczają tę samą głoskę, a zmieniono jakiś detal, tj. zmianie uległa pisownia może kilkunastu słów). Nie wiem czy w Mołdawii też zmieniono - jeśli nie, to to jest jedyna różnica.

Aha, w Naddniestrzu dalej piszą cyrylicą.

Aha2 - jest coś takiego jak dialekt mołdawski (użytkownicy także w Rumunii, bo Mołdawia historyczna to dużo więcej niż obecne państwo) ale nie jest on literacki.


Toate fiinţele umane se nasc libere şi egale în demnitate şi în drepturi. Ele sunt înzestrate cu raţiune şi conştiinţă şi trebuie să se comporte unii faţă de altele în spiritul fraternităţii.


Toate fiinţele umane se nasc libere şi egale în demnitate şi în drepturi. Ele sunt înzestrate cu raţiune şi conştiinţă şi trebuie să se comporte unii faţă de altele în spiritul fraternităţii.


W Rumunii zmieniali ostatnio (po raz n-ty) zasady pisowni î i â (obie litery oznaczają tę samą głoskę, a zmieniono jakiś detal, tj. zmianie uległa pisownia może kilkunastu słów). Nie wiem czy w Mołdawii też zmieniono - jeśli nie, to to jest jedyna różnica.

Aha, w Naddniestrzu dalej piszą cyrylicą.

Aha2 - jest coś takiego jak dialekt mołdawski (użytkownicy także w Rumunii, bo Mołdawia historyczna to dużo więcej niż obecne państwo) ale nie jest on literacki.
Każdy woli co innego.

Ja zacząłem swoja przygodę od FF i siedzę już na nim dosyć długo.


LucaS, nie chodzi o że nie potrafię pisać w swoim ojczystym języku, ale o to że czasami zawieszę się na jakimś słowie i myślę jak je napisać .

Zasady pisowni znam, ale wiesz jakim wspaniałym językiem władamy....

Benek, Twoim zdaniem lepiej ignorować zasady ortograficzne


moze nie doknoca ignorowac ale jezeli "ch" ma takie same brzemienie co "h" no to po co uzywac tych i tych? jakby nie mozna bylo uzywac w pisowni tylko "ch" albo "h" ? tak samo z "u" i "ó", "rz" i "ż" itd.
Niewiem moze jest jakies logiczne wytlumaczenie tego, ale ja jak narazie uwazam ze to jest niepotrzebne i tylko utrudnia nam ortografie.
wyrazy, co do których pisowni moglibyśmy sie spierać, stanowią ułamek promila wszystkich polskich słów, a więc na pewno nie stanowi to znaczącego problemu

Benek, Twoim zdaniem lepiej ignorować zasady ortograficzne

a co do nauczycieli, w dobrych szkołach na pewno jest takich dyletantów wśród nauczycieli mniej, a ten, o którym napisał Kukaszr nie powinien uczyc w żadnej szkole---przecież to braki z poziomu gimnazjum, jeśli nie podstawówki
To sa normalne zasady pisowni na klawiaturze.
SPACJE stawia się PO kropce i PO przecinkach.
Tylko tyle.
Nie unos sie zbytnio... Miałaś prawo nie wiedzieć.
Bardzo zasadna uwaga.
Ja jestem również na tym tle szczególnie drażliwa - tym razem mi umknęło.

Wirtualna nowomowa nie może doprowadzić do tego, że zanikną wszelkie reguły i zasady dotyczące pisowni oraz kultury języka.

Zwłaszcza w tym wypadku, kiedy autor pisze o swoim autorytecie...
Pozwolicie, że wtrącę swoje trzy grosze do tego ciekawego wątku

z PWN:

Zasady pisowni i interpunkcji
[66] 18.9. Nazwy członków narodów, ras i szczepów:
Żyd (= członek narodu), Murzyn (= człowiek rasy czarnej), Papuas, Metys (= Indianin z domieszką krwi białej), Słowianin, Kreol (= urodzony w Ameryce Łacińskiej i na południu USA biały potomek kolonizatorów i emigrantów europejskich), Masaj,
ale: żyd (= wyznawca judaizmu), murzyn (= ktoś bardzo opalony; ktoś wykonujący za kogoś jakąś pracę), metys (= zwierzę — mieszaniec).

Zasady pisowni i interpunkcji
[119] 20.20. Nazwy członków społeczności wyznaniowych:
chrześcijanin, katolik, arianin, żyd, mahometanin, buddysta, ewangelik, anabaptysta, mariawitka,
ale: Żyd (= członek narodu) — zob. 18.9.

Można być Żydem etnicznym i żydem wyznaniowym, nawrócony na chrześcijaństwo Żyd to nadal Żyd (z pochodzenia), ale nie każdy żyd (judaista) jest Żydem...
geForce 8800 Gs 385 MB

roninn84, Proszę o zmianę tytułu na bardziej konkretny.
Użyj opcji znajdującej się przy pierwszym poście.

Pomocne może być zapoznanie się z informacjami.


Ponadto na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
Mikrofon

Bercik1996, Proszę o zmianę tytułu na bardziej konkretny.
Użyj opcji znajdującej się przy pierwszym poście.

Pomocne może być zapoznanie się z informacjami.

ponadto na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
BluSoleil

krzaczastobrewy, Proszę o zmianę tytułu na bardziej konkretny.
Użyj opcji znajdującej się przy pierwszym poście.

Pomocne może być zapoznanie się z informacjami.

Ponadto na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
POMOCY!!!!!!!!!!!!

marekwas, Proszę o zmianę tytułu na bardziej konkretny.
Użyj opcji znajdującej się przy pierwszym poście.

Pomocne może być zapoznanie się z informacjami.

Ponadto na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
adek_kret, Nie "podpinaj" się pod cudze tematy. Jeśli masz problem to należy założyć własny temat.
Tym razem zrobiłem to za Ciebie.

Ponadto na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
werewolf836, Na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
Heh . . Sprawdziłem to właśnie w słowniku języka polskiego . . I to właśnie Tobie radziłbym z Niego skorzystać. . Dodam, że co rok niektóre zasady pisowni, odmiany etc. wyrazu się zmieniają. . Polecam zainwestować w aktualny słownik, a nie jakieś starocie
juz podaje to jest lenovo 3000 n200 typ 0769

-- Dodane 19.01.2009 (Pn) 8:36 --

potrzebuję sterowniki takie jka:inne urzadzenia,kontroler ethernet,kontroler magistrali zarządzania systemem,kontroler sieci,kontroler video(zgodny z vga) pci device,podstawowe urzadzenie systemowe i tutaj nie wiem ale jest 3 razy to samo czyli podstawowe urządzenie systemowe

-- Dodane 19.01.2009 (Pn) 8:36 --

proszę jak możecie POMÓRZCIE!!!dzięki

-- Dodane 19.01.2009 (Pn) 8:46 --

przepraszam za nie stosowanie sie do regół pisowni ś.ć,ó ż, itd ale nie jestem czestym bywalcem na forum i nie wiedziałem że obowiązują takie zasady wszystkich urażonych i mających kłopoty ze zrozumieniem tekstu PRZEPRASZAM!ńiemniej jednak proszą w dalszym ciągu o pomoc(dla informacji osoby,które kupiły komputer za granicą i nie mają wprowadzonego języka polskiego a tym bardziej początkujące nie mają możliwości pisania ś,ć,ż itd) pozdrawiam
pomocy!!!

criss74, Proszę o zmianę tytułu na bardziej konkretny.
Użyj opcji znajdującej się przy pierwszym poście.

Pomocne może być zapoznanie się z informacjami.


Ponadto na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
Jesteś wystarczająco długo na forum, żeby znać zasady zakładania tematów. Popraw temat na konkretny bez zbędnych ozdobników i błędy. Zdaję się, że na forum używamy polskiej pisowni.
Problem z sprzetem

damiannottingham, Proszę o zmianę tytułu na bardziej konkretny.
Użyj opcji znajdującej się przy pierwszym poście.

Pomocne może być zapoznanie się z informacjami.

Ponadto aa forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
aplikacja sie nie wlacza

janet00, Proszę o zmianę tytułu na bardziej konkretny.
Użyj opcji znajdującej się przy pierwszym poście.

Pomocne może być zapoznanie się z informacjami.

Ponadto na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
Artur13, Na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
Nauka poprawnej pisowni przyda Ci się również w wielu innych miejscach. Z pewnością jednym z takich miejsc jest Twoja strona internetowa. Myślę, że lepiej będzie jeśli powstrzymasz się od jej pokazywania do czasu opanowania podstawowych zasad poprawnej pisowni. Nie jest to złośliwość z mojej strony a jedynie życzliwa porada.
Plymouth, Na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to
znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i
popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.
jarseM, skoro umieszczasz temat w dziale Bezpieczeństwo... dając logi do sprawdzenia, to po co powielasz zbędne informacje w tytule? Nazwij proszę temat konkretnie i popraw błędy. Na forum używamy polskiej pisowni. Poczytaj proszę zasady pisania na forum.
viewtopic.php?f=16&t=66889
jarseM, skoro umieszczasz temat w dziale Bezpieczeństwo... dając logi do sprawdzenia, to po co powielasz zbędne informacje w tytule? Nazwij proszę temat konkretnie i popraw błędy. Na forum używamy polskiej pisowni. Poczytaj proszę zasady pisania na forum.
viewtopic.php?f=16&t=66889
"Program: Zero Tolerancji Dla Nudy Na Forum"


punkt 1-restartowanie tematów:

Najszybsze zwierzę lądowe?


Radwan!...ekhem...jako moderator dbaj o poprawną pisownię! Jaki dajesz przykład innym userom? A teraz do wszystkich userów, nie będę dawał warnów za niestosowanie polskich znaków, ale błędy będą poprawiane na CZERWONO! Ale starajcie się zachować jednak zasady pisowni .-Ado'o

Pastor, dobra, dobra. Wszystko fajnie jest, ale do cholery!!!! Jakieś zasady pisowni obowiązują. Rozumiem, nie jest to w prawdzie matura z języka polskiego..... Czasem nie bardzo wiadomo jakie myśli chcesz przekazać.
Tyle.

Pastor, dobra, dobra. Wszystko fajnie jest, ale do cholery!!!! Jakieś zasady pisowni obowiązują. Rozumiem, nie jest to w prawdzie matura z języka polskiego..... Czasem nie bardzo wiadomo jakie myśli chcesz przekazać.
Tyle.


Antek , Ty meczu nie ogladasz w TV? Milan:Sevilla 2:1 o tej porze !


JUZ jest 3:1 po rzucie karnym w wykonaniu ( na raty) przez Kakę
Pastor, dobra, dobra. Wszystko fajnie jest, ale do cholery!!!! Jakieś zasady pisowni obowiązują. Rozumiem, nie jest to w prawdzie matura z języka polskiego..... Czasem nie bardzo wiadomo jakie myśli chcesz przekazać.
Tyle.


Główna zasada odmiany nazwisk (nicków) jest następująca - jeśli znajdzie się jakiś wzorzec odmiany, do którego nazwisko można przyporządkować, to należy je odmieniać.

Zasada w przypadku nicków żeńskich jest prosta, analogiczna do tej dotyczącej imion - odmieniamy tylko te zakończone na -a:
1) według deklinacji przymiotnikowej - te zakończone na -owa, -ewa
2) według deklinacji rzeczownikowej, jak rzeczowniki pospolite - pozostałe zakończone na -a.
Pozostałe są nieodmienne.

Natomiast w przypadku nicków męskich mamy do czynienia z kilkoma wzorcami odmiany.
1) przymiotnikowo - rzeczownikowy: w l. poj. w zasadzie jak przymiotniki, w l.mn. jak rzeczowniki. Przykład: Dante, D. Dantego, Mlm. Dantowie Dlm. Dantów. Uwaga na miejscownik liczby pojedynczej - końcówka -em zamiast oczekiwanej -ym.
2) przymiotnikowy: nicki zakończone na wymawiane -i albo -y. Gimli, D. Gimlego (Uwaga! forma niezmiękczona w D. C. B.) czaki D. czakiego.
3) rzeczownikowy żeński: odmieniają się tak nicki słowiańsko-polskie zakończone na -o poprzedzoną spółgłoską twardą (tak jak te rzeczowniki rodzaju żeńskiego na -a) przykład: Lato, D. Laty N. Latą, zaś gdy -o poprzedza spółgłoska miękka - tak jak rzeczownik wujcio.
4) rzeczownikowy męski: jak rzeczowniki męskie o końcówce fleksyjnej poprzedzonej spółgłoską twardą, przykład: Tavaro D. Tavara, C. Tavarowi, choć tutaj akurat obcość języka, z którego nick pochodzi, stanowić by mógł argument na rzecz jego nieodmienności (nie odmienia się też np. nazwisk Castro, Franco czy Valentino).


W sposób szczególny (ze wstawką) odmieniają się imiona męskie zakończone na -o, takie jak Bruno i Otto - D. Brunona, Ottona C. Brunonowi, Ottonowi itd. Podejrzewam, że i Nero można tak odmieniać - albo pozostawić nieodmienne.


W pozostałych przypadkach zastosowanie znajdują odnośne zasady, które można znaleźć w publikacjach takich jak:

A. Markowski, Język polski. Poradnik profesora Markowskiego, wyd. Wilga, Warszawa 2003 (i wydania późniejsze).
Słownik ortograficzny PWN, oprac. A. Kłosińska, wyd. PWN, Warszawa 2005 (jw.).
hasło problemowe Nazwiska [w:] Wielki słownik poprawnej polszczyzny, red. A. Markowski, wyd. PWN, Warszawa 2005, s. 1612-1623.

Co do nieodmieniania nazwiska z przyczyn grzecznościowych - reguły pisowni stanowią wyraz zgody powszechnej użytkowników języka i jeżeli ktoś sobie tak życzy, trudno ze względów pryncypialnych odmawiać mu tego prawa. Jednak nieodmienianie może stać się przyczyną wielu nieporozumień - według pewnej anegdoty PRL-owski generał nazwiskiem Kuropieska nie pozwalał na to, więc jego znajomi słysząc wielokrotnie "Nie ma generała Kuropieska" byli przeświadczeni, że nazywa się Kuropiesek.

Nie widzę sensu istnienia tematu w bieżącym kształcie. Jeżeli ktoś uzna, że jego nick nie podlega odmianie, może napisać post na wygaszaniu - ja (czy ktoś inny z adminów/modów) włączy pseudonim do poniższej listy. Kolejność przypadkowa

Nicki odmienne: Milten_PL (bez _PL), Dante, zx (w formie M. zetiks, D. zetiksa lub z dywizem D. zx-a), Eowina, Adancia , Tornene (z punktu widzenia zasad językowych tak, choć rozstrzygająca byłaby wola zainteresowanego )

Nicki nieodmienne: Ivrin, Alustriel, Gilraen Tisartir, Asfaloth, Dagnerie [da'gne:ri] zdrobnienie: Dag, Shiryu [szir'ju], Adaneth [A'da'neθ], eaneli, Nienor [ni'e'nor], Arganthe, Galenolas, Atanvarne, Valensi (Alexandra jak najbardziej odmienna).

Do mnie możecie mówić: "O Conducatorze mój, Conducatorze" [/b]
Przypominam podstawowe zasady ortografii. Niby są powszechnie znane, ale... Ale momentami szczerze w to wątpię.

Ó wymienia się na o, a, e

Przykłady:
pokój - pokoje
skrót - skracać
szósty - sześć

Ó piszemy także w zakończeniach -ów, -ówka, -ówna

Przykłady:
chłopców, Kraków, klasówka
Wyjątki:
skuwka, zasuwka, wsuwka

U piszemy na początku i koncu wyrazów

Przykłady na początku wyrazów:
ul, uwaga, ucieczka
Wyjątki:
ósemka, ósmy, ów, ówczesny, ówdzie
Przykłady na końcu wyrazów:
lasu, polu, marcu

U piszemy w wyrazach zakończonych na-un, -unio, -unia, -usia, -us, -uszek, -uś, -utki, - unka, -unek, -uję, -uj, -ujesz itp.

Przykłady:
leniuch, mamusia, okruszek, malutki, prasuję

Rz piszemy, gdy wymienia się na r

Przykłady:
marzec - marcowy
morze - morski

Rz piszemy po spółgłoskach p, b, t, d, k, g, ch, j, w

Przykłady:
przygoda, krzew, brzeg, grzyb, spojrzenie
Wyjątki:
kształt, pszenica, pszczoła, Pszczyna, bukszpan, wszystko, wszędzie, zawsze, pierwszy, przymiotniki w stopniu wyższym i najwyższym, tenże, skądże, także, wszakże

Ż piszemy, gdy ulega wymianie na g, h, s, z, ź, dz

Przykłady:
potężny - potęga
drużyna - druh
papież - papieski
obraża - obrazić
grożę - groźba
pieniężny - pieniądz

Ż piszemy po spółgłoskach l, ł, r

Przykłady:
ulżyć, łże, oskarżenie

Uwaga!!!
morze (jako zbiornik wodny) przez rz (morze – morski)
może (jako wyrażenie przypuszczenia) przez ż (może – mogę)

Ch piszemy, gdy wymienia się na sz

Przykłady:
duch - dusza
sucho - susza

Ch piszemy po spółgłosce s

Przykłady:
schron, schyłek

Ch piszemy w zakończeniach wyrazów

Przykłady:
gmach, strach
Wyjątek:
druh

H piszemy, gdy wymienia się na g, ż
Przykłady:
wahać – waga
druh – drużyna

Ą, Ę piszemy na końcu wielu form czasowników

Przykłady:
idą, idę, zrobią, zrobię
Wyjątki
jem umiem, rozumiem, śmiem

Jeśli nie jesteśmy pewni pisowni danego wyrazu, a nie chcemy zaglądać do słownika, warto zastąpić ten wyraz jakimś synonimem, którego pisowni jesteśmy pewni.

Polecam też wyszukiwarkę Mozillę Firefox, która sprawdza pisownię. Więcej
Thégorz, 1. Aby tłumaczyć, trzeba znać nazwy z oryginału, a nie lecieć sobie szaleńczo i na oślep po skojarzeniach z najpiękniejszymi choćby wersjami polskimi.
2. Proszę przypomnieć sobie zasady pisowni nazw geograficznych - konkretnie chodzi mi o stosowanie wielkich liter.

Rebel, temat może zostać, ale z zastrzeżeniami: aby tłumaczyć, podajemy nazwę oryginału i naszą propozycję. Jeśli mocno od oryginału odbiega, z uzasadnieniem.

Wpisy niespełniające tych warunków (+ poprawność ortograficzna) będą usuwane.

Proponuję także (to możecie zaakceptować lub nie) rozszerzyć tematykę na wszystkie Tolkienowskie nazwy, nie tylko z WP.

Mirosław Bańko napisał/a:
A jeśli chodzi o szczegół zawarty w pytaniu – stawiać kropkę po „buźce” czy nie? – to myślę, że lepiej nie łączyć ze sobą tych znaków. Emotikony pojawiły się właśnie po to, aby można było uciec od tradycyjnej interpunkcji.

Nadchodzą nowe czasy, więc zasady pisowni także się zmienią (prędzej czy później).
Czemu piszesz bez zasad, i dziwisz się, że ostrzeżenie dostajesz
Czemu buziek, wież, potrofów, emotikonów w twych postach tyle staje?
Zadaję pytanie, forumowiczu, raczej nie-ortografie, Przyjacielu Elfów młody
Bo w języku Mickiewicza, Sienkiewicza miejsca brak na nowe wygody
(wiersz zmieniony z powodu działań naszego Króla Ponownie Zjednoczonego Królestwa Gondoru i Arnoru i Rządcy Krain Zachodu, który nie rozumie, że wszystko zmienia się w zależności od sytuacji. W stanie wojennym śpiewano:
Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród
Nie damy pogrześć wiary!
[...]
Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy ducha
Aż się rozpadnie w proch i pył
Sowiecka zawierucha
[...)
W każdym bądź razie mam nadzieję, że Gość chociaż raz, niekoniecznie na tym forum, przypomni sobie Elendilich i ten post, a potem poświęci chwilę, zanim umieści "buźkę" byle gdzie.

Ratusz jako dwór rady, czyli dwór króla,
- Nie zgadzam się. Czy w polskim tłumaczdeniu masz Sheloba?

Tylko, że afair to co innego - piszemy taką kalkę Szeloba, ponieważ zpolszczyliśmy She-lob, traktując to, nie jako zwykłe słowo ale imię. A w innym tłumaczeniu możnaby oddać to jako Pajęczyca, bo to własnie znaczy słowo she-lob.
A tu chodzi o co innego, o apostrofy, których nie stawiamy przy każdym zagranicznym imieniu, jakie się nawinie. Polski jest bardzo elastyczny, gdy chodzi o odmianę imion i dlatego mamy nie tylko Frodo, ale i Froda, Frodowi, albo przy imieniu skandynawskim mamy króla Frodę, królowi Frodzie oraz mamy od Arweny, po Arwenę ale nie Arwen'ę. I nie z Eol'em tylko z Eolem. Zresztą takie wersje odmiany są w np Silmarilione. Nigdzie nie znajdziesz tam np temu Eol'owi. Imo nie ma sensu stawiać apostrofu przy jakimkolwiek obcym imieniu, niezależnie od możliwości polskiej odmiany. Stawiamy je tylko afair przy nazwiskach angielskich a i to nie wszystkich, bo piszemy np Smith, Smitha, Smithowi, ale piszemy zwykle Weasley, Weasley'a Weasley'owi. Zdaje się, że apostrof przy imionach angielskich stawaimy tylko, gdy kończą się na y, albo np na litere bezdzwięczną np na 'h', jak kapitan Bligh, kapitanowi Bligh'owi albo Harry, nie Harry'y, i Harry'emu, ale już George, Georga i Georgowi. Nie wiem, jakie dokładnie rządza tym zasady gramatyczne ale tak właśnie mnie uczono i tak to pamiętam. Smaug, Smaugowi, Smauga, ze Smaugiem.
No i oczywiście, że napiszę Petera Kinga, Peterowi Kingowi, Smithowi, Jacksonowi a nie Jackson'owi, Smith'owi, bo tak zawsze pisano. To afair zasady pisowni poznawane jeszcze w podstawówce, skąd wziąłeś inne?
poz
tal

dlaczego mam uzywac wersji z ux.pl zamiast oryginalnej OO.
Tak naprawdę, chyba wyłącznie po to, by zachować zasady pisowni polskiej przy wprowadzaniu daty przez Wstaw->Data i przy wyborze, gdzie ma być podawana nazwa miesiąca. Reszta w chwili obecnej (bo kiedyś tak nie było) jest po prostu zbiórką rzeczy, która jest dostępna w sieci (np. słowniki itp.).
I dalej OT ;) A swoją drogą, to interesujące jest, że program oferowany przez ux.pl jest standardowo większy niż oryginalne OOo w wersji polskiej. Biorąc pod uwagę fakt, że użyteczności większej próżno (oprócz zapewnień, że jest mnóstwo rzeczy zostało poprawionych, nie jest nigdzie wspomniane co) szukać, to pytanie co powoduje większe pliki?
Nie byłbym natomiast taki szczodry w postponowaniu ux.pl, albowiem, z tego co wiem, mieli duży wkład (fakt dotowany przez Państwo, ale to nie ma znaczenia), w spolszczenie produktu i polską dokumentację OOo, także tą, która mieni się "oryginalną".

...

bo prawie na tych polskich (specialnie z małej) bym sobie samochód popsuł.


Lol, jakby nie bylo specjalnie, to tez z malej kolego, ot zasady pisowni polskiej sie klaniaja.
Następnym razem weź stoper i uczciwie zmierz ile trwa dane stanowisko dla 3 osobowej grupy FT a ile dla normalnej grupy HFT. Powstaną dwie konkretne liczby a z liczbami się już nie dyskutuje.

"Zasady pisowni i interpunkcji
[97] 19.1. Użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego. Przepisy ortograficzne pozostawiają w tym wypadku dużą swobodę piszącemu, ponieważ użycie wielkiej litery jest wyrazem jego postawy uczuciowej (np. szacunku, miłości, przyjaźni) w stosunku do osób, do których pisze, lub w stosunku do tego, o czym pisze."
Witaj,
Prośba od wszystkich użytkowników, zastosuj ogólnie przyjęte zasady pisowni w języku polskim używając odpowiednio małych i wielkich liter.
Hubert